Generał George Smith Patton Junior, źródło: Flickr.comGenerał George Smith Patton Junior, źródło: Flickr.com

Aktualnie coraz bardziej popularne pojęcie kultury organizacyjnej stało się doskonałym narzędziem pomocnym w opisie i analizie organizacji. Możemy mówić o kulturach męskich, kobiecych, otwartych, zamkniętych, sztywnych, elastycznych – te przymiotniki można długo mnożyć, gdyż można wyróżnić tak wiele kultur organizacyjnych, jak wiele jest organizacji. Każda ustala własne hierarchie wartości i sposoby ich realizowania, każda ma własne procedury, bohaterów, misję, a nawet mity.

Moda na „kulturę organizacyjną” nie jest tylko chwytem marketingowym i sposobem na sprzedanie kilku poradników dla menedżerów, ale jest odpowiedzią na faktyczną sytuację. Nie da się zaprzeczyć – organizacje są różne, nawet jeśli dążą do tego samego celu, mogą to robić na rozmaite sposoby . Wspólnym elementem dla wszystkich organizacji jest ukierunkowanie na realizację konkretnego celu. Jak twierdzi Peter Drucker:

Organizacje są wyspecjalizowanymi narzędziami służącymi do wpływu na rzeczywistość w jasno sprecyzowanym zakresie.

Szkoły zajmują się przekazywaniem wiedzy, szpitale leczeniem, fabryki produkcją – im konkretniej nakreślony cel, tym większa efektywność organizacji. Czy w kontekście takiego rozumienia naturalnego środowiska przywódcy można mówić o wystandaryzowany i niezmiennym zbiorze cech, jakie powinien posiadać idealny menedżer, kierownik, dyrektor czy prezes? Sam przykład wielości funkcjonujących określeń na osobę kluczową w organizacji pokazuje, że takie zadanie jest z góry skazane na porażkę.

Skoro organizacje są tak różne, w zasadzie niepowtarzalne, oczywiste jest, że każda będzie potrzebowała nieco innej osoby, która skutecznie nią pokieruje. Każdy ma w sobie jakieś cechy przywódcy, tylko nie zawsze są one promowane w obrębie danej kultury organizacyjnej! Oczywiście można mówić o cechach, które owa szeroka gama sposobów funkcjonowania na rynku promuje.

Pierwszyą z nich jest elastyczność – umiejętność dostosowania się do różnych reguł organizacyjnych i tym samym dostosowanie firmy do zmian na rynku może być cechą wrodzoną, nabytą przez lata praktyki, można ją także wzmocnić, a nawet, jeśli mamy do czynienia ze szczególnie zaangażowanym liderem, do pewnego stopnia wyrobić.

Drugą cechą są szeroko rozumiane kompetencję interpersonalne, które odpowiadają za skuteczne delegowanie, przekazywanie poleceń, zdobywanie informacji i negocjowanie oraz utrzymanie dobrego klimatu w zespole. Nie bez znaczenia dla efektywności przedsiębiorstwa/struktury jest także dobry przykład jaki płynie z najwyższych szczebli hierarchii organizacyjnej. Kształtując skuteczne standardy komunikacyjne dobry przywódca reguluje sprawny obieg informacji.

W Japonii, której specyficzna kultura organizacyjna od lat inspiruje, dobry lider porównywany jest do przebiegłego lisa. Dlaczego? Dlatego, że dzięki umiejętnemu unikaniu pułapek jakimi są konflikty potrafi tak zorganizować pracę zespołu, by wszyscy jego członkowie czuli się bezpiecznie, co jest warunkiem satysfakcji z pracy, zaangażowania oraz efektywności.

Przebiegłość to cecha, która stereotypowo nie bywa postrzegana pozytywnie, ale cel – zgrany, dobrze współpracujący zespół może uświęcać środki. Można jednak odnaleźć i takie organizacje, w których lider nie jest ani elastyczny, ani nie potrafi się doskonale komunikować, ani tym bardziej nie jest przebiegły, a mimo to potrafi osiągnąć zamierzone cele organizacyjne. To właśnie ulotna materia jaką jest kultura organizacyjna wpływa na zgranie przywódcy o określonych cechach z podwładnymi.

Skoro organizacje są różne, a łączy je tylko jedno – ukierunkowanie na realizację celu, to można wysnuć wniosek dotyczący nadrzędnej cechy dobrego przywódcy. Jest nią umiejętność jasnego wytyczania i osiągania celów organizacyjnych. Realizacja takiego celu wymaga motywowania współpracowników poprzez wiązanie ich celów osobistych z celami organizacyjnymi – tu oczywiście przydają się kompetencje interpersonalne, ale to nie one są kluczowe (mało komunikatywny menedżer może przecież wybrać sobie wygadanego zastępcę).

Ten uproszczony przepis na Zarządzanie Przez Cele pozwala na pewien zarys sylwetki skutecznego przywódcy – potrafi on, zgodnie ze specyfiką kultury organizacyjnej, tak nakreślić i przekazać cel pracy, aby osiągnąć oczekiwane efekty.

Podstawowa prawda dotycząca motywacji mówi, że dobry (czyli motywujący do działania) cel powinien być realny, ambitny, konkretny, umiejscowiony w czasie i pozytywnie sformułowany. Dodatkowo dobrze jest, gdy można jego realizację podzielić na mniejsze etapy, gdyż nic nie motywuje tak skutecznie, jak sukcesy.

Gdy podzielimy drogę do osiągnięcia celu na mniejsze odcinki mamy szansę na osiąganie sukcesu na każdym etapie, a nie tylko na końcu, czyli w momencie realizacji celu. By odkryć w sobie cechy przywódcy, trzeba przede wszystkim odkryć cel i motywację do jego realizacji. Ważne jest by cel, który przed sobą nakreślimy opisywał dokładnie to, czego pragniemy językiem zadań organizacyjnych. Im cel bliższy wewnętrznym pragnieniom, tym większa jest pasja w jego realizacji, a im większa pasja, tym silniejsze zaangażowanie w realizację celu, które udziela się podwładnym umożliwiając efektywną realizację celu organizacyjnego czyli skuteczne przywództwo.

Odkryć w sobie cechy przywódcy to znaczy odkryć ten właściwy cel, a właściwy cel to przepustka do sukcesu.