II Rocznica Souvre InternationaleII Rocznica Souvre Internationale

Oto trzy komentarze na temat tej rocznicowej konferencji firmy Souvre Internationale. Niech przemówią Ci, dzięki którym ten biznes MLM notuje tak dynamiczne wzrosty. Młode wilki i szybkie strzelby.

Łukasz SmolińskiŁukasz Smoliński

Łukasz Smoliński: – W ciągu 2 lat stworzyliśmy markę, która kojarzona jest z luksusem, jaki towarzyszy stosowaniu kolagenowych kosmetyków klasy premium. Zbieramy laury, gratulacje i słowa uznania, odbierając nagrody na galach wielu prestiżowych konkursów. Sens naszej codziennej pracy zawarty jest w stwierdzeniu, że oferujemy więcej niż spodziewają się odbiorcy naszych produktów. Z każdym dniem jesteśmy bliżsi spełnienia obietnicy – „dzisiaj Polska, jutro cały świat”, która rozbrzmiewa na każdej konferencji Souvre. Pamiętam jak w 2016 roku wiele osób zastanawiało się czy ten poruszający się w systemie marketing sieciowy projekt, w który się angażujemy, przetrwa rok. Jak to się będzie rozwijało? Niektórzy nawet tylko czekali na niepowodzenia i wpadki. I przyszedł dzień 8 kwietnia 2018 – II rocznica firmy w hotelu Hilton Łódź, na której zebrało się ponad 1400 osób, a ponad 50 samochodów odebranych wcześniej przez partnerów ciężko było zaparkować. I kolejne już w kolejce… Czy jest dobrze? Jest bardzo dobrze, a to dopiero początek. Rozwijamy się każdego dnia i najlepsze, że w otoczeniu naprawdę wspaniałych ludzi. W tym roku jeszcze wiele ekscytujących chwil przed nami.

Jan ZającJan Zając

Jan Zając: – 8 kwietnia z okazji awansu na pozycję dyrektora krajowego miałem olbrzymi zaszczyt wystąpić na konferencji z okazji II rocznicy firmy Souvre Internationale. Podczas wystąpienia opowiedziałem o całej drodze, którą przeszedłem od startu, aż do tego momentu. Ponad 2 lata temu wziąłem udział w pierwszej „dużej” konferencji firmowej. Na sali było 150 osób, siedziałem z tyłu i myślałem, że nic nie kumam, a ludzie na scenie byli dla mnie z innej ligi. Wszystko się zmieniło. Dzień po konferencji, w nagrodę za przepracowanie poprzedniego roku z wysokimi wynikami, wyleciałem na 5-dniową wycieczkę firmową na Cypr. Pięcio gwiazdkowy, wspaniały hotel. Nigdy w takim wcześniej nie byłem. Świetny czas i zasłużony reset. Pobyt w ciepłym kraju zupełnie za darmo, z 30 innymi osobami, które osiągają najlepsze wyniki w firmie. Taką alternatywę dla wczasów pod gruszą proponuje Souvre. Pamiętam telefon pani z biura obsługi klienta pod koniec grudnia tamtego roku, żebym nie zapomniał zrobić zamówienia za ok. 100 zł – bo tyle brakuje mi do tego, aby w kwietniu polecieć na Cypr. Ok. Zrobiłem, a panią Martę z biura serdecznie pozdrawiam.

Mało tego… 19 kwietnia odbyła się comiesięczna już Konferencja Regionalna w Pałacu Tłokinia koło Kalisza dla mojej sieci, w której udział wzięło 150 osób, a gościem specjalnym był dyrektor generalny i współwłaściciel firmy Dariusz Holeniewski. Lekko ponad rok temu takie szkolenie regionalne w Kaliszu było na 17 osób i musiałem zaprosić moją kobietę, żeby było więcej osób na sali. Dziś Dariusz przyjeżdża praktycznie bez pytania bo mówi, że za takie wyniki jest wręcz zobowiązany.

W dniach 2/3 maja w Hotelu Brant w Warszawie wziąłem udział – jako prelegent, w szkoleniu dla najlepszych dyrektorów i liderów grupy Michał Skołozdrzy & Mateusz Wróbel. W sumie udział wzięło prawie 200 osób (więcej nie pomieścił hotel). W pierwszym szkoleniu liderskim w życiu 2 lata temu, to był w ogóle zaszczyt, że ktoś mnie tak nazwał :) Półtora roku temu było 50 osób, rok temu 100, dziś 200 i wystąpienie jako 1 z 5 prelegentów. 1 miesiąc życia – sporo ciekawych rzeczy, sukces i radość. Lubię te wydarzenia zestawiać z przeszłością i spokojnie oceniać czy wszystko idzie w dobrym kierunku. Liczby coraz większe, miejsca coraz ciekawsze, osoby kiedyś nieosiągalne dziś ramię w ramię. Czy ta tendencja się zatrzyma? Nie wiem, ale ja na pewno nie.

Czemu podsumowanie akurat tego okresu? Bo dokładnie rok temu w maju przeżyłem fatalny wypadek samochodowy, po którym wszystko stanęło pod ogromnym znakiem zapytania. Ogromne wsparcie bliskich pozwoliło wtedy wyciągnąć wnioski z tego wydarzenia i szybko zamienić je na zajebiste życiowe plusy. To było mega wyzwanie, ale zwycięstwo w takich meczach smakuje najlepiej. Wtedy nie myślałem zupełnie o tym, że za 12 miesięcy tak będzie wyglądało podsumowanie jednego miesiąca. Biorę garściami, bo inaczej naprawdę bez sensu. Pozdrawiam!

Jędrzej LorekJędrzej Lorek

Jędrzej Lorek: – W kwietniu wydarzyło się tyle, że znowu nie sposób przejść obok tego obojętnie. Możesz mi wierzyć lub nie, ale to co aktualnie się dzieje, to są tylko plony wcześniej konsekwentnie wykonywanej pracy (w ciszy i nie tylko, przeze mnie, przez masę osób) i nie jest moim celem wychwalanie się pod niebiosa, a bardziej pokazanie, co w tak krótkim czasie można osiągnąć, a przede wszystkim, że „da się”. Jeżeli kogoś zainspiruję –rewelacja. Jeżeli nie – trudno, żyjemy dalej!

8 kwietnia 2018 roku w łódzkim hotelu Hilton odbyła się konferencja z okazji II rocznicy firmy Souvre Internationale. Na 1400 osób. Wiele niesamowitych wystąpień, historii osiągania wyników i odbiory awansów oraz nagród w postaci chociażby luksusowych samochodów. Ja ze swojej strony dziękuję za możliwość wystąpienia podczas panelu nowych dyrektorów regionalnych i krajowych.

Po tym wydarzeniu, w dniach 9-13.04 miałem przyjemność uczestniczyć w pierwszej wyprawie zagranicznej z okazji rocznicy firmy, w której brało udział ok. 40 osób. Była to wycieczka do 5-gwiazdkowego Hotelu w Pafos na Cyprze. Sam jak wiecie uwielbiam podróże, które są jedną z moich motywacji do ciągłej pracy nad sobą i rozwijania biznesu. Nic więc bardziej nie cieszy niż kilkudniowa wyprawa all inclusive w gronie osób, które oprócz tego, że są partnerami w biznesie MLM to jeszcze mega zgraną paczką przyjaciół i znajomych. To dopiero pierwsza wycieczka. Podpowiem – będą kolejne.

Dlaczego o tym mówię? W życiu miałem okazję kilkukrotnie podejmować różnego rodzaju zajęcia przynoszące dochód. W Polsce i za granicą. W żadnym z nich nie miałem możliwości samemu wypracować sobie awansu, nie mówiąc o docenieniu w postaci jakiegokolwiek auta czy wycieczki chociażby do Lądka Zdroju. Kiedy pojawił się network marketing postanowiłem spróbować. Nie wiedziałem jak będzie, wiedziałem tylko, że można, bo znałem takich ludzi. Pracując konsekwentnie, dziś sam stałem się taką osobą, która może inspirować efektami. Bo warto. A dlaczego mówię o tym z takim przekonaniem? Bo widząc to, co się dzieje w projekcie po 2 latach i znając osobiście ludzi stojących za tymi osiągnięciami wiem, że to firma na lata. Wiem też, że w coś się w życiu zaangażować trzeba, pytanie tylko czy to będzie praca dla kogoś, czy to będzie własny biznes czy inwestowanie.

Jeśli dziś jesteś usatysfakcjonowany tym, co robisz – bardzo się cieszę i trzymam za Ciebie kciuki! Jeśli nie, być może warto porozmawiać, bo istnieją takie możliwości w XXI wieku, które powodują, że pewne rzeczy można osiągnąć szybciej, łatwiej i co najważniejsze – w ogóle można! Pozdrawiam wszystkich i dziękuję całemu zespołowi za wsparcie i pracę. PS. Za rok lecimy większą ekipą!