III Spotkanie Klubu Top Liderów MLM

Katarzyna Wagner, 06/03/2010 19:22

W dniach 02-04 marca br. w Pałacyku Otrębusy pod Warszawą odbyło się przełomowe, III Spotkanie Klubu TOP Liderów MLM. Po intensywnej dyskusji skonstruowano i zatwierdzono kodeks klubu, który stanowi teraz mocny fundament pod przyszłe działania. Gościem specjalnym konferencji był Michael Strachowitz.

Podczas pierwszego dnia spotkania inicjatorzy przedsięwzięcia z Grupy MLM i członkowie klubu, czyli TOP Liderzy MLM, omawiali, a następnie uroczyście podpisali „Kodeks Klubu TOP Liderów MLM”. Po dyskusji określono w nim m.in. misję i cele klubu, konkretne daty spotkań roboczych, zasady przystąpienia, obowiązki każdego członka, zasady relacji pomiędzy członkami klubu. Ustalono konkretne zasady działań członków w ramach reprezentowania klubu i branży na zewnątrz, prawa i przywileje członka klubu oraz zasady wykluczenia z klubu i funkcjonowania sądu koleżeńskiego.

Ukształtowano również strukturę Klubu TOP Liderów MLM. W ramach sprawnego kierowania pracami, poprzez głosowanie jawne, większością głosów, klub powołał zarząd, w skład którego wchodzą: Mieczysław Brzezicki – przewodniczący, Kamila Molińska – skarbnik, Maciej Maciejewski – pisarz, Michał Świderski – specjalista ds. PR, Jan Brykczyński – przewodniczący sądu koleżeńskiego.

Następnie cały skład Klubu TOP Liderów MLM został podzielony na cztery grupy robocze (sekcje), które będą odpowiedzialne za realizowanie konkretnych celów i zadań promujących branżę DS/MLM w swoich regionach, zgodnie z poniższym podziałem kraju:

  • Sekcja Zachodnio-Pomorska Klubu TOP Liderów MLM
  • Sekcja Śląska Klubu TOP Liderów MLM
  • Sekcja Centralna Klubu TOP Liderów MLM
  • Sekcja Małopolska Klubu TOP Liderów MLM

Spośród wszystkich członków czterech grup roboczych (sekcji) klubu, wybrano kierowników, których zadaniem jest teraz koordynowanie zadań w swoich poszczególnych podgrupach. Kierownikami grup zostali: Piotr Jabłoński (sekcja zachodnio-pomorska), Mirosław Horodecki (sekcja śląska), Jan Brykczyński (sekcja centralna) oraz Paweł Samarec (sekcja małopolska). Na koniec konferencji przydzielono grupom zadania na najbliższe 3 miesiące.

Drugiego dnia odbyło się seminarium dydaktyczno-praktyczne „MLM w nowoczesnych mediach”, które prowadzili Michał Świderski, dyrektor zarządzający Grupy MLM i Grzegorz Iwacz, dyrektor techniczny Grupy MLM. Podczas tego ciekawego szkolenia, w trakcie którego TOP Liderzy pracowali na swoich komputerach wprowadzając konkretne wskazówki w życie, Iwacz przedstawił i omówił nowoczesne narzędzia zgromadzone na portalach Suportio i Vidnet. Podczas prelekcji Świderski podkreślił, że już niebawem portale Grupy MLM staną się głównym miejscem codziennej pracy każdego menedżera MLM. W przerwie tego wykładu odwiedził nas Jan Gasparski – przewodniczący komisji sędziowskiej w Polish National Sales Aawards i precyzyjnie wyjaśnił wszystkim TOP Liderom zasady udziału w tym prestiżowym konkursie, w którym od bieżącej edycji mamy nową kategorię o nazwie „Menedżer branży MLM”.

Wieczorem TOP Liderów uraczył swoim wykładem Michael Strachowitz – człowiek, który obok Edwarda Ludbrook’a jest obecnie najlepszym znawcą i szkoleniowcem z zakresu budowy biznesu MLM na świecie. Michael ze szczegółami opowiedział o tym, jak był zaskoczony i wstrząśnięty informacją, że to pod szyldem polskiego pisma branżowego „Network Magazyn” udało się po raz pierwszy na świecie zebrać przy jednym stole i zainicjować „Klub TOP Liderów MLM” – elitarne grono fachowców z różnych firm, które pod wspólnym szyldem chce budować wizerunek i propagować w społeczeństwie biznes DS/MLM. Powiedział, że musi tym faktem zainteresować media niemieckojęzyczne, którym być może uda się sprowokować podobną akcję w Niemczech. Później przekazał mnóstwo interesujących informacji o branży, poruszał również zagadnienia kontrowersyjne. Udało nam się namówić Strachowitza na wywiad do kamery, który niebawem zamieścimy w internecie.

Ciekawostką trzeciego spotkania było z pewnością wykorzystanie podczas obrad klubu nowoczesnych mediów. W trakcie konferencji TOP Liderzy używali portalu społecznościowego Facebook i na profilu Grupy MLM publikowali zdjęcia oraz komentarze relacjonujące to, co się dzieje. W ten sposób Czytelnicy „Network Magazynu” – Fani profilu Grupa MLM na Facebook’u, mogli wszystko obserwować i również komentować w czasie rzeczywistym.

(Foto: Maciej Maciejewski, Grzegorz Iwacz).

Katarzyna Wagner, 06/03/2010 19:22 Do ostatniego komentarza ↓ Do góry ↑

Komentarze (26)

  • Jasm3_thumbnail

    Paweł Samarec 06/03/10 21:32

    Witam wszystkich!
    Jestem nadal pod wrażeniem tego spotkania. Od wszystkiego co się działo! dosłownie od wszystkiego.
    Wecie co szczególnie wyróżniało wszystkich obecnych na spotkaniu TOP Liderów - absolutny brak pojęcia "konkurencja"!!! To pojęcie po prostu nie istniało od samego początku, nawet kiedy dopiero wszyscy się zjezdżali. Właśnie to nas i wyróżnia od tych samych niemców, którym nie udała się próba pare lat temu zebrać podobny klub :)
    Co do pracy, którą to wykonaliśmy wszyscy w tych dniach - była też niezwykle owocna!
    Od razu rzucało się w oczy, że jesteśmy ZESPOŁEM!!! I to jest najfantastyczniejsze, uważam.
    A więc na prawdę razem potrafimy zadziałać i doprowadzić do realizacji założeń Klubu.
    A nawet już tęsknimy jeden za drudim :)
    Cieszę się, że dziś w Krakowie maiłem okazje jeszcze raz spotkać się z dziewczynami z Klubu Agnieszką i Aleksandrą Błotko, bo akkurat mieli w Hotelu Europejskim szkolenie grupy K-Link, a my z kolei tóż za rogiem mieliśmy Prezentację na cześć Dnia Kobiet :)
    Czyż to nie jest Super sprawa?!
    I najważniejsze - Klub TOP Liderów nie jest grupą zamkniętą - czekamy na co najmniej jeszcze 70 członków, bo sami w tym obecnym gronie nie potrafimy wszystkiego realizować!!!
    Więc jak masz zapał, działasz na poważnie w tym biznesie, jesteś na tyle mądry, by wyrzucić z siebie pojęcie "konkurencji", - zapraszamy do grona!
    Szczegóły przyjęcia do klubu pytaj u Maćka Maciejewskiego i czytaj na potralu Suportio!
  • Aga_thumbnail

    Agnieszka Jędraszczyk 07/03/10 02:26

    III Spotkanie Klubu Top Liderów zorganizowane zostało z myślą o integracji wszystkich członków Klubu. I to założenie pomysłodawców i inicjatorów "GRUPY MLM" zostało osiągnięte, jak sądzę po przeczytaniu wypowiedzi i po rozmowach toczących się w trakcie trwania spotkania. Pomimo, że w tym wydarzeniu brały udział osoby z różnych firm MLM, nikt nikomu "nie skakał do oczu", nikt nie opowiadał o swojej firmie ani o produktach czy planie marketingowym.
    Wszak spotkaliśmy się tam, aby zainaugurować pewne istotne działania obejmujące zasięgiem teren całej Polski.
    Edukacja z zakresu Multi Level Marketingu dopiero wchodzi na scenę. Działania wszystkich nas skupiać się będą od tej pory na poprawnym kreowaniu wizerunku branży MLM wśród polskiego społeczeństwa - za pomocą mediów, w szkołach, w instytucjach państwowych i in.
    Pierwsze kroki w tym kierunku już zostały poczynione, głównie za sprawą artykułów w prasie i dzięki Internetowi.
    Wspólnie szukać będziemy rozwiązań najlepszych dla nas wszystkich, pokazywać innym osobom nie związanym z tą branżą MLM, możliwości jakie ona daje. Przecież każda firma MLM działająca na terenie Polski, ma innowacyjne i różniące ją od pozostałych firm, rozwiązania. A każdy obywatel Polski ma prawo i możliwość wyboru. Czy zechce skorzystać z oferty, to już indywidualna sprawa każdego, kto dostanie od nas informacje. Naszym zadaniem będzie od tej pory dotarcie do jak największej liczby osób. Siła tkwi w grupie, o czym pisał Joe Vitale.
    Nie sposób znać się na wszystkim, posiadać sieć kontaktów w każdej instytucji. Dlatego właśnie zamysłem twórców Grupy MLM było powołanie do życia instytucji wspierającej wszystkie firmy MLM, której członkowie mogliby sobie nawzajem doradzać, zachęcać i inspirować, podświadomie tworzyć sieć pozytywnych powiązań.
    Oprócz integracji spotkanie to, miało charakter roboczy. Pierwszego dnia była długa i burzliwa dyskusja nad ostateczną wersją Kodeksu Klubu Top Liderów. Drugi dzień spotkania spędziliśmy przy laptopach, między innymi po to aby przyjrzeć się bliżej rozwiązaniom medialnym, tym z których już korzystamy, jak również tym, z których będziemy mogli niebawem korzystać w pracy z klientem indywidualnym jak również w pracy z grupą.
    Oczywiście był też „gwóźdź programu”, którego nie sposób pominąć milczeniem, a którym był wykład Michaela Strachowitza. Budynek niemalże drżał w posadach. Donośnym, tubalnym głosem i fantastyczną mową ciała p. Strachowitz „zmiażdżył konstrukcję”, jak to określiła jedna z uczestniczek spotkania, Agnieszka Błotko. Wszyscy bez wyjątku byli mocno zaangażowani w wykład (nie sposób było inaczej). Zmęczeni ale zadowoleni i usatysfakcjonowani pakowaliśmy bagaże na podróż powrotną, z jednoczesną nadzieją w sercu, że skład Klubu będzie się systematycznie wzbogacał o kolejne nowe, pełne energii i zaangażowania osoby, którym obce jest pojęcie konkurencji czy rywalizacji, jak napisał Paweł Samarec w poprzednim poście. Pracy jest BARDZO DUŻO. Czekamy na kolejnych Top Liderów.
  • Kamyk5_thumbnail

    Grzegorz Kamiński 07/03/10 11:59

    Spotkanie było świetne, mimo mniejszej frekwencji, pracowało się rewelacyjnie.
    Według mnie to właśnie dlatego ,że grupa Top liderów była w mniejszym
    składzie i staliśmy się ZESPOŁEM, udało nam się tak konstruktywnie pracować nad trudnym tematem jaki był kodeks.
    Najbardziej z tych dwóch dni podobała mi się wizja Grupy MLM
    i jej dalekosiężne plany, które wpłyną na naszą przyszłość i odbiór społeczeństwa.
    Po pierwszym dniu pracy czułem jak każdy z uczestników
    urósł i urosła ich wiara w to jak będziemy wzrastać w siłę kiedy to
    już nadejdzie dzień w którym przyjmiemy 100-go członka Klubu.

    Klub Top daje mi również możliwość czuć, że branża jest
    silna, skoro tak wielu ludzi w Polsce, może zarabiać ponad przeciętne
    pieniądze.

    A to co szykuje dla nas cała Grupa MLM, przerosła moje najśmielsze
    oczekiwania. Nareszcie ktoś pomyślał, by nam pomóc i być dla nas.
    Stowrzyć nam narzędzia, aby nie trzeba było obsługiwać 4-6 portali aby zaistnieć w internecie. BO dzisiaj już Facebook, Twitter, Blip, GoldenLine własne strony i blogi i Suporito to dla mnie zbyt dużo.

    A co powiecie jak codziennie moglibyśmy pracować tylko na Suportio?
    A w innych miejscach gdzie nam zależy pojawiły by się nasze wpisy???
    Dla mnieBOMBA!!!

    Chyba dopiero teraz zrozumiałem Cel Grupy MLM - codzienne miejsce pracy dla każdego menagera MLM i DS.

    TO nasza przyszłość już się nie mogę doczekać aby spiąć wszystkie te facebooki i inne w jedną całość.
  • Miniimg_5585c_thumbnail

    Kamila Molińska 08/03/10 07:31

    Każde spotkanie z Wami to przyjemność i inspiracja w jednym. Tym bardziej więc żałuję, że tym razem nie mogłam do Was dołączyć.

    Z relacji wynika, że pracowaliście w pocie czoła. Gratuluję i do zobaczenia!
  • Dzentelmani_thumbnail

    Maciej Maciejewski 08/03/10 07:50
    Wpis został zmieniony 08/03/10 07:52

    Kamilo, po pierwsze przyjmij super szczere gratulacje!!! Zostałaś jednogłośnie wybrana do zarządu klubu, jako skarbnik. Ta funkcja jest bezpośrednio związana z akcjami charytatywnymi prowadzonymi przez klub, czyli niesienie pomocy biednym dzieciom z rodzin patologicznych. Wszyscy TOP Liderzy wiedzą, jak na sercu leży Ci ta kwestia, i jak świetnie sprawdzasz się w tych zagadnieniach od wielu lat. Na prawdę nikt nie widział innej kandydatury w tej działce, poza Twoją. Całe obrady i głosowanie mam zarchiwizowane, jakby co : )
  • _cid_3a5868b1-1e96-422c-9be1-2877d43d276e_thumbnail

    NATALIA RYŃSKA 08/03/10 09:02

    Drogi Macieju!
    Bardzo się cieszę, że zainicjowałeś powstanie naszego klubu. Jest to ogromna skarbnica wiedzy i doświadczenia. Myślę, że nasza działalność nie tylko przyczyni się do rozwoju całej naszej branży MLM, ale również do rozwoju naszych biznesów, dzięki wzajemnej wymianie doświadczeń.

    Wystąpienie naszego gościa było na bardzo wysokim poziomie. Podobało mi się, że mówił o konkretach. Zawsze zastanawiałam się dlaczego ludzie , którzy za wcześnie się poddali i zrezygnowali z budowy biznesu nie używają produktów, z których byli kiedyś bardzo zadowoleni. Teraz już wiem. Za każdym razem kiedy sięgają po produkt przypomina im się ich porażka. Używanie produktów jest dla nich bolesne. Widzę tu ogromną rolę, jaką mają do spełnienia liderzy, sponsorzy takich osób, by jakość i cena produktu zwyciężyły nad emocjami. Lepiej przecież dbać o klientów niż ciągle szukać nowych!

    Dziękuję wszystkim organizatorom i uczestnikom za wspaniałą atmosferę. Było super!!!

    Pozdrawiam serdecznie
    N.
  • Tadeusz_thumbnail

    Tadeusz Fojt 08/03/10 09:22

    Zawsze zastanawiałam się dlaczego ludzie , którzy za wcześnie się poddali i zrezygnowali z budowy biznesu nie używają produktów, z których byli kiedyś bardzo zadowoleni. Teraz już wiem. Za każdym razem kiedy sięgają po produkt przypomina im się ich porażka. Używanie produktów jest dla nich bolesne. Widzę tu ogromną rolę, jaką mają do spełnienia liderzy, sponsorzy takich osób, by jakość i cena produktu zwyciężyły nad emocjami. Lepiej przecież dbać o klientów niż ciągle szukać nowych!


    Natalio, czy dobrze zrozumiałem: Rolą lidera jest uczenie swoich ludzi o produktach i o tym, jak dbać o klienta?

    Coś takiego mówił Wam Strachowitz?
  • Default_female_thumbnail

    Jowita Krakowska 08/03/10 09:37

    Juz tak jestesmy podkreceni wiesciami o znakomitym wystapieniu p.Strachowitza , ochy i achy byly wspolne wszystkich Uczestnikow, ale jak widac z kilku wypowiedzi, zapamietane tresci juz nieco inne. Mam pytanie, czy w NM lub na Suportio, ten wyklad zostanie przytoczony w calosci, lub chociazby dokladniej omowiony?
  • Miniimg_5585c_thumbnail

    Kamila Molińska 08/03/10 09:42

    Macieju, a to miła niespodzianka. Michał Świderski uprzedził mnie o niej:)
    Drodzy Top Liderzy, dziękuję za zaufanie.
  • Dzentelmani_thumbnail

    Maciej Maciejewski 08/03/10 09:59

    Juz tak jestesmy podkreceni wiesciami o znakomitym wystapieniu p.Strachowitza , ochy i achy byly wspolne wszystkich Uczestnikow, ale jak widac z kilku wypowiedzi, zapamietane tresci juz nieco inne. Mam pytanie, czy w NM lub na Suportio, ten wyklad zostanie przytoczony w calosci, lub chociazby dokladniej omowiony?


    Tak. Ponadto na Strachowitzu takie wrażenie zrobili polscy TOP Liderzy, że pozwolił nam nagrać odrębny wywiad do kamery. Wszystko będzie udostępnione po montażu i nałożeniu narratora. Facet udowodnił to, co od 6 lat powtarzam: dzisiaj jest na świecie dwóch najlepszych, niezależnych specjalistów od MLM - Ludbrook i Strachowitz.
  • Marcinradon2_thumbnail

    Marcin Radon 08/03/10 10:27

    Drodzy Liderzy MLM, bardzo żałujemy z Justyną że nie mogliśmy wziąć udziału w Spotkaniu. Z relacji uczestników można śmiało stwierdzić że atmosfera była niesamowita. Mamy nadzieje że takie integracyjne spotkania będą przynajmniej raz w roku, bo kolejnego na pewno nie przepuścimy. A również liczę na to że na wykładzie p.Strachowitza się nie skończy

    Gratulacje dla całej Grupy MLM i wszystkich uczestników spotkania za realizację pomysłu, który ogromnie wzmocni całą branżę marketingu sieciowego.
  • Grzegorz_iwacz_thumbnail

    Grzegorz Iwacz 08/03/10 11:55

    Ciekawym punktem było spotkanie z Janem Gasparskim - przewodniczącym komisji sędziowskiej w Polish National Sales Aawards - wiele wyjaśniło się w sprawie konkursu.
  • Kamyk5_thumbnail

    Grzegorz Kamiński 08/03/10 11:56

    Natalio, czy dobrze zrozumiałem: Rolą lidera jest uczenie swoich ludzi o produktach i o tym, jak dbać o klienta? Coś takiego mówił Wam Strachowitz?

    Tadeusz, Strachowitz wytłumaczył nam prosto, dlaczego ludzie przestają konsumować
    produkty kiedy już nie działają. Przecież byli z nich zadowoleni. Otóż odpowiedź jest prosta.
    Każdy identyfikuje swój produkt ze swoją przyszłością i ze swoim sukcesem, a w pewnym
    momencie tego nie zrealizował to po prostu można nazwać poniósł porażkę. A więc trudno konsumować produkty, które kojarzą nam się z porażką. To tak jakby co dziennie używać swoją porażkę. Mam nadzieje, że przekazałem sens.
  • Default_male_thumbnail

    Użytkownik usunięty 08/03/10 12:08
    Wpis został zmieniony 11/07/10 09:05

    Myslę Grzegorz, że niekoniecznie, wiele osób raczej konsumuje kolejny produkt z wymaganej kwalifikacji w innym mlm , byc może jeszcze skuteczniejszy :) Nie rozumiem, dlaczego większość stara się wmówić porazkę dla osób, które przestają dany mlm robić. Sprawdzenie, że konkretny mlm lub wogóle mlm nie jest dla kogoś właściwą drogą nie musi zaraz oznaczać porażki.
  • Tadeusz_thumbnail

    Tadeusz Fojt 08/03/10 13:58

    Widzisz Grzegorzu, ja bym nie powiedział, że "Każdy identyfikuje swój produkt ze swoją przyszłością i ze swoim sukcesem...", bo to po prostu nieprawda. Nie każdy zaczyna robić MLM dla produktu, a ci co dla niego tu zaczynają, nie mają problemu z jego używaniem - nawet po zaprzestaniu współpracy, czy w momencie, gdy im rozbudowa tego biznesu nie wychodzi.
    Ludzie, o których mówisz, którzy przestają w takiej sytuacji używać produktów, to ludzie, którzy zaczęli to robić na „ładne oczy” sponsora lub zostali „przekonani”, albo też dla kasy, a produkt potraktowali jedynie jako jedno z koniecznych narzędzi w swojej pracy. Nie przywiązywali się do niego absolutnie i dlatego łatwo przyszło im rozstać się z nim w momencie przerwania działań. Oczywiście, że i tu nie ma jednej jedynej prawdy, gdyż są i tu tacy, którzy po zaprzestaniu czynnej współpracy nadal używają produktów - i nie mają z tym żadnych problemów.

    Moim zdaniem twierdzenie, że ktoś zaprzestał używania produktów, bo przypominają mu lub kojarzą się z poniesioną porażką, jest bardziej usprawiedliwieniem dla jego sponsorów, niż ma związek z autentyczną rzeczywistością. W dosłownym tłumaczeniu: jest nieprawdziwe, ale ładnie brzmi:-)
  • Dzentelmani_thumbnail

    Maciej Maciejewski 08/03/10 14:50
    Wpis został zmieniony 08/03/10 14:52

    Moim skromnym zdaniem, po pierwsze, jeżeli ktoś robi MLM bez szczerego identyfikowania się z produktem, to jest z góry skazany na porażkę i zrobi lepiej, kiedy w ogóle nie zacznie. Po drugie, jeśli już zacznie, to będzie tylko półprofesjonalistą i nigdy nie odniesie sukcesu. Po trzecie, każdy może mieć oczywiście inne doświadczenia i zdanie w tej kwestii, ale raczej zaufał bym Strachowitzowi. Facet zna branżę od podszewki od 1977 r. Takie samo zdanie w tym temacie ma przecież Ludbrook. Połowa jego książki 100% sukcesu mówi o tej sprawie. Kompetencja, odpowiedzialność i pewność. Polecam lekturę.
  • Kamyk5_thumbnail

    Grzegorz Kamiński 08/03/10 16:32

    Ludzie, o których mówisz, którzy przestają w takiej sytuacji używać produktów, to ludzie, którzy zaczęli to robić na „ładne oczy” sponsora lub zostali „przekonani”, albo też dla kasy, a produkt potraktowali jedynie jako jedno z koniecznych narzędzi w swojej pracy.

    Dla mnie to zupełnie wręcz jest odwrotnie niż napisałeś.

    Tadeusz, bardzo cenię sobie twoją wiedzę mimo tego moje rozumienie, było bardzo bliskie do Strachowitza. Jeżeli ktoś tylko spróbował działań w MLM to może i będzie nadal korzystał z produktów, bo nie wiązał się może emocjonalnie.
    Zgodzę się z Maciejem, że ludzie identyfikują się z firmą i z jej produktami.
    Natomiast, jeżeli ktoś zaangażował się bardzo mocno zrezygnował z poprzednich zajęć i z różnych powodów dzisiaj nie jest związany zawodowo z tą firmą i np. działa w innej, albo robi zupełnie coś innego, to jego serce jest już gdzieś indziej.
    A wiec najczęściej po jakimś czasie już nie jest konsumentem.
    Oczywiście są wyjątki, gdzie produkt wpłynął tak bardzo pozytywnie, że nie wyobrażamy sobie życia bez niego.
    To OK.
    Ale w większości przypadków, porażka zawodowa jest bardzo powiązana z rezygnacją z używania
    produktów przypominających zawodową porażkę.
  • Tadeusz_thumbnail

    Tadeusz Fojt 08/03/10 18:15

    Grzegorzu, Strachowitz powiedział Ci to, co chciałeś usłyszeć.
  • Dzentelmani_thumbnail

    Maciej Maciejewski 08/03/10 18:22

    Sądzisz Tadeuszu, że Grzegorza lub mnie nie stać na własne zdanie? Ja myślę, że po prostu Strachowitz utwierdził nas w tym, co podejrzewaliśmy. To niesamowite uczucie, kiedy taki fachowiec utwierdza nas w przekonaniu : )
  • Tadeusz_thumbnail

    Tadeusz Fojt 08/03/10 19:22

    Macieju, czy Ty mnie podpuszczasz?

    Zauważ, że ja nie twierdzę, że nie stać Was na własne zdanie, uważam jednak, że Strachowitz jest za starym wygą w swoim fachu, aby nie wiedzieć, co widownia od niego oczekuje. Gdybyś go Macieju przeżył w różnych jego wypowiedziach (do przeróżnej publiki), to domyśliłbyś się od razu, co mam na myśli. On jest po prostu mistrzem świata w swojej dziedzinie. Wie też doskonale, w jaki sposób zaspokaja się potrzeby innych - robi to po mistrzowsku. Za którymś razem powie i Wam to, co powinniście usłyszeć, lekceważąc przy tym prawie zupełnie to, co chcielibyście usłyszeć. Na razie wujek Michał zjednuje sobie Was i zapracowuje na Waszą przychylność.

    Mam nadzieję, że nie poprzestaniecie na tym jednym spotkaniu z nim - szkoda by było.
  • Dzentelmani_thumbnail

    Maciej Maciejewski 08/03/10 19:56

    Nie odniosłem wrażenia, żeby nam żenił jakiś tani kit, bo my tego po nim oczekujemy. Był bardzo szczery - takie sprawy się wyczuwa. Inna atmosfera jest przy 3000 publiczności a inna przy kilkunastoosobowej, kiedy stoi mu się prawie nos w nos. Myślę, że był szczery, w swoich książkach sprzed wielu lat również ma takie stanowisko.
  • Piotrj01_thumbnail

    Piotr Jabłoński 08/03/10 20:11

    To po głosie słychać było tę szczerość, Jezuuu - jego głos to bajka.Gdy coś opowiada to całym SOBĄ - a szyby drżały.... Tak właśnie mówią LIDERZY światowi... szczerze i mocno. :-)
  • Default_male_thumbnail

    Użytkownik usunięty 08/03/10 20:31
    Wpis został zmieniony 24/05/10 23:24

    Spodobało mi się to, że mamy cały czas szukać nowych współpracowników, ponieważ każdy nowy współpracownik to nowa nadzieja :) :) Wówczas budujemy sobie wewnętrzny kapitał nadzieji i jesteśmy mocno zmotywowani do dalszego działania.

    A kolejne to to aby na siłe nie robic z ludzi menadżerów, jesli chcą - jak to powiedział Michael "Leżeć jak leniwy pies" to niech sobie leżą, może kiedyś się przebudzą i sami wrócą.
  • Tadeusz_thumbnail

    Tadeusz Fojt 08/03/10 21:45

    Macieju, a dlaczego zaraz wpadasz w takie skrajności: "Nie odniosłem wrażenia, żeby nam żenił jakiś tani kit, bo my tego po nim oczekujemy."?

    Gwarantuję, że nie wciskał Wam żadnego kitu - to nie jego styl. Wiem też, że powiedział Wam dużo ciekawych rzeczy, nawet więcej niż chcecie tu przekazać. Każdy z Was, jak widać, coś wyniósł z tego spotkania i każdy zwrócił na coś ważnego (dla siebie) baczniejszą uwagę niż na jakieś inne aspekty jego wypowiedzi, i to też jest ok. Na pewno znaleźliście - w jego wypowiedziach - potwierdzenie słuszności swoich kierunków, i tak też ma być.

    Michael jest jak Supermarket – nie wyjdziesz od niego z pustym koszykiem :-)

    Mam nadzieję, że nagraliście to spotkanie ;-)
  • _cid_3a5868b1-1e96-422c-9be1-2877d43d276e_thumbnail

    NATALIA RYŃSKA 08/03/10 22:41

    O jej! Nie przypuszczałam, że mój wpis rozpocznie taką dyskusję :)

    Strachowitz powiedział wiele ciekawych rzeczy, które my znamy już z pracy w naszych biznesach. On nas tylko utwierdził w niektórych kwestiach.
    Nie uważam, że przygotował się specjalnie "pod nas" .
    On opowiadał o życiu i pracy w biznesie MLM ludziom, którzy też mają doświadczenie.
    Ja też na spotkaniach pt "MLM sposób na życie" opowiadam własną historię i jedni są zachwyceni i zmotywowani , a inni w to nie wierzą. No cóż każdy z nas jest wolnym człowiekim i może na każdy temat mieć własne zdanie.

    Myślę, że Strachowitz mówiąc o osobach, które nie używają produktów, bo odniosły porażkę nie miał na myśli ludzi, którzy za dwa miesiące nie pamiętają, że byli w tej firmie, bo działają już w innej. Tylko mówił o ludziach, którzy mają jeszcze członkostwo w naszej firmie i nie działają w żadnym innym MLM. Myślę, że miał dużo racji, ludzie nie chcą powiedzieć głośno, że im nie wyszło i szukają tysiąca winnych wokół siebie. Nagle produkt nie jest atrakcyjny, chociaż wcześniej był super.
    Ja nie wyobrażam sobie robić biznesu nie będąc przekonanym do produktu. Używam wszystkich produktów mojej firmy, z 4 katalogów nie dla kwalifikacji , bo są u nas minimalne , ale dla siebie, bo kupuję taniej dobry produkt.

    A tak już na marginesie. Moim zdaniem lider musi umieć przeszkolić swoich dystrybutorów w każdej dziedzinie. Jak trzeba to i z produktu i z obsługi klienta.
  • Dzentelmani_thumbnail

    Maciej Maciejewski 08/03/10 22:57

    Mam nadzieję, że nagraliście to spotkanie ;-)

    Oczywiście, trzeba tylko obrobić materiał.

Zaloguj się w Suportio aby dodać komentarz


Logo_grupamlm Arrow Logo_suportio Logo_networkmagazyn Logo_lidersklep Logo_vidnet