Poruszono oczywiście także temat stawiania kolejnych kroków w budowaniu społeczności biznesu MLM nowej ery i ekspansji firmy MonaVie, a wszystko było okraszone dowcipnymi komentarzami prezentujących – Dietmara Dahmena i Jana Brykczyńskiego, co często wywoływało aplauz wśród publiczności.

Następnie na ponad dwie godziny sceną zawładnął gość specjalny, który przyleciał na ten jeden wykład z zasypanych śniegiem Stanów Zjednoczonych. Dr Paul Clayton, światowy autorytet w dziedzinie żywienia, zaprezentował nowy produkt z rodziny MonaVie – Balance. Brytyjczyk w precyzyjny a zarazem jasny sposób objaśniał działanie oraz skład nowego produktu wspomagającego walkę ze stresem. – Możecie jechać do buddyjskiego klasztoru i przez kolejne dwadzieścia lat uczyć się panowania nad nerwami poprzez medytację, albo po prostu możecie zażywać Balance – obrazowo podsumował dr Clayton. Jego prelekcja spotkała się z dużym zainteresowaniem, o czym świadczy choćby liczba pytań zadawanych prelegentowi przez słuchaczy.

ReklamaReklama

To jednak nie był koniec premier tego dnia, bowiem z tajnikami nowego planu marketingowego MonaVie zapoznał uczestników Artur Rdzonek: – Plan będzie obowiązywał od 1 lutego br. Zmiany, które w nim zaszły nie tylko wpłyną na lepsze rozumienie zasad jego funkcjonowania, ale w głównej mierze przyczynią się do sprawiedliwszego nagradzania dystrybutorów – wyjaśniał Artur. – Wszystkim wyjdzie to na dobre, co jest kolejnym argumentem podkreślającym wyjątkowość naszej firmy.

Ostatnia z przygotowanych nowości, czyli projekt Uniwersytetu MonaVie, była omawiana w trakcie niedzielnej sesji wykładowej. Uniwersytet to pionierska w globalnej skali inicjatywa, która ma na celu w profesjonalny sposób przekazywać użyteczną wiedzę kolejnym zastępom dystrybutorów. – Plany są ambitne – potwierdził Piotr Gotowicki. – Początkowo chcemy wystartować z projektem w czterech polskich miastach, ale docelowo myślimy już o 30 ośrodkach – powiedział.

ReklamaReklama

Wszystkie zaprezentowane pomysły nadały dodatkowej siły rozpędu zgromadzonej w Mazurkasie społeczności MonaVie. Jak podkreślali liderzy, będzie się to wiązało z ogromem pracy w ciągu najbliższych miesięcy, lecz nikt nie miał wątpliwości co do jednego. Wszyscy wyrazili swoją opinię spójnym głosem – „Rok 2014 będzie należał do MonaVie!”