źródło: Flickr.comźródło: Flickr.com

Analitycy rynku samochodowego na podstawie danych GUS podają, że w Polsce zarejestrowanych jest ponad 20 mln samochodów, z czego prawie 18 mln to samochody osobowe, a jedynie około 900 tyś. to samochody służbowe. Zakładając, że tylko 5% samochodów wypożyczana jest młodym kierowcom, a średnia wartość samochodu to 5 tyś. złotych, ta wirtualna wypożyczalnia ma wartość ponad 4 mld złotych.

Ojciec dominator

Fakt ten jest ogólnie znany firmom ubezpieczeniowym, które od kilku już lat nie tylko zwiększyły koszty ubezpieczeń OC dla młodych kierowców, ale również wszystkim kierowcom zadają pytania, czy choćby okazyjnie ubezpieczanym samochodem będzie jeździł młody kierowca. Trudno im się dziwić, gdyż młodzi kierowcy nadal odpowiedzialni są za jedną trzecią wypadków samochodowych w Polsce. To bardzo dużo zwłaszcza, że przedziałem wiekowym używanym w statystykach policyjnych jest zaledwie kilka lat – od 18 do 24 roku życia.

Statystycznie młodzież zwraca się o pożyczenie samochodu dwa razy częściej do ojców niż do matek. Tylko kilkanaście procent pyta obu rodziców – tak wynika z ogólnopolskiego badania przeprowadzonego na zlecenie Maćka Dreszera – młodego kierowcy wyścigowego. 58% ankietowanych o pożyczenie samochodu pyta ojca, 29% matkę, a jedynie 13% oboje rodziców. Niektórzy przyznają, że zależy to od dnia, czasami od tego kogo spotkają w kuchni jako pierwszego oraz od humorów. Faktem pozostaje jednak, że ojcowie dominują w tych statystykach. Najczęściej, bo aż w 81% pożyczamy samochód do codziennych spraw, zakupów oraz dojazdu do szkoły, znacznie rzadziej na wycieczki z przyjaciółmi (9%) oraz na randki – jedynie 5%. Wśród odpowiedzi znalazły się również „pomoc babci w przewożeniu ciężkich rzeczy” oraz „imprezy”.

Jak jeździmy pożyczonym samochodem?

Prawie tyle samo osób zadeklarowało, że jeździ „tak samo jakby rodzice siedzieli w samochodzie” co „dynamiczniej” – po 40%. Co ciekawe, również prawie tyle samo przyznało, że jeździ znacznie szybciej lub nawet ostro co ostrożniej, aby auta nie uszkodzić – około 10%. Te pytania jednak nie odpowiadają na pytanie jak jeździmy naprawdę pożyczonymi samochodami, a jedynie jak myślimy, że jeździmy, albo jak chcielibyśmy jeździć. Statystyki policyjne niestety potwierdzają, że młodzi kierowcy w wieku 18-24 lat są sprawcami ponad 30% wypadków na polskich drogach, a prawie 30% z nich ma skutki śmiertelne dla kierowców, pasażerów lub innych uczestników ruchu. Znacząca część tych wypadków powodowana jest w pożyczonych od rodziców samochodach.

Jak pożyczyć samochód?

Badani kierowcy wskazują na kilka sprawdzonych metod. Na pierwszym miejscu jest powiedzenie wprost z kim, gdzie i kiedy chcemy jechać. Gra w otwarte karty sprawdza się najlepiej w przypadku młodych kierowców mieszkających z rodzicami. Na drugim miejscu jest wspomnienie w rozmowie o bezpieczeństwie jazdy i odpowiedzialnym zachowaniu na drodze. Badani przestrzegają jednak przed przesadą w tych zapewnieniach, aby nie wypadły one sztucznie. Kolejny sposób to wcześniejsza zapowiedź takiej potrzeby, do której wracamy w późniejszej rozmowie o konkretach.

Co decyduje o pożyczeniu samochodu?

Na pierwszym miejscu znalazła się odpowiedź: „ufam mojemu dziecku”, a za nią od razu „partnerskie traktowanie w domu”. Bardzo wysoko uplasowała się również „krótka pogadanka o bezpieczeństwie”. Znacznie rzadziej młodzież ucieka się do fortelu wspominając o swoich sukcesach w szkole lub robiąc coś na pokaz w domu. Część jednak uważa, że każdy sposób jest jednak dobry, aby samochód pożyczyć.

Maciej Dreszer w związku z pozyskaniem funduszy na wyścigi w Kia Lotos Race oraz Volkswagen Castrol Cup poprzez Grupę Azoty oraz SKOK Ubezpieczenia postanowił zaangażować się w działania na rzecz bezpieczeństwa młodych kierowców. – Jedyne co mogę zrobić, żeby podziękować swoim partnerom i sponsorom, to „podać dalej” i zrobić coś dobrego dla innych – mówi ten 17 letni kierowca wyścigowy. Dlaczego młodzi kierowcy? – Ich rozumiem najlepiej, a ze statystyk wypadków wynika, że potrzeby bezpiecznej i odpowiedzialnej jazdy tutaj są największe – dodaje Maciek.

Dwa tygodnie temu Maciek Dreszer uczestniczył z Policją Śląską w prowokacji drogowej, w której ustawiono fikcyjny znak ograniczenia prędkości do 44 km/h obok samochodu wyścigowego w otoczeniu ładnych dziewczyn. Prawie żaden z kierowców zatrzymanych do kontroli przez policjantów nie zauważył znaku. Badanie pożyczania samochodu od rodziców to dalsza część działań Maćka w temacie edukacji kierowców jak odpowiedzialnie zachowywać się na drodze.

Co młodzi kierowcy z badania oraz Maciek Dreszer radzą rodzicom:

1. Przede wszystkim rozmawiajcie o tym, po co samochód jest potrzebny Waszym dzieciom – czy jest to impreza, załatwienie spraw, kto samochodem będzie jechał etc.

2. Uczcie odpowiedzialności za samochód – jeżeli dojdzie do jego uszkodzenia, zaangażujcie swoje dzieci w adekwatny sposób w rozwiązanie problemu, pokrycia kosztów naprawy lub załatwianie pokrycia szkody z polisy. Młodzież powinna również o auto zadbać myjąc go po jeździe lub od czasu do czasu sprzątając etc.

3. Pozwalajcie jeździć swoim dzieciom, kiedy jedziecie we wspólną trasę. Każda okazja jest dobra, aby uczyli się dobrych nawyków i zdobywali doświadczenie za kierownicą.

4. Nie bądźcie nadmiernie krytyczni co do ich możliwości jazdy, stylu, czy techniki. Jeśli sami dajecie dobry przykład, wystarczą drobne wskazówki.

5. Ustalcie jasne zasady korzystania z samochodu, dostępu do niego lub nawet pytania o możliwość pożyczenia – kiedy takie zasady są ustalone unikniecie wiele niepotrzebnych rozmów, emocji i nieporozumień.

O badaniu: Ośrodek Badań Opinii Adama Kowalskiego stale prowadzi badania ankietowe i wywiady. Badanie o pożyczaniu samochodu od rodziców zostało przeprowadzono w formie ankiety elektronicznej w kilku największych miastach w Polsce na próbie 336 osób. W badaniu brały udział wyłącznie osoby, które pożyczają lub pożyczały samochód od rodziców. Średnia wieku badanych osób wyniosła 22 lata.

Maciej Dreszer: urodzony 27 marca 1996 roku w Tarnowie. W marcu 2012 roku w swoje 16 urodziny na torze wyścigowym Automobilklubu Wielkopolskiego w Poznaniu zdał egzamin na licencję kierowcy wyścigowego. We wrześniu tego samego roku otrzymał puchar za II miejsce jesiennej edycji Wyścigowego Pucharu Polski w Poznaniu. Obecnie uczestniczy w Wyścigowych Mistrzostwach Polski Kia Lotos Race organizowanych przez Polski Związek Motorowy oraz Volkswagen Castrol Cup, którego organizatorami są firmy Volkswagen Racing Polska i Volkswagen Group Polska. Partnerem głównym Maćka jest Grupa Azoty – największa grupa chemiczna w Polsce, a druga co do wielkości w Europie, natomiast Sponsorem SKOK Ubezpieczenia – ubezpieczyciel działający na rynku od kilkunastu lat, ubezpieczający ponad milion Polaków.