Pomijam tutaj władzę, bo władza w MLM ma mniejsze znaczenie. Dlaczego? Ponieważ w naszym biznesie najważniejsze są relacje partnerskie, a nie zależno-poddańcze. Ludzie MLM to ludzie WOLNI.

Nie bez kozery wymieniłem właśnie te cztery motory napędzające nas wszystkich: PIENIĄDZE, WOLNOŚĆ, ZDROWIE i MIŁOŚĆ jako pierwszy duży punkt rozważań na temat tego, na ile MLM jest biznesem, a na ile manipulacją. Dlaczego? Ponieważ dokładnie te motywatory odróżniają network marketing od innych biznesów, a jednocześnie pozwalają nam na działanie etyczne. Dzięki tym trzem motywatorom, jeżeli zachowujemy tylko ich równowagę, robimy BIZNES, a nie uprawiamy manipulację.

BIZNES MLM = WOLNOŚĆ

Co to jest MANIPULACJA? Wszyscy doskonale intuicyjnie wiedzą, co to jest MANIPULACJA i dlaczego sama w sobie jest zła niezależnie od tego, wbrew niektórym autorom, jaka towarzyszy jej intencja. Jak to mówią: „dobrymi intencjami jest piekło wybrukowane”. Manipulacja jest to mianowicie takie wywieranie wpływu na inne osoby, którego celem jest z jednej strony osiągnięcie naszej osobistej korzyści a jednocześnie, które ogranicza WOLNOŚĆ drugiej osoby. Innymi słowami przez manipulację wyciągamy od innych nasze osobiste korzyści z naruszeniem ich wolności i możliwości wyboru.

A teraz uwaga! Rodzą się bardzo ciekawe pytania. Czy możemy mówić o manipulacji wtedy, gdy nawzajem wywierają na siebie wpływ dorosłe osoby, które zetknęły się z tą problematyką i doskonale wiedzą, że prowadzą pewną grę? Obojętnie czy jest to gra sprzedażowa, wciąganie kogoś do biznesu czy jakakolwiek inna? Wydaje się, że jeśli są to osoby z branży, osoby świadome, to nie jest to manipulacja, bo jest to taka gra, która nie narusza ich WOLNOŚCI OSOBISTEJ i swobody wyboru.

Jeżeli teraz napiszę: uważaj, czytasz ten artykuł i to co, za chwilę przeczytasz sprawi, że poczujesz nieodpartą chęć wciągnięcia powietrza głębiej w płuca, to czy przez chwilę nie pojawiła się w Tobie nawet na przekór Twojej woli, choćby przez ułamek sekundy myśl, a może by tak to powietrze jednak w płuca wciągnąć głebiej, odetchnąć, dotlenić się i zacząć przez to jaśniej myśleć i skupić się na tym, co przeczytam dalej, za chwilę, poniżej?

BIZNES MLM = UCZCIWOŚĆ

W ten sposób, pisząc zdanie powyżej, nie naruszyłem Twojej osobistej wolności, ponieważ świadomie czytasz artykuł o manipulacji, jesteś najprawdopodobniej z branży MLM i prawdopodobnie znasz podstawy wywierania wpływu na ludzi, opisane w licznych książkach napisanych specjalnie na ten temat; czy też znasz metody manipulacji omawiane i ćwiczone na rozmaitych kursach. Prowadzimy między sobą zatem pewną grę językową. Coś, co nas bawi i sprawia, że ze sobą z zainteresowaniem rozmawiamy. Nawiązuje się między nami pewna więź, zaczynamy się szanować, rozmawiamy, wymieniamy poglądy.

Co innego, jeżeli dla osobistej korzyści wywieramy wpływ na innych. Wpływ zwany manipulacją czyli czymś, co się odbywa bez ich świadomości, że nimi manipulujemy. W ten sposób naruszamy ich wolność. OKŁAMUJEMY ICH. A UCZCIWOŚĆ polega na przedstawieniu im oferty w jak najbardziej korzystnym świetle z szacunkiem dla jej odbiorcy.

Np.: „Słuchaj, za chwilę opowiem Ci o produktach, w których się po prostu zakochałam...” Tak po prostu, odwołując się do osobistego doświadczenia i przekonania, bez skomplikowanych konstrukcji słownych, które tak naprawdę budzą w osobach, z którymi rozmawiamy, NIEUFNOŚĆ. O ile lepiej brzmiałoby, bardziej szczerze i uczciwie, gdybym kilkanaście zdań wyżej, zamiast skomplikowanych konstrukcji słownych napisał: „Weź głęboki oddech i czytaj to, co w moim głębokim przekonaniu jest Ci teraz potrzebne”.

Zobacz, MANIPULACJA to jest przewaga argumentacji opartej o doświadczenie tej osoby, z którą rozmawiasz, natomiast UCZCIOWOŚĆ polega na tym, żeby odwołać się do własnych doświadczeń, do własnego przekonania. I to jest tak zwana asertywność. To jest tak zwane GŁEBOKIE PRZEKONANIE. To jest tak zwane DAWANIE ŚWIADECTWA.

Bo biznes w ogóle, a biznes MLM w szczególności, jest wyrazem WOLNOŚCI ekonomicznej i swobody wymiany dóbr, czyli produktów i całej oferty towarzyszącej. I nie manipulujemy wtedy, gdy tę wolność innych ludzi szanujemy – nie naruszamy tej wolności po prostu.

Pięknie na ten temat napisał Artur Schopenhauer w swojej „Erystyce”, gdzie podaje rodzaje ARGUMENTÓW, które stanowią MANIPULACJĘ niedozwoloną w WOLNEJ i UCZCIWEJ rozmowie dwóch osób. Tylko uwaga! Artur Schopenhauer pisał niemal 200 lat temu o tym, jakie argumenty są niedozwolone, ponieważ stanowią nieuczciwą manipulację. Natomiast w czasach dzisiejszych namnożyło się mnóstwo książek i szkoleń pseudo-mędrców, „mędrków”, którzy uczą jak manipulować innymi. Powiem jedno. Strzeżmy się tego typu wiedzy, jeżeli mamy złą intencję w stosunku do innych osób. Chyba, że chcemy tę wiedzę zgłębić dla własnej obrony.

Mówiąc innymi słowami, perswazja jest przyjaźnie brzmiącym słowem, nawiązującym luźno do dwóch i pół tysiąca lat rozwoju nauki zwanej retoryką, której ojcami byli greccy sofiści. Jednak istotą retoryki jest logiczna argumentacja, logiczne uzasadnianie swojego zdania, przekonywanie do niego przy pomocy argumentów. Z kolei manipulacja uderza w PODŚWIADOMOŚĆ i dlatego jest tak nieuczciwa.

BIZNES MLM = DOBRZE ŻYCZYĆ INNYM

„Kochaj i rób co chcesz” – powiedział półtora tysiąca lat temu św. Augustyn. Jeżeli bowiem jesteśmy UWAŻNI na innych i DOBRZE IM ŻYCZYMY, to całkowicie omijamy tę rafę, która wyrasta przed każdym, kto wchodzi w MLM, a która to rafa nazywa się MANIPULACJĄ. Na tym polega budowanie sieci MLM: trzeba być życzliwym i szczerym wobec innych tak, żeby oni to poczuli i zaakceptowali. Poczuli się z tym dobrze i przekazywali to dalej. Tylko w ten sposób zbudujemy bardziej trwałą i długofalową relację we własnej strukturze MLM. Jasne, możemy kilka osób zachęcić swoją techniką manipulacji, będą to przez pewien czas powielali. Ale taka struktura szybko się rozsypie. Pójdzie gdzie indziej. Rozejdzie się.

Ludzie wyczuwają i odruchowo uciekają od MANIPULACJI. Jasne, ciągnie ich do osób odnoszących sukcesy, ale po krótkiej chwili podziwiania takich samo-się-wyniesionych na piedestał liderów, szybko zaczynają przeglądać na oczy. Dostrzegać sztuczność tego blichtru i zaczynają szukać postaw autentycznych, szczerych i otwartych. Ludzie w gruncie rzeczy unikają manipulantów. A nawet jeśli w jakimś szale pójdą za nimi, to takie pseudo-imperium szybko się rozsypuje.

Arystoteles dwa i pół tysiąca lat temu napisał: „Nie uznamy też za wartościowego konia, który ma złotą uzdę i kosztowną uprzęż, ale złą naturę; cenimy raczej takiego, który jest stateczny”. Odnośnie manipulacji Arystoteles napisał też: „Dawanie złym ludziom władzy jest jak dawanie miecza w ręce małego dziecka”.

BIZNES MLM = ZDROWIE = SPÓJNOŚĆ I HARMONIJNOŚĆ

A zatem róbmy biznes, biznes MLM, który sam w sobie i ze swoich korzeni jest wyrazem WOLNOŚCI, budowania RELACJI z innymi ludźmi, a co za tym ZDROWIA. Nie dlatego tylko, że sprzedajemy PROZDROWOTNE produkty, ale również dlatego, że mamy ZDROWE zasady, mamy ZDROWY umysł i tryskamy ZDROWĄ energią oraz entuzjazmem. Prowadzenie działalności w naszej branży sprowadza się do trzech aktywności:

1. Budowania wokół siebie grona klientów oraz/lub partnerów biznesowych, którzy nam zaufali, że zaprosiliśmy ich do właściwej firmy, daliśmy im najlepszy możliwy produkt i złożyliśmy im obietnicę, że pomożemy im się rozwijać.

2. Zarabiania pieniędzy i budowania stabilności finansowej przy minimalnej możliwej inwestycji.

3. Rozwijaniu siebie czyli działania coraz mądrzej i skuteczniej.

Jeżeli którykolwiek z tych trzech powyższych obszarów szwankuje, to nasz biznes jest zagrożony. Jeśli przeciwnie, ich harmonia sprawia, że w krótkim czasie osiągamy sukces.

Kiedy mówimy o kimś, że jest ZDROWY? Wtedy, kiedy jego organizm funkcjonuje HARMONIJNIE. A kiedy powiemy, że ktoś rozwija biznes MLM w sposób ZDROWY? Wtedy, kiedy widzimy, że dana osoba jest SPÓJNA. Mówi i działa w sposób HARMONIJNY, budzący spokój w otoczeniu. Nie jątrzy, nie podburza, nie zarządza przez konflikt tylko jest oazą spokoju i wsparcia dla innych. To jest mądrość i to jest ZDROWIE. Zdrowie umysłowe, a zgodnie z teoriami holistycznymi ze zdrowego umysłu płynie zdrowie dla ciała. W zdrowym ciele zdrowy duch, ale i przy zdrowym duchu kształtuje się zdrowe ciało.

Biznes MLM jest nastawiony na ZDROWE PRODUKTY. Zróbmy wszystko, żeby były sprzedawane w ZDROWEJ ATMOSFERZE. Nie psujmy biznesu manipulacją.

Autor tekstu jest prezesem zarządu w Perfect Coll Sp. z o.o., dyrektorem operacyjnym w Roboclean Poland oraz ekspertem i członkiem Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej. Pierwszy odcinek z tej serii można znaleźć w tym miejscu: „Sprzedawanie czy budowanie sieci?”