Niektórzy twierdzą, że zwykłe motocykle są pojazdami nudnymi. Nie sposób wątpić w prawdziwość tego twierdzenia, gdy patrzy się na konstrukcję pewnego szalonego Francuza. To, co zrobił ten facet z połączenia dwóch pojazdów, zasługuje na uznanie.
Francois Knorreck stwierdził, że motor to dla niego zbyt mało. Postanowił więc zamienić jednoślad w prawdziwą bestię. Budowa pojazdu trwała około dziesięciu lat, podczas których Francuz spędził w garażu około 10 000 godzin. Koszt całej zabawy zamknął się w kwocie nieprzekraczającej 15 000 euro. Przynajmniej teraz Knorreck może być pewien, że jego “motór” jest jedyny w swoim rodzaju.
Proces budowy pojazdu został dokładnie zrelacjonowany na blogu samego konstruktora. Jeśli macie na zbyciu równowartość 62 tysięcy złotych, możecie podjąć się próbie odtworzenia konstrukcji. Trzeba przyznać, że trzykołowy wynalazek prezentuje się wyśmienicie. Pytanie tylko, czy nie lepiej wydać taką kwotę na coś, nad czym nie trzeba pracować dziesięciu lat?
-
Wojtek Manczarek
02/07/10 13:12
co za monstrum! :)
-
Piotr Milanowski
02/07/10 13:32
O w życiu się nie zgodzę, że zwykłe motocykle to pojazdy nudne!
Każdy motór ma duszę i każdy może dać czadu na swój sposób.
Oczywiście powyższy model zachwyca...aż chciałoby się przejechać! :))
-
Piotr Jabłoński
02/07/10 13:55
Tam francuski a tutaj kilka części o polskim :-) Fajnego oglądania
http://www.youtube.com/watch?v=6oWz1fK6NVo
-
Maciej Maciejewski
02/07/10 22:09
Bardzo dobry film. Oglądałem go kilka razy. Ale co do motórów, to jednak nie ma jak Harley.
-
Sebastian Zawiślak
03/07/10 14:42
Coraz nowsze technologie, coraz nowsze trendy... Nic tylko czekać aż się jeszcze bardziej zdziwimy.
-
Katarzyna Korol-Tokarzewicz
03/07/10 18:23
Tak. Właśnie przeczytałam, że ma wejść do produkcji latający...samochód. Nawet firma zbiera zapisy od chętnych nabywców.