źródło: www.sxc.hu źródło: www.sxc.hu

Nasze wartości wynikają z programu, który zakodowany jest w naszym sercu. Ten kod został nam wgrany od wczesnego dzieciństwa i nadal jest wgrywany. Być może nie mamy wpływu na to, co czujemy. Trudno, a może nawet niemożliwe jest kontrolowanie własnych emocji. Możemy jedynie kontrolować reakcje na nasze emocje. Jednak najwspanialszą wiadomością jest to, że możemy kontrolować i modyfikować program, z którego początek biorą nasze emocje.

Jaki program – takie życie

Czy nie ważniejsze od tego, jakie masz życie, jest pytanie: „Jakie chcesz mieć życie?”. Czy nie ważniejsze zatem od pytania: „Jaki masz program?”, jest pytanie: „Jaki chcesz mieć program?”. Z pewnością pragniesz mieć taki program, który przyciągnie do Ciebie szczęście i poczucie spełnienia. Czy zastanawiałeś się kiedyś nad tym, co to może być za program? Wierzę głęboko w to, że to musi być program oparty o praktyki i zachowania etyczne. Etyka pracy sprowadza się do jakości relacji między mną, jako osobą wyposażoną w instrumenty a osobą, której tę korzyść oferuję.

Myślę, że do pełnego zwycięstwa potrzebna jest synergia wszystkich tych składowych. Kluczem do zrównoważonego biznesu jest właśnie synergia trzech etycznie działających elementów.

Zacznijmy od samej firmy. Moja Firma MLM, to jest możliwość, to pomysł na biznes, który daje szanse wszystkim na tym samym poziomie. Czytając zasady współpracy z firmą, nie znajdziesz uwagi, aby firma zapraszała do współpracy tylko niskich albo tylko wysokich, czy tylko mężczyzn albo tylko kobiety. Ten biznes może robić każdy niezależnie od wykształcenia, płci, koloru skóry, wyznania, czy wyglądu. Firma stworzyła i kieruje się stworzonym specjalnie planem marketingowym. Jest on zbudowany na etycznych podstawach. W planie marketingowym etycznie działających Firm MLM nie ma pustych miejsc, którymi się nęci naiwnych ludzi, że całe organizacje na „dzień dobry” będą zapisane pod nimi. W etycznie działających Firmach MLM nic nie da się „zakombinować”, „załatwić”, czy „ściemnić”. Warunki i nagrody są jasne, przejrzyste i przewidywalne. Można dokładnie zaplanować swoje rezultaty i nie będą one podlegały żadnej przypadkowości, znajomościom, ani układom. Każdy uczciwie dostaje taką nagrodę, jaką wypracował.

Często zdarza się, że osoba będąca w strukturze niżej, zarabia więcej od swojego sponsora, który jest wyżej. Firma płaci za pracę i rezultaty, a nie za miejsce w strukturze. Etycznie działająca firma zawsze płaci adekwatnie do wkładu pracy i nigdy nie spóźnia się z wypłatą. Pieniądze wypłacane są w każdym miesiącu co do złotówki i co do minuty. Nie musimy się również martwić o dostawę produktu. Zawsze mamy go na czas. Nigdy go nie brakuje. Cała logistyka działa wzorowo niezależnie od sytuacji ekonomicznej, gospodarczej, czy jakichkolwiek zawirowań zewnętrznych. Ciekawym aspektem może być ciepły i bezpośredni kontakt z właścicielami Firmy MLM oraz zaangażowanie pracowników biura. Wiemy i czujemy, że zarządzającym Firmą MLM zależy na naszym sukcesie. Ta przedziwna zależność nie ma miejsca w biznesach tradycyjnych. Firma MLM z punktu widzenia korporacji zbudowana jest na solidnym fundamencie etyki biznesowej. Firma daje nam szansę i woła:

„Ja zarobię, kiedy Ty zarobisz – zapraszam”

A produkt? Co ma produkt do etyki? Przecież to jest rzecz, a nie osoba. Jak produkt może być etyczny albo nie? Rzeczywiście, sam produkt, jako rzecz, jest etycznie obojętny. Ważne są jednak certyfikaty, atesty, pozwolenia i potwierdzenia etyki całego procesu produkcji z punktu widzenia przeznaczenia. Produkty te służą ludziom. A to przecież, jak powiedział np. prezes mojej firmy: „Człowiek jest najważniejszy”.

Osobiście, jest to dla nas wyróżnienie, że jako instrument, mamy w ręku tak wspaniale i naprawdę dobrze działające produkty. Prawdziwym zadowoleniem napawa mnie myśl, że nasze produkty mają coś, czego żadne inne w sklepach nie mają – punkty wartości. Ponieważ nasze produkty reklamujemy innym ludziom sami, to pieniądze za reklamę, które w innych firmach lokowane są w telewizji, prasie, radiu, czy billboardach, Firma MLM wkłada nam do naszej kieszeni. Właśnie dzięki punktom wartości, które każdy nasz produkt posiada, firma z precyzją co do grosza wypłaca nam w każdym miesiącu należne nam pieniądze.

No dobrze, Firma MLM i etyka idą w parze. Proces produkcji również oparty jest na zasadach etycznych. Został nam ostatni – trzeci element tej układanki sukcesu: Ja – My. Zastanówmy się. Mając takie wspaniałe instrumenty w ręku, co my w ogóle robimy? Jaka jest nasza rola? Co my sprzedajemy? Czy to aby na pewno ten konkretny produkt z naszej oferty? Co to jest, co my sprzedajemy? Tak naprawdę, to my sprzedajemy zadowolenie, satysfakcję, dobre samopoczucie, nadzieję, zdrowie, radość, dumę, pewność siebie, spełnienie marzeń. Przede wszystkim jednak budujemy dobre relacje z drugą osobą. Jakość tych relacji powie nam o poziomie etyki biznesu. Jakież zatem mają być te relacje? Przede wszystkim mają one przynosić korzyść drugiej osobie. Etycznym, a zarazem bardzo korzystnym prawem, jakim winniśmy się kierować, jest zasada „zwycięzca – zwycięzca”. Ja zyskuję, kiedy Ty zyskujesz. Korzyść, radość i satysfakcja są po obu stronach.

Najważniejszym pytaniem, jakie możemy sobie postawić, to czy jesteśmy liderami, którzy służą innym, czy tylko sobie. W tym miejscu przypominają mi się słowa Jana Pawła II, który mówił: „ Człowiek nie jest wielki przez to, co ma, ani nawet przez to, kim jest. Człowiek jest wielki przez to, czym dzieli się z innymi.”

Fenomenalne w MLM jest to, że naprawdę mamy się czym dzielić z innymi ludźmi. Mamy im tak dużo dobrego do zaoferowania. Możemy dzięki naszym wspaniałym produktom pozytywnie na nich wpłynąć. Możemy wielu, bardzo wielu ludzi podnieść. A nasza Firma MLM nam jeszcze za to zapłaci. Tutaj spełnia się prawo ekonomiczne: „Im więcej wartości wniesiesz w rynek, tym więcej rynek Tobie odda i będziesz bogatszy”. Co to jest rynek? Rynek, to ludzie. Im więcej wartości wniesiesz w ludzi, tym bogatszy się staniesz. Bogatszy, nie tylko finansowo.

Jak rozpoznać etyczne postępowanie? Czym się ono charakteryzuje? Etyka dotyczy rozwoju wewnętrznego i aby osiągnąć coś więcej na zewnątrz, muszę rozwinąć się od wewnątrz. Człowiek postępujący etycznie jest spójny wewnętrznie i to, co czuje, myśli, mówi i co robi, jest jednym i tym samym. Jedni ludzie jak mówią, to już mówią. Inni, jak mówią, to robią. Jedni mówią, że coś zrobią, inni robią, to co mówią. Nie muszę Ciebie pytać o różnicę w rezultatach.

Aby sprawdzić, czy postępuję etycznie, mogę sobie zadać takie pytania:

1. Jak dobrze traktuję ludzi, od których nie mogę niczego otrzymać?

2. Czy jestem szczery wobec innych?

3. Czy odgrywam różne role w zależności od tego, z kim przebywam?

4. Czy jestem tym samym człowiekiem zarówno wtedy, gdy stoję w świetle jupiterów, jak i wtedy, kiedy jestem sam?

5. Czy stawiam dobro innych ponad własne cele?

6. Czy stosuję niezmiennie standardy przy rozwiązywaniu kwestii moralnych, czy też dokonuję wyboru w zależności od sytuacji?

7. Czy kiedy mam coś do powiedzenia o ludziach, czy mówię to do nich, czy o nich?

Jeżeli jest za dużo pytań, to rozważę chociaż trzy:

1. Czy coś ukrywam?

2. Czy robię komuś krzywdę?

3. Jak to wygląda z punktu widzenia tej drugiej osoby?

Mimo tak dogodnych warunków i możliwości, jakie mamy MLM, wielu menedżerów nie będzie postępować etycznie i nie odniosą sukcesu. Sprawa nie jest łatwa i dotyczy najczęściej charakteru człowieka. Nie wierzę jednak w to, jakoby ludzie chcieli postępować przeciwko sobie. Jestem przekonany, że to jest kwestia świadomości, a nawet jej braku. Wielu ludzi wpada w pułapki, kierując się ułudą. Myślą, że kiedy zadbają o siebie kosztem drugiego człowieka, to zyskają. Niestety, czas to weryfikuje i w efekcie przychodzi przegrana. Niektórzy ludzie krytykując innych myślą, że tym samym ich notowania wzrosną. Życie pokazuje coś przeciwnego. Twoje notowania rosną tylko wtedy, gdy dodajesz innym wartości. Złe postawy ludzi wynikają głównie z braku świadomości. Nie zdajemy sobie często sprawy z konsekwencji działania prawa wzajemności, prawa przyciągania, czy prawa równowagi. Już 460 lat p.n.e. Konfucjusz powiedział:

„Zło jest wynikiem niewiedzy”

Każdy z nas ma jakiś bagaż, który nosi. Przez ten bagaż wykształcony jest program, którym kierujemy się w naszym życiu. Wierzę jednak w to, że moja przyszłość nie jest moją przeszłością. Irlandzkie przysłowie mówi: „Musisz sam urosnąć, niezależnie od tego, jak wysoki był twój dziadek”. Przecież to, co się już wydarzyło, może być najlepszym źródłem nauki i nakierowania mnie na lepszy tor – tor wiodący do korzyści mojej i innych, a tym samym do poczucia spełnienia. Każdy, kto nieustannie się uczy, pozostaje nie tylko wiecznie młody, ale staje się wartościowszy. A czy edukacja jest kosztowna? Jeżeli uważasz, że tak, to spróbuj niewiedzy.

Wydaje mi się, że więcej powinniśmy otwarcie mówić na naszych spotkaniach, o zasadach postępowania etycznego i o przykrych konsekwencjach nieetycznych zachowań. Tylko większa świadomość strat wynikających ze stosowania nieetycznych wzorców może nas przestrzec przed prawdziwą życiową porażką. Przecież, gdyby etyka miała kształt, byłaby bumerangiem. Ktoś zapyta: „A do jakiego stopnia mogę postępować nieetycznie, żebym nie został przez życie ukarany? Od jakiej ilości przeciągniętych do innego biznesu osób zaczyna się nieetyczne postępowanie?”

Myślę, że z etyką – tak jak z prawdą – jest jak z byciem w ciąży. Nie słyszałem, żeby można było być w 85% w ciąży. Albo jesteś, albo nie.

Pieniądze można stracić, przeżyjemy. Gdy stracimy przyjaciela, to przecierpimy i damy radę przeżyć. Jednak, kiedy stracimy twarz – naszą reputację, to już z nami koniec. Nie ma nas. Jedno wiem na pewno: prawdziwie wielkie sukcesy osiągać będą tylko ci, którzy postępować będą etycznie.

Autor tekstu jest zwycięzcą zeszłorocznej edycji prestiżowego konkursu Polish National Sales Awards w kategorii "Menedżer Branży MLM". Członek elitarnego Klubu TOP Liderów MLM.