 |
20.08.2008:
Czy Polacy na etacie harują jak woły?
"Polska": Choroby, rozpadające się związki i coraz gorsza jakość pracy to efekty przepracowania. Najczęstszą jego przyczyną jest przekonanie pracowników, że jeśli będą pracować mniej, nie awansują albo stracą posadę.
Według badań CBOS nie zmieniły się najważniejsze wartości w życiu Polaków. Nadal na pierwszym miejscu pozostają rodzina i praca. Z wynikami częstości wskazań na poziomie 69% i 50% odpowiednio rodzina i praca stanowią dla Polaków podstawowe wartości w życiu. Ale jak pogodzić jedno z drugim?
Z raportu Głównego Urzędu Statystycznego, na który powołuje się dziennik wynika, że prawie milion Polaków pracuje ponad 12 godzin dziennie, a blisko milion dwieście tysięcy osób ma więcej niż jedno miejsce pracy. Ponad 80% pracowników zostaje w pracy po godzinach.
Ten sam raport pokazuje, że tylko 16% zatrudnionych w Polsce jest zadowolonych z równowagi pracy z czasem wolnym. Oznacza to, że Polacy mają największą depresję zawodową w Europie. Dla przykładu w Danii zadowolonych z odpoczynku jest 46%, a w przeżywającej niesamowity wzrost gospodarczy Finlandii - 37% pracowników.
Dla porównania przypomnijmy, jakie są nastroje wśród polskich przedsiębiorców pracujących w sprzedaży bezpośredniej i marketingu sieciowym. Według najnowszych badań przeprowadzonych przez Instytut Ipsos MORI w 2007 roku, na pytanie, jaki - w ocenie sprzedawców - trzeba włożyć wysiłek w tę pracę, duży deklarowało 17%, spory - 23%, a niewielki aż 56% ankietowanych. Wiadomo, że aby żyć godnie i dobrze zarabiać trzeba dużo pracować. W DS i MLM także. Najbardziej pracowitymi sprzedawcami są Niemcy, którzy poświęcają temu zajęciu niemal 17 godzin tygodniowo, Polacy - blisko 12 godzin, Francuzi - 15, a największymi leniuchami są Finowie - niecałe 8 godzin tygodniowo. Zapytani o nader ważną sprawę: czy sprzedawcy są dobrze traktowani przez przedsiębiorstwa, z którymi współpracują, "tak" odpowiedziało 90% ankietowanych Polaków.
(Marek Wyrzychowski) |
|