źródło: flickr.comźródło: flickr.com

Strona www to przede wszystkim internetowa, ogólnodostępna wizytówka firmy, z której klient może dowiedzieć się wszystkiego na temat działalności, portfolio czy danych kontaktowych. A co za tym idzie – strona to swego rodzaju super-sprzedawca. To także często pierwszy kontakt z firmą i to właśnie od strony w dużej mierze zależy czy klient skontaktuje się czy zechce poświęcić czas na zapoznanie się z produktem lub poleci firmę swoim znajomym. Tradycyjny podział na strony wizerunkowe i sprzedażowe coraz bardziej się zaciera... Bo nawet strona wizerunkowa może, a nawet powinna sprzedawać produkt czy usługę.

Zdarza się niestety tak, że użytkownik trafiając na stronę nie może znaleźć tego czego szukał, nie wie jak się po niej poruszać i w efekcie zawiedziony (delikatnie mówiąc) szybko ją opuszcza. Jak można to zmienić?

Jasność, klarowność... sukces

Dobrze funkcjonująca strona internetowa to podstawa komunikacji z klientem. Zasady usability (funkcjonalności) stron są tutaj bardzo pomocne. Przede wszystkim interfejs strony (jej wygląd) powinien być przyjazny dla oka i nie rozpraszać nadmierną ilością treści. Podstrony powinny być jasno podzielone a ich nazwy powinny brzmieć tak, by klient wiedział co się pod nimi kryje. Kreatywne, wieloznaczne, przydługie podpisy pod zakładkami w tym wypadku się nie sprawdzają. Strona musi być funkcjonalna i intuicyjna. Oznacza to, że użytkownik bez błądzenia powinien znaleźć przydatne dla siebie informacje. Sprawna nawigacja na stronie internetowej to podstawa. Użytkownik chętniej korzysta ze strony, która jest przyjazna. Co za tym idzie pozostaje na niej dłużej, a wrażenie jakie pozostawia po sobie wizyta na stronie jest pozytywne, co przekłada się często na opinię o firmie – mówi Marzena Kułaj-Groń, właścicielka krakowskiej agencji informatycznej MK Group.

Na pierwszy rzut oka

Kolejną bardzo ważną rzeczą jest sam układ strony. Tutaj warto posiłkować się wiedzą, nie domysłami. W tym celu pomocny jest tzw. eyetrucking, czyli badanie ruchu gałek ocznych. Istnieje wypracowany na podstawie badań schemat, który ilustruje standardowy ruch oka i „drogę” śledzenia zawartości strony. Mając taką wiedzę możemy najważniejsze ikony umieścić w miejscach, gdzie wzrok pada najpierw i zatrzymuje się najdłużej. – Często zdarza się, że klient życzy sobie umieścić ważną zakładkę w części strony, w której jest bardzo mało widoczna. W takim wypadku zadaniem agencji jest wytłumaczenie dlaczego powinno się tego unikać i zaproponowanie miejsca, które będzie najbardziej odpowiednie – dodaje Marzena Kułaj-Groń.

W każdej sytuacji firma powinna ułatwiać kontakt ze sobą. Tymczasem często zdarza się, że zakładka kontaktu na stronie jest w bardzo mało widocznym miejscu, a zamiast adresu, numeru telefonu i adresu e-mail zawiera zniechęcający formularz. Kontakt z firmą powinien być zawsze jak najprostszy.

Czas to pieniądz

Bardzo długie ładowanie się strony internetowej może skutecznie odstraszyć potencjalnego klienta. Czy jest jakiś sposób by witryna ładowała się szybciej? Tak. Między innymi ograniczenie dużych animacji flash. Są one bardzo efektowne i chętnie wybierane przez właścicieli stron, jednak ich „waga” znacznie spowalnia załadowanie witryny. Na szybkość ładowania wpływa również mnóstwo innych czynników. Natomiast wszystko, co na ten temat powinien wiedzieć przyszły właściciel strony, można zamknąć w tym jednym punkcie. Resztę potrzebnej wiedzy w tym temacie powinien posiadać web designer. Należy jedynie pamiętać, że strona powinna ładować się szybko i że w związku z tym warto skusić się na prostotę.

To kilka rad, które wydają się proste. Przykładów na złe wykonanie stron jest jednak mnóstwo i to pokazuje, jak wiele błędów wciąż jest popełnianych. Przedsiębiorco, zlecając agencji budowę swojej strony upewnij się, że działa ona zgodnie z zasadami użyteczności i SEO. To doskonała podstawa do szybkiego wypozycjonowania, a więc pojawienia się na pierwszej stronie wyszukiwarki Google. A czy nie o to chodzi?