źródło: flickr.comźródło: flickr.com

W ramach Europejskiego Funduszu Społecznego w latach 2007-2013 aż 11 miliardów złotych zostało przeznaczonych na rozwój rynku szkoleń w Polsce. Ten finansowy zastrzyk pozwolił zaistnieć na rynku kilku tysiącom firm szkoleniowych. Po 7 tłustych latach przyszedł jednak trudniejszy czas dla branży. Zmniejszenie skali dofinansowania i niepewność względem przyszłego budżetu UE stanowi wyzwanie dla firm szkoleniowych. Receptą na kryzys może być wysoka jakość oferty, która pozwoli utrzymać zainteresowanie szkoleniami danej firmy. Inwestycja w kwalifikacje kadr jest dobrym posunięciem z perspektywy przedsiębiorstw pod warunkiem, że znajdą na rynku dla siebie optymalne rozwiązania. Jak więc znaleźć w obecnej sytuacji na rynku szkolenia, które przyniosą konkretne pozytywne efekty?

Właściwe podejście do uczestników szkolenia

– Nie warto kierować się tylko atrakcyjną z pozoru ceną. Dużo ważniejszą kwestią jest osoba trenera, jego doświadczenie merytoryczne, metodyka pracy oraz to, czy jest w stanie nawiązać kontakt z grupą i stworzyć odpowiednią atmosferę podczas ćwiczeń. To czy poprowadzi zajęcia jak akademicki wykład, czy też podejdzie do tego praktycznie i krok po kroku przybliży uczestników do pewnych rozwiązań, zmiany myślenia, nawiązania współpracy, przekłada się w rzeczywistości na skuteczność – ocenia Anna Podgórska, szefowa Centrum Doradztwa i Szkoleń Homo Creatore.

Zanim jednak faktycznie dojdzie do szkoleń przed nami długa droga. Należy ustalić ich tematykę, wyselekcjonować menedżerów, którzy mają w nich wziąć udział, wybrać miejsce, czas, długość trwania, częstotliwość spotkań. – Niezwykle istotny jest też dobór odpowiedniego trenera, który powinien pasować do charakteru grupy, specyfiki oczekiwanych efektów, czy doświadczenia uczestników szkolenia. Po przeanalizowaniu tych podstawowych kwestii przychodzi czas na dogranie szczegółów. W naszej firmie ustala się nawet preferencje kulinarne „uczniów”, tak by wegetarianinowi nie podano podczas lunchu smakowitego befsztyku – dodaje Podgórska.

Klient nasz pan, ale czy zawsze?

Kluczową sprawą jest więc indywidualne podejście do poszczególnych grup szkoleniowych i to nie tylko pod kątem tego, czego mają się nauczyć, ale również komfortu i ogólnej satysfakcji z udziału w kursie. Sposób potratktowania uczestników przez firmę przed szkoleniem, w czasie jego trwania, ale także po nim jest równie ważny. Stąd w profesjonalnych firmach przeprowadzane są ankiety poszkoleniowe, a także monitorowane są efekty wdrażanych przez trenerów wskazówek.

W celu zagwarantowania sobie oraz swoim współpracownikom maksymalnej korzyści ze szkolenia, rozsądne jest skrupulatne zapoznanie się z modelem obsługi klientów w firmie szkoleniowej, której wybór rozważamy. Często wystarczy wykonanie jednego telefonu, aby zdobyć cenną informację zwrotną na temat jakości obsługi klientów. Najlepiej, jeśli w firmie szkoleniowej pracuje osoba dedykowana tylko i wyłącznie do obsługi projektów: zbierania informacji na temat klienta, dokładnych oczekiwań względem kursu oraz preferencji uczestników.