Piotr T. z FutureNetPiotr T. z FutureNet

Zarejestrowana w Dubaju firma FutureNet Investment In Commercial Enter Prises L.L.C. zainicjowała redaktorowi naczelnemu Network Magazynu sprawę sądową. Jej śladem podążył również Piotr T. – znany w Polsce szkoleniowiec, który od jakiegoś czasu, szczególnie za pomocą mediów społecznościowych, zajmuje się dynamicznym werbowaniem ludzi jako członków systemu FutureNet.

O działaniach spółki FutureNet, które budzą nasze wątpliwości, informowaliśmy na naszym portalu w lutym 2017 roku. W opublikowanym materiale wskazywaliśmy m.in. fakt, że firma FutureNet bezprawnie wykorzystywała na swoim portalu internetowym znak graficzny prestiżowej nagrody Rzetelna Firma. Przypomnijmy komentarz otrzymany w tej sprawie od organizatorów programu Rzetelna Firma:

„Uprzejmie dziękujemy Panu za zgłoszenie. Informujemy, że firma FutureNet INC., do której należy strona https://futurenet.club/, nie jest uczestnikiem programu Rzetelna Firma, więc zgodnie z regulaminem programu nie ma prawa posługiwać się banerem Rzetelnej Firmy. Zajmiemy się tym nadużyciem. Jeszcze raz dziękujemy za zgłoszenie” – napisała nam wtedy Karolina Śliwa, doradca klienta ds. programu Rzetelna Firma. Po ujawnieniu tego faktu spółka FutureNet pospiesznie usunęła ze swojej strony logo Rzetelna Firma. To właśnie ten artykuł stał się podstawą do skierowania pozwu przeciwko redakcji przez Futurenet, w którym spółka żąda przeprosin.

Komentarz adwokata Macieja Landowskiego, który obecnie reprezentuje redakcję Network Magazynu w niniejszej sprawie: – W naszej ocenie powództwo jest całkowicie bezzasadne. Wskazujemy, że publikacja nie jest działaniem bezprawnym. Inna interpretacja tego zdarzenia prowadziłaby bowiem do swoistej cenzury oraz ograniczała podstawową funkcję prasy, jaką jest informowanie społeczeństwa. Dziennikarze redakcji, w naszej ocenie, po pierwsze wykonali rzetelną pracę, co wyłącza bezprawność ich działań, a po drugie publikacja zawiera opinię dotyczącą działań spółki, która nie może być przedmiotem badania przez sąd, tym bardziej, że nie zawiera ona wypowiedzi szczególnie ostrych, ani epitetów napastliwych. Wyrażanie krytycznej opinii, która na podstawie informacji zawartych w artykule może być przedmiotem oceny przez Czytelników, nie może naruszać dóbr osobistych. Czekamy na pierwszy termin posiedzenia.

Piotr T. to znany w Polsce szkoleniowiec od wizerunku, który edukował m.in. „gwiazdy” polskiej sceny politycznej (Stanisław Tymiński, Andrzej Lepper, Zbigniew Stonoga, Janusz Palikot). Redaktor Maciejewski zwrócił na niego uwagę, gdyż zauważył, że od jakiegoś czasu Piotr T. intensywnie werbuje ludzi do systemu FutureNet. Wcześniej był twórcą projektu Solaris Gate czyli Infinity, o czym również pisaliśmy. Jak donieśli nam Czytelnicy intensywnie budował także struktury w takich przedsięwzięciach jak Traffic Monsoon czy Global Intergold (wcześniej Emgoldex).

Piotr T. zainicjował redaktorowi sprawę za publikację na blogu Biznesfan.pl artykułu, w którym Maciejewski poinformował swoich Czytelników o organizowanym przez Piotra T. szkoleniu na temat marketingu, piramid finansowych oraz projektu FutureNet – o czym mocno rozpisywał się i promował na portalu Facebook sam Piotr T. Powód również żąda przeprosin.

Bardzo ciekawym zjawiskiem w sprawach sądowych, lawinowo inicjowanych redakcji i dziennikarzom Network Magazynu, jest postać mecenasa Dariusza Minkusa z Wrocławia: – Każdy, kto zobaczy listę wytoczonych nam procesów, od razu zwraca uwagę na fakt, że w prawie wszystkich przypadkach powodów reprezentuje jeden prawnik. Ludzie nas pytają „Jak to możliwe? W Polsce mamy ok. 40 000 adwokatów i różni przedsiębiorcy, z różnych miejsc świata, tak przypadkiem trafiają na usługi jednego, tego samego mecenasa w Polsce?” Rzeczywiście jest to dziwna sytuacja. Przecież sprawy inicjowali nam już przedsiębiorcy z takich miejsc jak Wrocław, Lędziny, Częstochowa, Niemcy, Seszele cyz Dubaj i wszystkich w sądzie reprezentuje ten sam adwokat. Można więc zadać pytanie – to oni znajdują tego adwokata czy może on monitoruje nasze publikacje i kontaktuje się z „bohaterami” naszych artykułów? A jeśli tak by było, to w jakim kontekście można by mówić o etyce w tym zawodzie? Takie pytania mogą mieć uzasadnienie, gdyż po publikacji ww. artykułu o firmie FutureNet, jej prezes dodał pod nim taki komentarz – „Już mecenas Minkus do mnie dzwonił. Będziesz miał kolejną sprawę” – zastanawia się red. Maciej Maciejewski.

Lista spraw, które prowadził lub prowadzi mecenas D. Minkus Lista spraw, które prowadził lub prowadzi mecenas D. Minkus

PS. 21 października br. Piotr T. został zatrzymany na zlecenie Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Północ w wyniku śledztwa prowadzonego od dwóch lat. Prokurator przedstawił Piotrowi T. zarzut popełnienia przestępstwa z artykułu 202, paragraf 3 Kodeku Karnego polegającego na posiadaniu oraz rozpowszechnianiu treści pornograficznych z udziałem osób małoletnich, ale także treści pornograficznych z udziałem zwierząt, jak również z użyciem przemocy („Znany specjalista od marketingu politycznego zatrzymany”).

Ciąg dalszy z pewnością nastąpi…