 |
04.01.2007:
10 największych zagrożeń w 2007 r.
Firma McAfee Inc. zaprezentowała swoje prognozy związane z dziesięcioma najbardziej prawdopodobnymi zagrożeniami bezpieczeństwa, z jakimi w 2007 roku będą musieli się zmagać użytkownicy komputerów i urządzeń mobilnych. Centrum badawcze McAfee Avert Labs wykryło i do tej pory sklasyfikowało ponad 217 tysięcy różnych zagrożeń.
Oto najważniejsze zagrożenia 2007 roku przedstawione w losowej kolejności:
- Rosnąca liczba fałszywych stron internetowych podszywających się pod popularne serwisy, takie jak np. eBay, po to tylko by wykraść od użytkownika numer ID i hasła dostępu.
- Zwiększy się ilość spamu, zwłaszcza wykorzystującego dużych rozmiarów obrazki których wysyłanie potrafi skutecznie obniżyć wydajność sieci. Już w listopadzie 2006 roku aż 40% spamu zawierało zdjęcia, a nie tylko tekst.
- Rosnąca popularność udostępnianych w internecie materiałów wideo nieuchronnie prowadzi do wzrostu poziomu wykorzystania MPEG jako środka do rozprzestrzeniania złośliwego oprogramowania. Tym bardziej, że większość użytkowników bez obaw i żadnej kontroli przegląda na swoim komputerze materiały wideo.
- Będzie coraz więcej ataków na telefony komórkowe i urządzenia mobilne. Jest to efekt nieustannego rozwoju technologii i wykorzystywania najróżniejszych kanałów komunikacji, takich jak Blutetooth, SMS, komunikatory, e-mail, WIFi czy USB. Coraz częstsze będzie także zjawisko SmiShingu (odmiana phishingu) dokonywanej przy użyciu wiadomości SMS.
- Adware, czyli oprogramowanie do wyświetlania reklam stanie się zjawiskiem dominującym. Wzrośnie także liczba potencjalnie niebezpiecznych programów wykorzystujących mechanizm Adware, rozpowszechnianych przez legalnie działające firmy zainteresowane efektywnym reklamowaniem swoich produktów i usług.
- Kradzieże cennych danych i tożsamości nadal będą istotnym problemem. Każdego roku ok. 10 milionów Amerykanów pada ofiarą kradzieży cennych informacji. Najczęściej dochodzi do nich na skutek utraty komputerów lub urządzeń i nośników z zapisaną kopią zapasową. Internetowym przestępcom często udaje się także przeniknąć do systemów informacyjnych danej organizacji.
- Hakerzy coraz częściej będą korzystać z botów, czyli automatycznych programów wykonujących na zainfekowanym urządzeniu niebezpieczne działania.
- W 2007 roku powrócą malware i wirusy, modyfikujące przechowywane na dysku pliki, umieszczając w nich swój niebezpieczny kod. Uruchamiając taki plik, uruchamiamy także wirusa. Co gorsza, coraz więcej aplikacji malware jest pakowanych i szyfrowanych po to, by możliwie utrudnić ich identyfikację.
- Wzrośnie liczba rootkitów przeznaczonych dla 32-bitowych platform, ale jednocześnie zwiększać się będzie poziom odpowiednich zabezpieczeń.
- Liczba odkrytych i zidentyfikowanych luk w systemach w 2007 roku znacząco wzrośnie. Tylko w 2006 roku Microsoft ogłosił wykrycie 140 potencjalnie niebezpiecznych dziur w swoich produktach. Co gorsza, często bywa, że internetowi przestępcy obchodzą aktualizacje mające za zadanie zlikwidować daną lukę.
- Wykorzystujemy je nie tylko do zabawy i pracy, ale także do internetowych zakupów. Twórcy złośliwego oprogramowania będą więc mieli coraz silniejszą motywację finansową do rozpowszechniania i wykorzystywania złośliwego oprogamowania do kradzieży haseł i innych cennych danych - powiedział Jeff Green, wiceprezes ds. rozwoju nowych produktów i szef McAfee Avert Labs. - Wraz z rosnącym poziomem zaawansowania zagrożeń, zwykły użytkownik będzie miał coraz większe trudności z identyfikacją i unikaniem potencjalnych niebezpieczeństw.
Jak wynika z badań prowadzonych przez McAfee Avert Labs, w tworzenie złośliwego oprogramowania coraz mocniej angażują się profesjonalnie zorganizowani przestępcy internetowi. Dążą oni do automatyzacji procesu tworzenia, testowania i rozpowszechniania aplikacji malware, wykorzystując do tego celu coraz bardziej wyszukane techniki. Programy te są pakowane i szyfrowane tak, by ukryć ich charakter i umożliwić infekcję na możliwie największą skalę.
W czerwcu 2006 roku McAfee ogłosiło oficjalnie, że w bazie zabezpieczeń figuruje już 200 000 pozycji. Od pierwszego stycznia 2006 roku McAfee dodało do swoich baz 50 000 nowych zagrożeń. Biorąc pod uwagę tak szybkie tempo wzrostu do końca 2007 roku McAfee zidentyfikuje w sumie około 300 000 zagrożeń.
Zagrożenia w 2007 roku w Polsce
W nadchodzącym roku największym zagrożeniem dla polskich internautów będzie zdecydowanie phishing. Kradzież danych i podszywanie się pod instytucje, takie jak na przykład banki, to szybkie i skuteczne źródło dochodu dla cyberprzestępców, którzy często korzystają z nadmiernego zaufania, jakim w Polsce wciąż darzymy nasze komputery. Działania hakerów często mają swój początek od kradzieży na przykład baz danych klientów określonej instytucji. Następnie przygotowują oni bardziej spersonalizowane i co za tym idzie groźniejsze ataki. Phishing jest jednym z najbardziej dotkliwych finansowo sposobów ataku.
- Podstawowym zabezpieczeniem jest nasz brak zaufania, przywiązywanie uwagi do nawet najmniejszych anomalii, a przede wszystkim zdrowy rozsądek. Musimy przyzwyczaić się do tego, że internet i prawdziwe życie przenikają się. Haker jest niczym kieszonkowiec lub naciągacz, który czeka na moment naszej nieuwagi. Niestety sumy pieniędzy na naszych kontach są czasami nawet kilkadziesiąt razy większe niż te trzymane w portfelu - zauważa Robert Dąbroś, konsultant ds. zabezpieczeń z polskiego oddziału McAfee.
(Źródło: www.mcafee.com.pl, www.avertlabs.com/research/blog)
|
|