Z takim know-how, z takim potencjałem i tak kompetentnym zapleczem… to będzie rewolucja!

Największy MLM świata?

Tak. Jest taka opcja. Dlaczego? Bo do 2023 roku na naszej planecie będzie żyło ok. 4 miliardy kobiet. Bo każda z nich chce wyglądać pięknie. Bo każda z nich chce być zdrowa. Bo 90% z działających w całym sektorze sprzedaży bezpośredniej i marketingu sieciowego na świecie osób to kobiety. Bo życie nabiera tak szybkiego tempa, że każda z nich musi inteligentnie zarządzać sobą w czasie. Bo 99,9% z nich już w tym momencie wpisuje w Google hasło „jak odnieść sukces”, „dodatkowy dochód”, „zarabianie w sieci”. Bo ta firma ma niesamowitego asa w rękawie. Produkt, który chce mieć każda kobieta. Zawsze. I w dodatku prawdopodobnie lepszy od wszystkiego w tej dziedzinie, do czego płeć piękna miała dostęp wcześniej. To będzie rewolucja. Amen.

Kto za tym stoi?

Projekt MANIROUGE zainicjowało młode, niezwykle charyzmatyczne małżeństwo biznesmenów z Wybrzeża – Klaudia i Hubert Sebestowie. Kilka lat obserwowali rozwój marketingu sieciowego na świecie i podekscytowani możliwościami oraz wynikami tego systemu każdego dnia planowali ten dzień. Dzień, w którym wprowadzą na rynek własną firmę, dając ludziom niespotykane do tej pory narzędzia do zarabiania pieniędzy. Konsultując swoje marzenia z ojcem – znanym, jednym z największych przedsiębiorców w Gdańsku, rozpoczęli wytwarzanie unikalnych na Europejską skalę produktów.

Klaudia & Hubert SebestowieKlaudia & Hubert Sebestowie

Jaka jest misja firmy?

– Oprócz przygody, którą ambasador odbywa razem z nami, podstawową filozofią i zarazem misją MANIROUGE jest stawanie się każdego dnia lepszą wersją siebie. Firma oprócz stawiania na wynik, kładzie nacisk na rozwój osobisty swoich współpracowników tak, aby nie tylko coraz lepiej zarabiali, ale każdego dnia rozwijali się mentalnie. Misją firmy jest dać ambasadorom, którzy w głównej mierze z uwagi na profil firmy będą jednak kobietami, możliwość osiągania realnego, pasywnego przychodu, aby panie mogły skupić się na tym, co tak naprawdę jest dla nich ważne. Chcemy stworzyć globalną, kobiecą, wzajemnie się wspierająca społeczność zarówno w tak nader ważnych kwestiach jak kobiecy wygląd, ale również w wielu innych życiowych aspektach – powiedział nam Hubert Sebesta.

Jak powstały tak unikatowe produkty?

Co to w ogóle jest MANIROUGE? Skąd pomysł? Jaka technologia? Jak to działa? Zapytaliśmy o to osobę najbardziej kompetentną, założycielkę i właścicielkę marki: – Pomysłodawcą MANIROUGE jest mój ojciec. Tato zajmuje się biznesem już 30 lat. Jest niesamowicie sprawnym, poważnym przedsiębiorcą, prowadzącym jedną z największych firm poligraficznych w Polsce. To właśnie on szukając nowych kierunków rozwoju, jak to wizjoner ma w zwyczaju, pokazał córce w jaki sposób może połączyć ciężki, męski biznes z delikatnym i kobiecym produktem. Tak powstały Manilooki czyli główny produkt MANIROUGE – mówi Klaudia Sebesta.

Czym są Manilooki?

Teraz kilka zdań o samym asie ukrywanym do tej pory w rękawie. Flagowym produktem firmy MANIROUGE są Manilooki. To bardzo proste w zastosowaniu i niezwykle piękne ozdoby termiczne zakładane na paznokieć. Wypełniają lukę na rynku, która istnieje między lakierami klasycznymi a lakierami hybrydowymi. Ich trwałość wynosi około 10 dni, choć są też rekordzistki wśród kobiet, które podczas testów nosiły je 3 tygodnie!!! W ofercie firma posiada około 200 wzorów, natomiast jak zapowiadają właściciele, planują mieć ich w portfolio ok. 1000 tak, aby każda kobieta mogła wybrać te najlepsze dla siebie.

– Manilooki powstały z myślą o kobietach, które manicure chciałyby robić sobie same w domu, natomiast okazało się, że również salony kosmetyczne, kiedy zobaczyły jaka moc i potencjał tkwią w tym produkcie, wchodzą we współpracę poszerzając tym samym swoją ofertę dla klientek, które jednak z różnych powodów będą wybierały wizytę u profesjonalnej manikiurzystki – tłumaczy Klaudia Sebesta.

Jaka jest zatem ich przewaga nad podobnymi produktami, które już są dostępne na rynku? – Przewagą Manilooków marki MANIROUGE jest to, że są produkowane w polskiej firmie i że jesteśmy ich producentem. Nie uczulają, dlatego mogą być stosowane przez osoby, które posiadają uczulenia na inne rodzaje manicure. Nie wymagają użycia acetonu do ich ściągnięcia, nie niszczą paznokci oraz dają nieskończone możliwości w kreacji najbardziej wymyślnych i fantazyjnych manicure – dodaje.

Dla kogo jest ten biznes?

I kto może w nim osiągnąć sukces? Możliwości biznesowe MANIROUGE skierowane są w głównej mierze do kobiet, z uwagi na charakter produktu. Choć przecież oczywiście mężczyźni są również mile widziani w świecie kobiet. – Sukcesy może z nami osiągać każdy, kto jest pracowity, ambitny i towarzyski. Ważne jest to, że współpracując z nami, pod kątem finansowym każdy może zrobić to, na co się tylko odważy. Ktoś będzie chciał tylko dorobić do pensji i mieć drugą wypłatę – nie ma problemu. To bardzo proste. Ktoś inny będzie miał plan, aby zbudować z nami wielki biznes – zapraszamy. Pomożemy. I co ważne, nie trzeba do tego wielkich inwestycji. Aby rozpocząć współpracę wystarczy zakupić zestaw startowy w cenie 249 złotych – wyjaśnia Hubert Sebesta.

Każda osoba, która się zarejestruje, otrzymuje na start ok. 25-30% zniżki na produkty. Do tego od razu może zacząć zarabiać, polecając i sprzedając zestawy startowe. Różnica w cenie klubowej w stosunku do ceny detalicznej to 50 zł. Kupując zestaw w cenie klubowej i sprzedając go na spotkaniu ambasadorka od razu zarobi 50 złotych. Jest to bardzo ważne, gdyż nowe osoby mogą zarabiać od razu, zanim jeszcze zbudują strukturę osób współpracujących. Dodatkowo plan marketingowy został tak stworzony, że nie ma tzw. odcięć i niezależnie od tego jak dobra jest osoba, którą zaprosiliśmy do klubu, nie wystąpi sytuacja, że nastąpi wyprzedzenie i odcięcie części zarobków. Zawsze jest 14% wartości punktowej i to aż z 6 poziomów! Mało tego, od 7 poziomu wchodzą dodatkowe premie. Plan jest prosty i przejrzysty. Tak, aby każdy mógł go zrozumieć w 5 minut.

W czym potencjał?

A co jeśli do MANIROUGE zapisze się właścicielka SPA albo jakiegoś innego centrum kosmetycznego? Co będzie z tego miała? – Przede wszystkim będzie mogła poszerzyć swoją ofertę usług. Dla salonu kosmetycznego to bardzo ważne, aby być non stop „na czasie”. Jako jedyna tzw. firma „paznokciowa” MANIROUGE oferuje możliwość zarabiania przez salon kosmetyczny nawet wtedy, kiedy klientka nie wróci już więcej do danego salonu – wyjaśnia Klaudia Sebesta. Przykład: zdarza się , że do salonu przychodzą osoby, które np. są w danym miejscu na wakacje. Taka osoba nigdy więcej nie wróci do salonu, ale salon dzięki poleceniu tej usługi, może już zawsze zarabiać na tej klientce. To samo dotyczy SPA, hoteli, centrów urody itd. Uczciwie.

Czy stać Cię zatem na to, aby zamknąć teraz komputer i przejść obok tych newsów obojętnie? Z pewnością nie. Jesteś inteligentna, charyzmatyczna i przedsiębiorcza, więc dobrze zrozumiałaś opisane w tym tekście informacje. Dlatego klikniesz teraz w link i będziesz pierwsza. A za dwa lata, jak ekspansja tego biznesu nabierze tempa i wejdzie w fazę ogromnych wzrostów – Ty będziesz na początku tego peletonu. Powodzenia!

Strona internetowa firmy: www.manirouge.com

Rejestracja: www.manirouge.com/pl

Facebook: https://www.facebook.com/Manirouge/

UWAGA! Pierwsza konferencja firmy MANIROUGE odbędzie się już 23 listopada br. w Poznaniu! Tam uzyskasz więcej informacji z pierwszej ręki. Info tutaj: https://manirouge.com/pl/products/bilet-na-konferencje-w-poznaniu