Przedsięwzięcie zorganizowali Łukasz Kołodziej i Rafał Kordaszewski, którzy budują swój MLM w oparciu o współpracę z firmą ACN Communications Polska Sp. z o.o. Regionalne Szkolenie Biznesu ACN odbyło się w Rzeszowie – stolicy Podkarpacia. Na seminarium wystąpiło wielu prelegentów, a wszystkie poruszane przez nich tematy były strzałem w dziesiątkę i w sumie okazały się rzeczową odpowiedzą na wszystkie pytania związane z aktualnymi formami zarobkowania, przedsiębiorczości i możliwości, jakie daje społeczeństwu biznes sprzedaży bezpośredniej i marketingu sieciowego. Każdy otrzymał tego dnia sporą dawkę rzetelnej i pożytecznej wiedzy, która jest pomocna w zbudowaniu rozwojowego przedsięwzięcia MLM.

Sposób myślenia

– Jesteśmy dumni z tego, że udało nam się znów zrobić szkolenie w Rzeszowie. Jest nas mnóstwo, przyjechaliśmy w różnych miast całej Polski, niektórzy z daleka, więc dla wielu tutaj przybyłych dzień zaczął się bardzo, bardzo wcześnie – rozpoczął konferencję Daniel Głuszak. Pierwszym wykładowcą był Łukasz Kołodziej, który jest dziś wzorem dla wielu osób rozpoczynających swoją przygodę z ACN: – Mam dla Was propozycję, abyście ze swojego życia wykasowali słowo „problem”. Zróbcie tak, aby to słowo w ogóle nie istniało. Najlepiej zamieńcie je na słowo „wyzwanie”. Problemem może być wojna, trzęsienie Ziemi, tsunami, ale nie to, co nas na co dzień otacza. A wszystko tkwi w tym, jaki przyjmiemy sposób myślenia. W każdym biznesie najważniejszy jest sposób myślenia. Niezależnie od tego, jakie mamy narzędzia, systemy, wsparcie i umiejętności, to jeśli nie będziemy mieli odpowiedniego nastawienia w głowie i sercu… nic nie osiągniemy. Na koniec swojego wykładu Łukasz zaprosił przed widownię i przedstawił trzy osoby – Martę Żak, Krzysztofa Kobiaka i Rafała Protaszyńskiego – które według niego, jak sądzi po wynikach ich pracy, doskonale rozumieją temat dotyczący odpowiedniego sposobu myślenia w biznesie.

Kolejnym mówcą był Arkadiusz Budzik, który wyjaśnił budowę i zasady działania planu marketingowego: – Proszę Was o robienie notatek. Ten temat wygląda na prosty, ale wiele osób, nawet długo działających w network marketingu, nie rozumie go. To bardzo ważne, bo w tym biznesie, w zależności od tego, na jakim poziomie znamy i rozumiemy plan, można zarobić kilka złotych lub kilkadziesiąt tysięcy złotych. Notujcie, a wtedy wszystko będziecie mogli spokojnie przeanalizować w domu. Pamiętajcie, to jest Wasz biznes. Tutaj firma nie może Wam nic zagwarantować, a wszystko jest uzależnione od tego, jak bardzo się staracie.

Szybki start

Po krótkiej przerwie kawowej wystąpił Maciej Maciejewski, redaktor naczelny „Network Magazynu”, który w swoim stylu obserwatora-komentatora, za pomocą najświeższych informacji i twardych faktów, udowodnił wszystkim uczestnikom konferencji to, że znajdują się w odpowiednim miejscu o właściwym czasie.

O szybkim starcie w marketingu sieciowym mówił natomiast Krzysztof Janowski: – Muszę przyznać, że ten system jest prosty. Ale nie zawsze. Kiedy ludzie zaczynają kombinować, to staje się skomplikowany. System „24 godziny”, który dała nam firma ACN, został stworzony po to, aby MLM mogła w łatwy sposób robić każda osoba. Bez względu na to, jakie ma wykształcenie i co robiła do tej pory, może szybko wdrożyć go w życie, zrealizować i powielać wśród innych.

„Jak skutecznie pozyskiwać klientów” uczył Michał Kaczor: – W pierwszej kolejności poinformujcie wszystkich ludzi, których znacie, o tym, czym się zajmujecie. Prosta sprawa. Jeśli ktoś otwiera zakład blacharski, to co robi? Informuje o fakcie, że otworzył taki zakład usługowy. A jeżeli macie w rodzinie blacharza, to gdzie naprawicie samochód? Oczywiście, że u niego. To samo trzeba zrobić w MLM. Na samym starcie musicie przekazać wszystkim znajomym informacje o możliwościach Waszego biznesu.

Michał Bryła uczył, czym jest w MLM i jak powinna wyglądać prezentacja biznesu: – Najważniejsze prezentacje w marketingu sieciowym to 1x1. Ale takie spotkanie „face to face” powinno mieć na celu zaproszenie swojego rozmówcy na duże seminarium. Jeżeli taką rozmowę przeprowadzimy dobrze, to kandydat, który przychodzi na szkolenie, w 80% podjął decyzję, że będzie z nami współpracował. Pozostałe 20% powinno dopełnić seminarium. Po występie Michała odbyły się nominacje na wyższe pozycje w planie marketingowym. Awansowało wielu menadżerów, którzy dzięki ciężkiej, konsekwentnej pracy systematycznie pną się w górę po szczeblach kariery.

Każdy biznes musi mieć wizję

Następnie temat promocji imprez w MLM przedstawił Łukasz Kaczmarski. Szczególną uwagę zwrócił na to, jak ważny jest udział we wszelkiego rodzaju konwencjach międzynarodowych: – Co mi dają takie zjazdy? Nie będę mówił o zabawie. Ostatnio w Kolonii było ok. 12 000 otwartych ludzi, to sami sobie wyobraźcie, co się tam działo. Przede wszystkim otrzymałem tam wiedzę. Konkretną, rzetelną wiedzę, która spowodowała, że jeszcze bardziej w ten biznes uwierzyłem. Gwarantuje Wam, że każda osoba, która pojedzie na szkolenie międzynarodowe, będzie miała o 100% pewności więcej.

Na koniec konferencji wystąpił Marian Janik, wiceprezes regionalny – człowiek, od którego w Polsce zaczęła się budowa wszystkich struktur ACN. Jego wykład był potężnym ładunkiem emocji i motywacji, ale wkraczając w temat „wizja w biznesie” opowiedział bardzo ciekawą historię o początkach ACN. Pokazał nam wizję, jaka przyświecała 19 lat temu twórcom tego przedsięwzięcia. Opowiedział historię czterech facetów, którzy pewnego dnia usiedli przy stole, wytyczyli sobie konkretne cele, dzięki którym zbudują wielomilionowy biznes i krok po kroku, zrobili to. Ale ta opowieść jest na odrębną publikację… Po szkoleniu wszyscy, jak jeden mąż, udali się do jednej z rzeszowskich restauracji. Było zimne piwo, grill, smaczne kiełbaski. A nam przy tej okazji udało się zadać kilka pytań organizatorom tego zamieszania, którzy powiedzieli:

Rafał Kordaszewski (z lewej) i Łukasz Kołodziej Rafał Kordaszewski (z lewej) i Łukasz Kołodziej

Łukasz Kołodziej: – Obecnie w województwie podkarpackim nasze struktury ACN notują rekordowe wyniki w pozyskiwaniu zarówno klientów, jak i współpracowników. Jednak powodem tego nie jest jakaś szczególna specyfika Podkarpacia, a odpowiedni ludzie, którzy podjęli tutaj z nami współpracę. Relacje międzyludzkie są na tyle otwarte i szczere, że każdy pomaga wdrażać nowe osoby nie zważając na to, czy pochodzą z jego organizacji, czy nie. Czy jedziemy na najbliższy zjazd ACN do Kolonii? Oczywiście. Od 2006 roku nie opuściłem żadnego z kilkunastu szkoleń międzynarodowych. Moim zdaniem są one jednym z podstawowych budulców tego biznesu. Szczególną cechą tych spotkań jest możliwość wymiany doświadczeń między liderami nie tylko z Europy ale z całego świata. Wspólne pomysły i wnioski po takiej konwencji bywają bezcennymi wskazówkami w drodze na szczyt.

Rafał Kordaszewski: – Co takie szkolenia jak dzisiejsze dają w naszym biznesie? Jeśli miałbym wymienić największą zaletę MLM, zdecydowanie byłby to rozwój osobisty, jaki przechodzi każdy reprezentant, który daje sobie wystarczająco dużo czasu. To właśnie dzięki takim szkoleniom jak dzisiaj mamy okazję poruszać tematy rozwoju i przemycać w swoich wystąpieniach coraz głębszą wiedzę, inspirując tym samym cały zespół do osiągania coraz ambitniejszych celów. Przy tego typu spotkaniach szczególna rolę odgrywa systematyczność, dlatego też organizujemy je każdego miesiąca. Dlaczego na terenie uczelni wyższej? Już przed szkoleniem wiedzieliśmy, że większość uczestników to będzie młodzież w wieku 22-28 lat, wobec czego staraliśmy się znaleźć miejsce, w którym nie tylko będą czuć się swobodnie, ale również, w którym już przyzwyczajeni są do przyswajania nowej wiedzy.