Pogoda na Biznes

Kalendarz redakcji

Dlaczego ludzie działają w MLM

Waluty

Tabela: 099/A/NBP/2012; Data publikacji: 2012-05-23

Nazwa:Symbol:Wartość (PLN):
Dolar Ameryk.USD3.1848
EuroEUR4.1932
Frank SzwajcarskiCHF3.4784

Giełda

Money.pl - Kliknij po więcej
GPW (2012-05-23 18:59)
WIG 36934.93 -2,51%
WIG20 2038.14 -2,93%
mWIG40 2268.18 -1,69%
sWIG80 9077.37 -1,88%

Statystyki GPW - 23 maja, 17:30
Money.pl - Kliknij po więcej
Największe spadki - notowania giełdowe
WalorKursZm.[%]     Obrót [mln]
DREWEX 0,62 -24,39 0,02
AGROTON 8,07 -14,42 0,26
PRONOX 0,06 -14,29 0,11
TALEX 7,85 -12,68 0,01

 

Umowa na czas (nie)określony

Maciej Badowski, źródło: DGP, 2011-09-15 04:12:00

  

Coraz częściej po okresie próbnym pracodawcy proponują umowę na czas nieokreślony. Polacy powoli zapominają a wręcz odzwyczajają się od umowy o pracę na czas nieokreślony.

źródło: www.sxc.hu źródło: www.sxc.hu

Lecz nawet umowa na czas określony wydaje się nie być taka zła w dobie umów cywilno-prawnych, czyli dzieła i zlecenia. Z badań aktywności ekonomicznej ludności (BAEL) wynika, że 27% Polaków pracuje w oparciu o umowę na czas określony. W całej Unii Europejskiej odsetek takich umów jest znacząco mniejszy i wynosi 14%. Z danych Eurostatu za 2009 rok wynika, że poza Polską umowy na czas określony preferują również pracodawcy w Hiszpanii (24%) i Portugalii (22%). Dlaczego nie chcemy zatrudniać na czas nieokreślony?

Przede wszystkim wynika to z problemów, jakie rodzi rozwiązanie takiej umowy o pracę. Po pierwsze trzeba podać zatrudnionemu powód rozwiązania umowy na czas nieokreślony, przy umowie czasowej nie ma tego obowiązku. Wystarczy dać pracownikowi wypowiedzenie i to wszystko. Taka forma pozwala pracodawcom na zwalnianie pracowników z powodów, które trudno byłoby w sądzie pracy uznać za słuszne. Innym powodem niechęci do umów na czas nieokreślony jest długość okresu wypowiedzenia, która może wynosić nawet trzy miesiące. Co to oznacza dla pracodawcy? Otóż w sytuacji gorszej koniunktury, nie może się on pozbyć niepotrzebnego w tym momencie pracownika i zaoszczędzić.

A przecież jasne jest, że większość pracowników, którzy otrzymają wypowiedzenie, nie będzie już przez pełne trzy miesiące wypowiedzenia pracować równie efektywnie jak wcześniej. Umowy czasowe to jednak broń obosieczna. Dwa tygodnie okresu wypowiedzenia zawarte w umowie sprawiają, że pracownik nie czuje się związany z firmą i jej opuszczenie nie stanowi dla niego problemu – w końcu to tylko dwa tygodnie. Pracodawca, jeśli otrzyma od pracownika wypowiedzenie, z reguły nie będzie w stanie zdążyć w tym czasie znaleźć kolejnej osoby na powstały wakat. Więc, czy wzrost umów czasowych doprowadzi do zmniejszenia przywilejów osoby zatrudnionej na umowie na czas nieokreślony, po to, by taka forma zatrudnienia była dla pracodawcy bardziej atrakcyjna?

Maciej Badowski, źródło: DGP, 2011-09-15 04:12:00

extraurlop.pl