źródło: Flickr.comźródło: Flickr.com

Światowy Raport „AWMAY o Przedsiębiorczości 2013” opracowany we współpracy z Uniwersytetem Technicznym w Monachium i GFK pokazuje, że dwie trzecie (67%) polskich kobiet wykazuje pozytywną postawę wobec pracy na własny rachunek. Negatywną postawę ma natomiast 21% pań. Postawa polskich kobiet pozycjonuje je pośrodku rankingu badanych kobiet w 24 krajach świata (68% pozytywnych i 26% negatywnych postaw). W badaniu udział wzięło 13 300 kobiet z reprezentatywnej grupy docelowej populacji państw biorących udział w badaniu.

Dla polskich kobiet najbardziej atrakcyjnymi powodami do spróbowania własnych sił w prowadzeniu biznesu są: niezależność od pracodawcy, bycie swoim własnym szefem (44%), możliwość samorealizacji i wdrażania własnych pomysłów (41%) oraz możliwość uzyskania dodatkowego dochodu (36%).

Odpowiedź na pytanie: „Które z następujących aspektów w opinii kobiet w Polsce są najbardziej atrakcyjnymi powodami do rozpoczęcia samodzielnej działalności biznesowej?”

Kolejność ważności postrzegania motywatorów do podejmowania pracy na własny rachunek różni się pomiędzy poszczególnymi państwami, choć niezależność od pracodawcy i bycie swoim własnym szefem jest najważniejszym motywatorem prawie we wszystkich badanych krajach.

Stymulatory przedsiębiorczości

Najważniejszymi czynnikami stymulującymi przedsiębiorczość według polskich kobiet są fundusze publiczne oraz pożyczki dla tzw. start-upów (54%), wsparcie rodziny i sieci społecznościowych (36%), nierozbudowana biurokracja (34%). Najmniej istotne dla Polek są odpowiednio: mentoring, wsparcie organizacji biznesowych (9%) i kultura dopuszczająca możliwość porażki (6%). Badania pokazują, że fundusze publiczne i pożyczki dla tzw. start-upów są postrzegane jako szczególnie ważne przez kobiety w krajach o stosunkowo mniejszym nasyceniu kapitałem m.in.: Polska, Ukraina, Hiszpania, Portugalia, Grecja, ale też Niemcy. Tylko 26% polskich kobiet wskazało edukację z zakresu przedsiębiorczości i nauczanie umiejętności przydatnych w biznesie jako istotne czynniki stymulowania przedsiębiorczości. Aspekt edukacyjny częściej podkreślany był przez kobiety w Australii, Danii, Grecji, Finlandii i Holandii.

Obawa przed kryzysem ekonomicznym i niepowodzeniem

Niestety pomimo tak pozytywnej postawy, nie przekłada się to na rzeczywistą liczbę założonych przez kobiety przedsiębiorstw. Dlaczego tak się dzieje? Dla znaczącej większości kobiet w Polsce (77%) obawa przed porażką stanowi przeszkodę stojącą na drodze do założenia własnej firmy. Jako główne bariery Polki widzą tu szczególnie „ciężar finansowy, w tym możliwość bankructwa” (42%) oraz zagrożenie kryzysem ekonomicznym (37%). Osobisty zawód lub utrata wiary w siebie stanowią barierę, która może przyczynić się do porażki dla 20% Polek. Natomiast 17% wskazywało obawę przed bezrobociem, 16% – konsekwencje prawno-sądowe, a 15% – przymus wzięcia odpowiedzialności. Natomiast takie czynniki jak „zawód lub utrata rodziny” (12%) oraz „utrata reputacji wśród przyjaciół” (5%) nie są postrzegane jako bariera. Obawa przed niepowodzeniem w biznesie jako bariera w prowadzeniu własnej firmy jest najsłabiej odczuwana przez kobiety w USA, Meksyku, Holandii, Kolumbii, Australii, Wlk. Brytanii i Danii.

– Kobiety posiadają ogromny, niewykorzystany potencjał biznesowy, którego uruchomienie w dużej mierze zależy od uwarunkowań instytucjonalnych. To co najważniejsze – wykształcenie, kompetencje i niezłomną wiarę we własne idee popartą ciężką pracą – kobiety w Polsce posiadają w nadmiarze. To czego brakuje to wsparcie systemowe w zakresie kapitału początkowego oraz narzędzi celowych ukierunkowanych na konkretne zadania wynikające z realizacji wielu ról społecznych jednocześnie. Biznes jest naturalnym elementem samorealizacji kobiet wykorzystujących swoje zdolności budowania relacji, wpływając jednocześnie na podniesienie poziomu wrażliwości społecznej w świecie zdominowanym przez pieniądz – mówi dr Anna Czarczyńska, dyrektor Centrum Zrównoważonego Rozwoju, Akademia Leona Koźmińskiego.