Problemy w Winalite Polska

Maciej Maciejewski, 05/03/2010 00:20

4 marca br. na stronie głównej oficjalnej witryny internetowej firmy Winalite Polska ukazał się list otwarty prezes Anny Feldman-Dąbrowskiej, która poinformowała swoich współpracowników o rezygnacji z zajmowanego stanowiska.

Feldman-Dąbrowska napisała: „Przez ostatni rok zdziałaliśmy wiele dobrego a firma Winalite Polska odniosła ogromny sukces. Dzięki otwartości, zapałowi i twórczym wizjom Dyrektora Generalnego Winalite International – Percy China, udało nam się otworzyć polski rynek w tak krótkim czasie. Początki były trudne, jednak przezwyciężyliśmy wszystkie przeszkody i firma (…) wystartowała z wielką siłą. (…) Jestem przekonana iż bez uporczywego zapału Was – naszych Dystrybutorów, nie byłoby to możliwe. Po zmianie kadry zarządzającej a tym samym zmianie polityki firmy, praca z centralą w Chinach stała się bardzo utrudniona, przez co zaczęli bardzo cierpieć nasi Dystrybutorzy. Z uwagi na brak porozumienia ze strony nowej kadry zarządzającej, braku chęci współpracy, braku troski o Dystrybutorów oraz braku strategii rozwoju i promocji, nie jestem w stanie dłużej reprezentować firmy, dbając o jej dobry wizerunek i dobro Dystrybutorów, gdyż wszelkie moje działania spotykają się z dezaprobatą centrali. Dlatego też, nie chcąc odpowiadać za niezgodne z moimi przekonaniami działania nowej kadry zarządzającej firmą Winalite, z dniem 4go Marca rezygnuję ze stanowiska prezesa firmy Winalite Polska. Wobec powyższego dziękuję serdecznie Państwu za życzliwość, wyrozumiałość, pasję i współpracę z firmą (…), jednocześnie życzę Państwu wielu sukcesów!”

Jednak już wczoraj docierały do naszej redakcji inne, sprzeczne w stosunku do zacytowanego listu informacje od współpracowników firmy, mówiące m.in. o tym, że Anna Feldman-Dąbrowska nie zrezygnowała z funkcji lecz została z niej usunięta przez centralę Winalite. Spróbujemy dzisiaj skontaktować się z firmą-matką, jak najszybciej skonfrontujemy stanowiska i poinformujemy o tym, co się stało, na naszym portalu.

Maciej Maciejewski, 05/03/2010 00:20 Do ostatniego komentarza ↓ Do góry ↑

Komentarze (32)

  • Bez tytułu_thumbnail

    Artur Kocik 05/03/10 20:40

    Jako osoba związana ze społecznością Suportio oraz dystrybutor Winalite z niecierpliwością oczekuję na oficjalne stanowisko przedstawicieli Winalite International w powyższej sprawie.

    Ponieważ nie jestem upoważniony do zajmowania jakiegokolwiek stanowiska w imieniu Winalite Polska, chciałbym zwrócić się imieniu Pana Janusza Kelpinskiego oraz swoim tylko do naszych współpracowników, liderów oraz dystrybutorów z naszych struktur o zachowanie spokoju i racjonalne podejście do zaistniałej sytuacji. Zmiana na stanowisku Prezesa w spółce handlowej jest sprawą naturalną i nie powinna budzić kontrowersji. Dla nas nie zmienia to niczego, ponieważ nasze interesy w Polsce dalej reprezentowane są przez tę samą spółkę, która dalej realizuje wszystkie zadania związane z obsługą dystrybutorów.

    Jednocześnie wszystkich dystrybutorów zainteresowanych nowościami w firmie zapraszam na najbliższe szkolenie. Szczegółowe informacje na jego temat znaleźć można na oficjalnej stronie firmy.
  • Sza_0227_thumbnail

    Marcin Maciąg 05/03/10 20:59

    Twardy z Ciebie zawodnik Artur. Tak trzymaj!
  • Default_male_thumbnail

    Daniel Kaźmierczak 05/03/10 23:38

    Witam Serdecznie
    A ja mam taki drobny temacik dla Pana Redaktora Maciejewskiego:

    Firma Winalite działa w Polsce oficjalnie od 15.12.2008 a Dystrybucję produktów rozpoczęła w maju 2009. W ciągu roku liczba Dystrybutorów zarejestrowanych w PL przekroczyła pięciocyfrową liczbę (mam przyjemność współpracować z Winalite prawie od samego początku, mając numer w "pierwszej setce"). Mimo tych faktów, do tej pory NM nie zainteresował się naszą firmą. Nie pojawiliśmy się ani na liście firm MLM, ani na "Antyliście". Nasi Dystrybutorzy poruszali ten temat z P.Redaktorem w wątku "Zmiany na liście MLM" - bez skutku. Cóż - pomyślałem - jesteśmy trędowaci cy cuś... Ale jak to na starych networkerów przystało - robimy swoje - Akcja... Choć niby NM ma być bezstronny i nas wspierać a nie utrudniać i takie tam inne...

    Chociaż sam Naczelny napisał w wątku MLM w MLM o roli Listy firm:

    "...(..) Kamil Zajdel, który na ww. stronie widnieje, jako szef tego, zwrócił się z prośbą, aby ten biznes dopisać do listy firm MLM. Taka czynność wiąże się dla Network Magazynu z odpowiedzialnością, bo ludzie sugerują się tą listą podczas podejmowania decyzji o współpracy. Piszą, dzwonią, pytają. Jeśli firma jest na liście dla człowieka to znak, że jest godna polecenia. Osobiście na dzień dzisiejszy rzucając tylko okiem na stronę OpenMLM nie brałbym takiego ciężaru odpowiedzialności na swoje barki. Fakt, barki szerokie mam, ale tyłek miękki. Jako specjaliści od MLM, możecie odpowiedzieć na dwa powyższe pytania...(..)"

    A tu dziś rano omal z krzesła nie spadłem - błyskawiczna reakcja, czujność obywatelska - w niszowej, nikomu nie znanej firmie MLM następuje zmiana Prezesa - samo życie - a po kilku godzinach już komentarz Naczelnego "PROBLEMY w firmie WINALITE" .
    Dziękujemy wreszcie za zainteresowanie i pozytywną promocję firmą z którą współpracujemy. Nareszcie coś drgnęło
    Pozdrawiam
    Daniel Kaźmierczak
    PS
    Jeżeli chodzi o prawdziwe PROBLEMY w firmach MLM i ich klubach VIP (np. niektórych licznie reprezentowanych na Suportio), to mogę podrzucić parę kamyczków - może się Panu Redaktorowi przyda - to tak w imię tej bezstronności. Nie żebym się czepiał...
  • Tadeusz_thumbnail

    Tadeusz Fojt 06/03/10 09:15

    Ach, nawet nie warto tego komentować - mam na myśli tytuł tego artykułu. Powiem może tylko tyle, że jeżeli ktoś z jednej strony czuje się uzdrawiaczem polskiego MLM i chciałby, aby on był postrzegany jako normalny biznes, a z drugiej strony strzela czymś takim, to mam wątpliwości co do integralności rzucanych haseł z rzeczywistością.

    Macieju wybacz mi szczerze, ale ten artykuł moim zdaniem nie powinien ukazać się pod takim tytułem – powinno się o tym napisać, bo to jest wydarzenie - ale czy „Problem”?
    A jak się okaże, że pani prezes zrezygnowała ze swojej funkcji, gdyż ktoś ją kupił za lepszą kasę niż mogła i chciała to zrobić firma Winalite, a to niedogadanie się z głównym zarządem w Chinach właśnie tego dotyczyło, to czy to jest oznaką problemów firmy? Może to właśnie pani prezes ma problem, a nie firma Winalite.

    Maciej, jeżeli chcemy coś tu w tej branży zmienić, to najpierw zmieńmy się sami i nasze własne nastawienie do całości, bo inaczej to i żadne „TOP'y” nic nie pomogą.
  • Default_male_thumbnail

    Użytkownik usunięty 06/03/10 09:37
    Wpis został zmieniony 11/07/10 09:05

    Cos mi się wydaje, że Maciej zaczyna dostrzegac uroki bycia monopolistą....


    ?
  • Img_4787a_thumbnail

    Barbara Wrzesień 06/03/10 11:04

    Opcji może być wiele.... [a.... może nie spodobało się szefostwu Winalite, zarządzanie Pani Prezes w Polsce?]
    Po spekulujemy? :)
    Pozdrawiam WB
  • Obrazek_thumbnail

    Anna Tomala 06/03/10 11:34

    Myślę, że to nie jest dobry pomysł żeby spekulować na takie tematy. Przychylam się do Tadeusza i najlepiej jak NM postara się dowiedzieć czegoś więcej i przedstawi nam fakty. Może warto spytać również stronę chińską?
  • 28

    Ewa Leończak 06/03/10 11:46

    Arturo
    podoba mi się Twój wpis
    Nie podoba mi się ten artykuł NM a dlatego że robi to co reszta naszych gazet
    jedzie na poczytnych tytułach
    Takie zboczenie się zrobiło jak coś się dzieje to trzeba dorobić od razu negatywne hasło to efekt będzie taki że gawiedź przyleci będzie czytać z roździapą gęby i rzuci się rozszarpywać kogoś ( w tym wypadku mogło to się obrócić np.przeciwko Tobie Arturo )

    Uważam zrezygnowała czy wywalili to jakoś nie świadczy o problemach firmy tylko tej Pani

    Maciek wszystko jest kwestią podania ( zapytaj Jarka Z co dla nas w C znaczy to hasło)
    Trzeba było najpierw sie dowiedzieć a potem publikować a nie robić "sztuczny szum medialny"
  • Img_4787a_thumbnail

    Barbara Wrzesień 06/03/10 17:36

    iiiiiii o to mi chodziło, spekulacja w moim poście ......, to nic innego jak pokazanie Szanownej Redakcji NM-nu, że ton afery w przypadku Pani Prezes jest jak najbardziej nie na miejscu. Dosyć mamy złych, nierzetelnych lub też "SUPER SENSACJI" . Przecież to patologia. .......jakich więcej informacji dostarczają nam media; złych czy dobrych? Złych jest przewaga, czyli brak równowagi. ....... a jak brak równowagi, to czai się choróbsko . Chorobę trzeba leczyć a bliźnim pokazywać piękno tego Świata.

    "Nie patrzmy wstecz ze złością ani wprzód ze strachem, ale świadomie dookoła."

    - James Thurber
    Powodzenia na resztę wieczoru WB
  • Dzentelmani_thumbnail

    Maciej Maciejewski 06/03/10 20:28

    Drogi Tadeuszu. Albo pani prezes zrezygnowała, albo ją usunięto. Jakiej opcji byśmy się nie doczekali, jest to problem dla polskiego oddziału tej firmy. Jaki Ty zaproponowałbyś tytuł do takiej sytuacji? Tym bardziej, że list pojawiał się i znikał, pojawiał się i znikał. Jak zabawki u dzieci w piaskownicy. Można było dać tytuł: "Pani prezes napisała w liście, że rezygnuje ze stanowiska, a prezes firmy mówi, że ją wywalił." Lepszy byłby?
  • Default_male_thumbnail

    Dariusz Foryś 06/03/10 22:01

    Hmm zastanawiam się po co spekulować na ten temat, przecież za tydzień jest szkolenie o którym można przeczytac na oficjalnej stronie firmy i zapewne na nim zostana rozwiane nasze wątpliowści. Jestem przekonany że na tym szkoleniu pojawią się wszyscy odpowiedzialni i prawdziwi liderzy i wyjaśnia zaistniałą sytuacje.

    PS. Panie Danielu licze że jako osoba znana w strukturach Winalite pojawi się Pan na wspomnianym szkoleniu, wyjasni sytuacje która niepokoi niektórych dystybutorów

    Pozdrawiam i do zobaczenia na szkoleniu:)
  • Tadeusz_thumbnail

    Tadeusz Fojt 06/03/10 22:06
    Wpis został zmieniony 06/03/10 22:08

    Maciej, a co wiesz na ten temat? Rezygnuje, czy ją wylali? Moim zdaniem najbardziej neutralnym tytułem byłby: "Zmiana w zarządzie Winalite Polska".
    W każdej normalnej firmie taka sytuacja może przecież zaistnieć i też często ma miejsce - każda firma matka jest normalnym przedsiębiorstwem jak inne. Nie jest też naszym pracodawcą, lecz jedynie kontrahentem, partnerem i pracują tam zwyczajni pracownicy etatowi, którzy zawsze sami mogą zrezygnować lub zostać wylani. Zupełnie normalna sprawa w każdej firmie - nie uważasz?
    Poza tym bardzo często, gdy zmienia się główny zarząd firmy, pociąga to za sobą zmiany w zarządach jej filii, co też jest zupełnie naturalną sprawą, bo każdy dobiera sobie kadrę według swoich oczekiwań i ma do tego prawo.

    Chciałeś wzbudzić sensację, Twoja sprawa, jako dziennikarza potrafię Cię zrozumieć, ale wątpię w to, że pomogłeś w ten sposób dystrybutorom tej firmy i polskiemu MLM.

  • Jasm3_thumbnail

    Paweł Samarec 06/03/10 22:16

    Moim zdaniem najbardziej neutralnym tytułem byłby: "Zmiana w zarządzie Winalite Polska".
    W każdej normalnej firmie taka sytuacja może przecież zaistnieć i też często ma miejsce - każda firma matka jest normalnym przedsiębiorstwem jak inne. Nie jest też naszym pracodawcą, lecz jedynie kontrahentem, partnerem i pracują tam zwyczajni pracownicy etatowi, którzy zawsze sami mogą zrezygnować lub zostać wylani. Zupełnie normalna sprawa w każdej firmie - nie uważasz?

    ... potrafię Cię zrozumieć, ale wątpię w to, że pomogłeś w ten sposób dystrybutorom tej firmy i polskiemu MLM.

    Całkowicie się zgadzam ze wszystkim wyżej wypowiedzinym!
    Maćku, usuń ten artykuł w cholere!
    A ni jednej osobie nie jest on potrzebny. Lub przynajmniej zmień tytuł na proponowany.
    Niesmaczne to jest...
  • Piotrj01_thumbnail

    Piotr Jabłoński 06/03/10 23:26

    Popieram, iż tytuł jest... nie koniecznie poprawny. Tadeusz ma rację.
  • Default_male_thumbnail

    Artur Wiśniewski 06/03/10 23:41

    Uważam jednak, że tytuł po części może się sprawdzić. Odchodzi dobry zarządzający ma nowe pomysły na rozwój firmy, a tu klapa - jeżeli przyjdzie "nowy" bez pomysłu to firma może mieć problemy z dalszym rozwojem. Tytuł jest ok.
  • Dzentelmani_thumbnail

    Maciej Maciejewski 07/03/10 05:56
    Wpis został zmieniony 07/03/10 06:24

    Sami widzicie po komentarzach, że "jest problem". Tadeuszu, gdyby była zmiana zarządu, to bym dał tytuł o zmianie zarządu. A na razie jest problem. Ale wezmę sobie wszystkie rady do serca i następnym razem będę robił laurki. Przecież wiecie, że jestem wazeliniarz. Mówienie, że w każdej firmie taka sytuacja może się zdarzyć jest lekko nie na miejscu. Kobieta pisze list otwarty, że rezygnuje, bo jest syf, a prezes mówi, że ją zwalnia, bo zrobiła dziadostwo. No jeśli to moi drodzy nie jest problem, tylko zwykła zmiana zarządu, to zwalniam się z magazynu. Poza tym problem z Winalite Polska nie jest od dzisiaj, dlatego tytuł jest trafiony w dziesiątkę. Firma ta bowiem pod względem działań marketingowo-reklamowych jest ewenementem w skali świata. Pani prezes (była/obecna) zapłaciła nam za reklamę rok temu i do dzisiaj nie dostarczyła materiału. Współpracownicy firmy wydzwaniają z pretensjami, że nie ma reklamy, a pani prezes ponaglana mówi, że nikt w firmie nie ma czasu się tym zająć. Połowa ludzi mówi, że prezes był super, a druga połowa, że oszust. Jest problem, czy zwykła zmiana zarządu? Zaufajcie mi troszkę. Jestem totalnym przeciwnikiem robienia przez dziennikarzy sensacji z byle czego, ale w tym przypadku, tytuł jest delikatny, stonowany i z oczekiwaniem na wyjaśniający ciąg dalszy. Jest problem, który można wyjaśnić, a firma może go naprawić i dalej działać z podniesioną przyłbicą. W czym więc problem? Jezus Maria, dobrze, że nie użyłem słowa "katastrofa"....
  • Piotrj01_thumbnail

    Piotr Jabłoński 07/03/10 08:44

    EEEE, po skali problemu jednak tytuł jest jak najbardziej wskazany, a nawet zbyt delikatny. Mam pytanie do Artura Kocika - czy dystrybutorzy w związku z sytuacją otrzymują swoje prowizje zgodnie z planem marketingowym? Nagłaśniajmy takie rzeczy - Strażniku Teksasu - dobrze, że jesteś.!!!!
    Tadeusz jednak sprawa jest "Grubsza" i oby takich tematów było jak najmniej na rynku, ale musimy reagować - do tego jest NM oraz min. Klub Liderów. Czekamy na wpisy człowieka najbardziej zaangażowanego - Artura Kocika.
  • Me_03_thumbnail

    Leszek H. Starybrat 07/03/10 11:59

    Nie jestem w żaden sposób związany z firmą Winalite, choć jestem bardzo zainteresowany MLM jako takim. Uważam się więc w tym przypadku za osobę obiektywną. Mam dosyć przykre uczucie, że osoby krytykujące sposób przekazywania informacji przez NM mają rację. To zaś każe mi bardzo ostrożnie podchodzić do jakichkolwiek inicjatyw czy informacji przekazywanym przez NM. Jest mi tym bardziej przykro, że miałem nadzieję, iż oto nareszcie pojawiło się profesjonalne pismo branżowe.
  • Piotrj01_thumbnail

    Piotr Jabłoński 07/03/10 12:50

    To portal ludzi MLM, a piszesz " nie związany", no cóż... - pragnę tylko przypomnieć, iż NM istnieje od 6 lat, a nie "nareszcie pojawiło się pismo". Temat zbyt poważny, nie strzelajmy sobie strzałem w kolano.
  • Bez tytułu_thumbnail

    Artur Kocik 07/03/10 13:03

    Ponieważ znów zostałem wezwany do tablicy... Oto jestem.

    Piotrze na twoje pytanie odpowiem bardzo chętnie. NIE są wypłacane.
    Nie są wypłacane osobom, które nie dokonały comiesięcznego zakupu kwalifikacyjnego, wymagalnego przez Plan Marketingowy Winalite. Jak się nie mylę to sporo firm MLM posiada taki punkt w PM i ściśle go przestrzega. W Winalite zakup kwalifikacyjny, uprawniający do otrzymywania premii trzeba zrobić do 23/25 dnia danego miesiąca (data zależy od tego w jakim kraju na świecie sie tego zakupu dokonuje). Dystrybutorzy, którzy dokonali zakupu do 23 stycznia mogli wystawić faktury i otrzymali swoje premie za styczeń w lutym. Przed pisaniem tego posta skonsultowałem tę informacje z kilkoma współpracownikami i otrzymałem potwierdzenie. Nie mogę jednak wypowiadać się za kilka tysięcy dystrybutorów z którymi nie mam kontaktu.

    Specyfiką PM Winalite jest 5 tygodniowe przesunięcie naliczania premii w stosunku do tygodnia roboczego. Premie wypłacane są tygodniowo. Nie mogę się więc wypowiadać na temat premii, które dotyczą "Grubszego" i burzliwego okresu w spółce, a nie zostały jeszcze naliczone. Czas pokaże.

    Tym bardziej chciałbym zaapelować do wszystkich o dozę rozsądku. Informacje, które posiadamy to list otwarty Pani Prezes jako jednej strony i wyjaśnienia strony przejmującej spółkę, z którą Maciek już pewnie ma kontakt. Aczkolwiek nie są one jeszcze tak oficjalne jak wspomniany list. Tak naprawdę trudno oceniać sytuację po tak skąpych informacjach, które ujrzały światło dzienne. Poczekajmy na oficjalne stanowisku obecnego zarządu Winalite Polska, a nie snujmy domysły i spekulacje.

    I jeszcze moja osobista uwaga do tego co robi Strażnik Teksasu, czyli Redaktor Naczelny Network Magazynu Maciej Maciejewski we własnej osobie. Hmmm, a gdyby nie było reakcji z jego strony na przedmiotowy list, to chyba domysły i przypuszczenia, przede wszystkim wśród dystrybutorów Winalite, mogłyby jeszcze długo pozostać bez odpowiedzi i rodzić niepokój a może nawet wrogość w stosunku do osoby przejmującej spółkę. Publikacja tematu w NM jest dobrą okazją do tego aby obie strony wytłumaczyły się z zasadności swoich działań, a teraz mają okazję.

    Tak naprawdę dla dystrybutorów nie ma znaczenia kto zarządza spółką i mieć nie powinno. Ważne jest to aby robił to dobrze. A myślę, że słowa „dobrze” nie trzeba rozszerzać, bo już wiele na ten temat dyskusji zapisanych na Suportio.
  • Zdjecie_thumbnail

    Piotr Wajszczak 07/03/10 15:56

    A dla mnie jest z tego zupełnie inny morał :)
    kolejny raz obalony został mit, że w nowej firmie na rynku jest najlepiej :)



  • Tadeusz_thumbnail

    Tadeusz Fojt 07/03/10 18:19

    To swoją drogą Piotrze. No, ale kto nie ryzykuje ten nie żyje :-)

    Wielu chce być na "górze", bo w ich główkach tak to funkcjonuje, widzą MLM jak strukturę każdego konwencjonalnego przedsiębiorstwa czy instytucji i sobie wyobrażają, że tu są posady (stołki) do obięcia. Taka durnota myślowa :-)
  • Dzentelmani_thumbnail

    Maciej Maciejewski 07/03/10 18:27

    Publikacja tematu w NM jest dobrą okazją do tego aby obie strony wytłumaczyły się z zasadności swoich działań, a teraz mają okazję.

    Życzę Ci powodzenia Artur w tym co robisz z całego serca, bo widzę, żeś hardy i łebski facet. Tylko musicie współpracownicy przypilnować teraz, żeby firmą zarządzał właściwy człowiek na właściwym miejscu. I to tacy ludzie jak Ty muszą trzymać wszystko żelazną ręką. Bo to Wy jesteście biznesem MLM.
  • Kamyk5_thumbnail

    Grzegorz Kamiński 07/03/10 19:01
    Wpis został zmieniony 07/03/10 19:03

    Widzicie jak to znowu jest z komunikacją. Po przeczytaniu pierwszej części tekstu, też bym
    nie napisał takiego tytułu, mimo że nie mam nic wspólnego z Winalite, to nie ładnie rezonuje w moich uszach słowo "PROBLEM". Często nie podoba mi się w jaki sposób Maciej pisze, ale chyba powoli zaczynam rozumieć dlaczego. Efekt końcowy = szybsza reakcja i rozwiązanie tematu.
  • Dzentelmani_thumbnail

    Maciej Maciejewski 07/03/10 19:15

    Trzeba pamiętać, że przy dzisiejszych możliwościach (nowe media) dziennikarz nie będzie zamykał tematu w jednym newsie, tak samo, jak filmy dzieli się na kilka części. Dzisiaj dziennikarstwo robi się całkiem inaczej niż kilka lat temu. Zapytajcie się Artura, jak były rozgrzane nasze Skype w tym samym czasie, kiedy publikowałem tekst w Network Magazynie i w tym samym czasie, jak następowały zmiany na stronie Winalite. Po to w mediach internetowych jest możliwość komentarza, wypowiedzenia się na forum publicznym, żeby mogły zabrać głos osoby kompetentne i odpowiedzialne. Tak się też stało w tym przypadku. Choć nie do końca. Bo pod moim tekstem brakuje komentarzy od dwóch najważniejszych osób - pani prezes firmy i jej zwierzchnika.
  • Kamyk5_thumbnail

    Grzegorz Kamiński 07/03/10 19:17

    To może trzeba ich zaprosić do dyskusji. I na suportio?
  • Dzentelmani_thumbnail

    Maciej Maciejewski 07/03/10 20:34

    Grzesiu, to im powinno zależeć na wyjaśnieniu sprawy i transparentności. Oczywiście my zapytamy, wpisaliśmy tę sprawę na listę w redakcyjnym kalendarzu.
  • Usa_2009_228_-_copy_thumbnail

    Jarosław Zych 08/03/10 13:58

    Trzy dni taktownie gryzłem się w pióro, by nie powiedziec na ten smutny temat nic głupiego.

    Po pierwsze dlatego,że co innego pokpiwać sobie z "podpaskowego" marketingu, co ongiś sam sam zainicjowałem, a zupełnie co innego - nie będąc osobą całkiem neutralną, "na pochyłe drzewo ..." wskakiwać...

    Po drugie Artur Kocik i jego koleżanki rzeczywiście pozyskali tu, na Suportio sympatię większości z nas. Tym samym zawalczyli skutecznie o wizerunek swojego Biznesu. Firmy Winalite.

    Czy zasadnie ? Czy Winalite na to zasługuje ?
    Ano teraz się okaże. W dyskusji całej, znowu bowiem ( który to juz raz ? ) ucieka mi to, co powinno ją determinować.

    Czyż nie jest to portal polskich networkerów ? Inaczej mówiąc: prowizjobiorców ?
    Za conajmniej dziwne uważam, że dyspurs na tor najwłaściwszy sprowadzić próbuje znowu .... prowizjodawca...

    Proszę Państwa ! O czym tu mowa ? Sprawa jest prosta jak zawsze.

    W tych dniach okaże się, KTO I CO jest dla firmy Winalite najważniejsze(y) ...
    Powinni być LUDZIE i ich prowizje. Włącznie z prowizjami zaległymi i tymi, do których kwalifikacji ludziom tym nie dane było zrobić bez ich winy.

    Jeżeli firma Winalite jest marketingiem sieciowym dla ludzi, to prowizje te zostaną wypłacone co do grosza, a uczestnikom zapewnione będą możliwości kreowania obrotu w sposób ciągły.

    W takim przypadku, zaiste znaczenie tego, kto piastuje fotel prezesa w spółce, będzie co najwyżej kwestią kompetencyjną i moralną.
    Ale nie nam zapewne oceniać, czy pani prezes była kiepska, czy rzeczywistość ją przerosła... czy może jak to w biznesie MLM każdego dnia i na każdym kontynencie " murzyn zrobił swoje..." czyli w tym przypadku wprowadził Winalite nad Wisłę, dał początek lawinie sukcesów, ale teraz nie pasuje do koncepcji...więc idzie na śmietnik historii.

    Rzeczy takie dzieją w korporacjach i rzeczy takie dzieją się w MLM-ie. W tym ostatnim niestety częściej i brutalniej, co wynika z fatalnych treści zapisów umów.

    Jeżeli rządcy Winalite zadbają o tych, co w Biznesie naszym są WSZYSTKIM, czyli o Uczestników i ich interesy ponad wszystko inne - to znaczy, że pojawił się na rynku nowy, rzetelny MLM, któremu wypada zrobić należne miejsce pomiędzy nami , bez względu na to, co sobie niektórzy myślą o jego ofercie produktowej.
    Jeżeli będzie inaczej - tzn. ludzie potraktowani zostaną przedmiotowo i oszukani choć na małe kwoty, ale zbiorowo - to będę pierwszy, który ogłosi tą firmę łotrowską. Jak bowiem pokazuje doświadczenie : co zdarzy się w taki sposób raz, powtórzy się później na pewno...

    Było na Suportio szereg dyskusji w rodzaju "produkt jest ważniejszy, czy może plan marketingowy ..?"
    Firma mojsza, niż twojsza, bo to albo tamto...

    Czy Państwo na przykładzie tej historii wyciągacie wnioski ?
    Co naprawdę jest najważniejsze w Sieci MLM ?


  • Tadeusz_thumbnail

    Tadeusz Fojt 08/03/10 14:06

    Prezes!!!
  • Bez tytułu_thumbnail

    Artur Kocik 08/03/10 17:08

    Tadeusz, Tadeusz, Ty to nawet w takich podniosłych chwilach potrafisz żartować... ;)
  • Img_7755_thumbnail

    Piotr Wojtyna 08/03/10 17:44

    No cóż, olani dystrybutorzy Winalite znajdą gościnę w innych firmach. Jeśli jest to problem niewypłaconych prowizji.
  • 2_thumbnail

    Adriana Dubois 09/03/10 00:07

    Życzę ci wszystkiego najlepszego Arturze !

    Myślę jednak, że Pytią nie będę, jeśli powiem, że widzę to kiepsko.

    Sądzę jednak, że ty i ja jeszcze w tym roku spotkamy się w innym Biznesie sieciowym. Rożne drogi nas do niego poprowadzą, ale tak sie stanie. Zobaczysz.
    Lektura minionych dyskusji na suportio każdemu powinna dac odpowiedź - w którym.

    Tymczasem pozwól, że powiem do widzenia.
    Postanowiłam ograniczyc aktywnośc na suportio.

    Ostani wpis na tematy lżejeszej wagi - to wyrazy poparcia dla ciebie.

Zaloguj się w Suportio aby dodać komentarz


Logo_grupamlm Arrow Logo_suportio Logo_networkmagazyn Logo_lidersklep Logo_vidnet