źródło: Flickr.comźródło: Flickr.com

20 kwietnia br. weszła w życie ustawa o systemach oceny zgodności i nadzoru rynku. Opracowało ją ministerstwo rozwoju we współpracy z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Celem przepisów o systemach oceny zgodności jest zwiększenie bezpieczeństwa konsumentów. Zgodnie z prawem, każdy producent, importer i dystrybutor (w tym sprzedawca), wprowadzając produkty na rynek, zapewnia, że spełniają one wymagania określone w unijnym prawodawstwie harmonizacyjnym i nie stanowią zagrożenia dla konsumentów lub środowiska.

Dzięki jednolitemu systemowi oceny zgodności produktów z wymaganiami dotyczącymi bezpieczeństwa, produkty wprowadzone do obrotu na terenie Polski mogą być oferowane także w innych państwach UE. Służy temu oznakowanie CE umieszczone na wyrobach podlegających obowiązkowi oceny zgodności. Nowa ustawa zapewnia spójność polskich przepisów z systemem europejskim. Wdraża łącznie 13 unijnych dyrektyw sektorowych i obejmuje takie grupy produktów jak np. zabawki, sprzęt elektroniczny czy fajerwerki. Dotychczas obowiązujące przepisy ustawy o systemie oceny zgodności nadal pozostają w mocy, ale jedynie w odniesieniu do 11 grup produktów, m.in. maszyn czy środków ochrony indywidualnej.

System kar

Nowe przepisy wprowadzają zupełnie inny niż dotychczas system kar za wprowadzanie do obrotu wyrobów niezgodnych z wymaganiami. Do tej pory w przypadku stwierdzenia, że produkt nie spełnia wymagań, zastosowanie miały sankcje karne. O naruszeniu powiadamiane były organy ścigania, które prowadziły postępowanie karne, następnie o wysokości grzywny decydował sąd powszechny.

Na podstawie nowej ustawy zamiast sankcji karnych nakładane będą kary administracyjne, m.in. za wprowadzenie wyrobu niespełniającego wymagań, bez przeprowadzenia procedury oceny zgodności, brak oznakowania wyrobu (przykładowo brak podania danych kontaktowych producenta) i odpowiednich dokumentów (w zależności od wymagań może to być np. instrukcja obsługi lub montażu w języku polskim).

Maksymalny wymiar kary wynosi 100 tys. zł. Na jej wysokość będzie mała wpływ m.in. waga naruszenia. Przedsiębiorca, który udowodni, że skuteczne wyeliminował niezgodności lub zagrożenia, będzie mógł uniknąć kary.

Informowanie o produktach niebezpiecznych i eliminowanie zagrożeń

Każdy producent, importer, dystrybutor, który stwierdzi, że udostępnił na rynku produkt stwarzający zagrożenie, powinien niezwłocznie informować o podjętych działaniach naprawczych właściwe organy nadzoru rynku.

Zgodnie z nową ustawą, na przedsiębiorcę, który wprowadzi do obrotu wyrób spełniający wymagania, ale stwarzający zagrożenie, nie będzie nakładana kara pieniężna. Powinien on jednak przedstawić dowody potwierdzające usunięcie zagrożenia: wycofanie z obrotu, zniszczenie lub odzyskanie od użytkowników albo powiadomienie o stwarzanym zagrożeniu. Jeśli tego nie zrobi, organ nadzoru rynku może nakazać takie działania.

Aby ułatwić konsumentom i przedsiębiorcom wyszukiwanie informacji związanych z bezpieczeństwem produktów i ich zgodnością z przepisami, UOKiK prowadzi publicznie dostępny rejestr, do którego wprowadza dane na temat wyrobów niespełniających wymagań lub stwarzających zagrożenie dla konsumentów wraz ze wskazaniem przedsiębiorców odpowiedzialnych za ich wprowadzenie na rynek.

Organy nadzoru

Kontrole produktów w zakresie spełnienia wymagań lub stwarzanego przez nie zagrożenia przeprowadzają organy nadzoru rynku, do których należą m.in. Inspekcja Handlowa, Urząd Komunikacji Elektronicznej czy Państwowa Inspekcja Pracy. Działania te podejmowane są z urzędu lub w uzasadnionych przypadkach na wniosek prezesa UOKiK. Informacje o wyrobach niespełniających wymagań przekazuje on nie tylko instytucjom krajowym i Komisji Europejskiej, ale także Służbie Celnej i organom nadzoru rynku innych krajów członkowskich.