źródło: flickr.comźródło: flickr.com

Na forach, grupach dyskusyjnych i w komentarzach bardzo często wypowiadają się niekompetentne osoby. Co więcej, wypowiadają się w imieniu firmy, podając imię i nazwisko oraz stanowisko! Robią to zapominając, że nie tylko występują w swoim imieniu, ale także w imieniu przedsiębiorstwa. W sieci możemy natknąć się zatem na wypowiedzi typu: „takiego głąba to jeszcze nie widziałem”, „wracaj do orania pola, są ludzie którzy wiedzą jak robić prawdziwy biznes”, „jak widzę pełno tu nieudaczników, którzy by tylko narzekali…” Czy trudno się im dziwić? Nie, bo kto by się nie zdenerwował czytając komentarze obrzucające błotem naszą firmę. Ostatecznie każdy ma prawo wyrazić swój protest i frustrację. Każdy ma prawo… ale nie każdy pamięta, że wystarczy kilka takich opinii i obserwatorzy szybko wyrobią sobie zdanie na temat produktów, usług, firmy i… w końcu całej branży.

Wujek Google powie Ci wszystko

źródło: Google.plźródło: Google.pl

„Eee tam, ale przecież nikt tam tego nie sprawdzi…” Czy aby na pewno? Według badań TNS OBOP* 59% polskich internautów prowadzi wirtualne dyskusje o markach i produktach, a 98% użytkowników sieci zaczyna poszukiwanie informacji od wyszukiwarek internetowych. W jaki sposób? Użytkownicy wyszukiwarek często sprawdzają opinię na temat marki po słowach opiniotwórczych, jak np. „opinie Arum”, „Novision forum”, „praca w EFG opinie”. Niedoświadczeni networkowcy szukają także pomysłu na biznes wpisując w wyszukiwarkę słowa ogólne: „jaki mlm”, „jaki mlm wybrać”, czy „biznes mlm”. Częstotliwość tych zapytań sięga dla wielu słów skali ponad tysiąca wyszukań w ciągu miesiąca, podczas którego użytkownicy trafiają na mniej lub bardziej pożądane opinie na temat różnych firm MLM. W wypadku większości finansowych marketingów sieciowych są to opinie negatywne. Opinie wpływające nie tylko na wizerunek wypowiadających się osób czy firm, których ostre wymiany zdań dotyczą, ale całej branży finansowego marketingu wielopoziomowego.

Branży, w której przeciętna firma traci miesięcznie pół tysiąca potencjalnych partnerów biznesowych przez nieprofesjonalne komunikowanie się z internautami i brak wiedzy na temat zarządzania reputacją w wyszukiwarkach.

Jakie opinie możemy znaleźć?

Po wpisaniu „ opinie” nie trzeba nawet klikać w linki, opinie widoczne są już w opisach, a nawet samych tytułach. Kilka przykładów:

  • „arum opinie” – pierwszy widoczny komentarz to: „Arum to pomysł ludzi którzy tworzyli aktio, 95 współpracowników w porę przerwało ten proceder”, a kolejny bijący w oczy lead to: „ARUM SA Przeźmierowo stosuje cenzurę”
  • „Novision forum” – pierwsza pozycja: „UWAGA na agentow Novision”, druga rzucająca się w oczy opinia: „szkoda, że pracownicy Novision usunęli poprzednie forum”.
źródło: Google.plźródło: Google.pl

Litania żalu, nienawiści i ponad przeciętnego zdenerwowania (wkurwienia – przyp.red.) prezentuje niemalże każdy finansowy MLM, na temat którego opinię będziemy szukać w internecie. Dla zasady wymienię jeszcze kilka przykładów: „EuCO opinie” – „Jestem bylym pracownikiem firmy EuCo, niestety krytyczne opinie o firmie sa jak najbardziej uzasadniane.” „opinie hmi” – „ja byłem na rozmowie w HMI szału nie ma jest obecnie lepsza oferta”.

źródło: Google.plźródło: Google.pl

Można by powiedzieć, że na tle innych marketingów sieciowych obronną ręką wychodzi EFG, jednak i tu przy niektórych słowach kluczowych zamiast informacji o European Financial Group znajdziemy niepowiązane z firmą wiadomości, np. na temat oferty Polbanku. Zarządzanie reputacją w wyszukiwarkach nie ogranicza się do reagowania na negatywne komentarze, ale dotyczy także administrowania treścią, na którą trafia w Google potencjalny klient lub partner biznesowy.

źródło: Google.plźródło: Google.pl

Świadomość i zasady

Większość pracowników firm chcąc pomóc – szkodzi, zaciekle broniąc swojej firmy obraża innych uczestników, nieprzeciętnie schlebia lub wypisuje infantylne komentarze. Wyraźny jest również brak świadomości kto jest po drugiej stronie. A kto może być? Hejter (ang. hater – osoba wypisująca obraźliwe i prowokujące komentarze), manipulant, konkurencja, ale także osoba zainteresowana współpracą. Jakie treści ukażą się potencjalnemu partnerowi biznesowemu jako pierwsze? Jakie utkwią mu najbardziej w pamięci?

źródło: Google.plźródło: Google.pl

Rozwiązanie

Firmy z branży MLM (w szczególności network marketingi finansowe) powinny profesjonalnie komunikować w internecie oraz umiejętnie zarządzać swoją reputacją. Póki co jednak w najlepszym przypadku osoba wyznaczona ze struktury zajmuje się „w wolnym czasie” monitorowaniem treści na forach, blogach, w grupach dyskusyjnych czy wpisami na Facebooku. Jeśli firmy MLM inwestują pieniądze w branding, dlaczego nie zatrudniają również specjalistów od zarządzania reputacją? Przecież nawet najciekawsza reklama czy najbardziej luksusowe seminarium nie poprawi opinii, którą codziennie znajdują potencjalni partnerzy w internecie. Co bardziej przekonuje społeczeństwo? Dopracowany spot telewizyjny czy wypowiedź drugiej osoby? Gdzie, jak nie w samym środowisku biznesu MLM odpowiedź na to pytanie powinna być prosta i jednoznaczna?

Opinią można zarządzać!

W jaki sposób? Zatrudniając agencję interaktywną, która pomoże uniknąć takich sytuacji, jak na przykład kryzys cenzurowy firmy Arum. Na rynku dostępne są także nowoczesne, profesjonalne narzędzia łączące PR z SEO. Efektywne zarządzanie swoją reputacją w wyszukiwarkach wpływa korzystnie na sprzedaż. Warto więc zainteresować się współpracą z ludźmi lub narzędziem, dzięki któremu wpłyniemy na to, z jakimi ocenami, komentarzami i doświadczeniami spotkają się użytkownicy dokonując wyboru pomiędzy np. Novision a Arum. W tym specyficznym modelu nie zawsze też chodzi o porównanie marek, ale podstawowe zaufanie do konkretnej marki, lub całej branży. Zaufanie to można budować poprzez profesjonalne komunikowanie się z internautami i zarazem naszymi potencjalnymi partnerami. Liderzy MLM często nie zdają sobie sprawy lub bagatelizują wpływ opinii w internecie, które w efekcie mają bezpośredni wpływ na rozwój struktur i sprzedaż. Teraz przynajmniej będą mogli odpowiedzieć sobie na pytanie postawione we wstępie tego artykułu, a być może część z nich zada sobie kolejne: jak zyskać pół tysiąca partnerów biznesowych miesięcznie?

* http://www.obop.pl/biuro_prasowe/informacje_prasowe/2011/2011-11#6895