Urządzenie zostało zapowiedziane na konferencji D8. Będzie działać na układzie System-on-a-Chip NVIDIA Tegra 2 i będzie posiadało 16 lub 32 GB pamięci flash na przechowywanie danych w zależności, którą wersję wybierzemy. Według producenta bateria pozwoli na 8 godzin działania. Oba wyświetlacze są dotykowe, a rozdzielczość każdego z nich to 1440 x 900 pikseli. Po ich rozłożeniu dostajemy sporej wielkości „księgę”, zaś po złożeniu możemy wygodnie nieść urządzenie pod pachą. Ciekawostką jest to, że Kno to skrót od „Knowledge” (ang. wiedza), ponieważ tablet ma w założeniu służyć studentom. W produkcję tabletu firma zainwestowała już 46 milionów dolarów. Czy to się opłaci? Cena Kno ma oscylować w granicach 1000 dolarów za sztukę, więc nie jest to bynajmniej najtańszy tablet dla biednych zazwyczaj studentów na rynku. Jednak w kategorii „dualscreen” prezentuje się całkiem ciekawie. Jeszcze jedna sprawa. Jeśli ktoś się tym interesuje i wcześniej słyszał o Microsoft Courier, może mieć pewne podejrzenia o plagiat…