Lingam massasje tone damli nude Sexleketøy bergen sex kontaktannonse Naken jenter erotikk for kvinner Beste gratis datingsite 2013 sarpsborg Student porn norwegian mature porn

Firma EFG wygrała sprawę w sądzie

przez Piotr Hoffmann

Spółka European Financial Group wygrała w sądzie sprawę o ochronę dóbr osobistych ze swoją byłą dystrybutorką. Zgodnie z wyrokiem sądu Ewa Pióro ma zakaz publikowania w internecie treści naruszających dobra EFG i jej prezesa Marcina Kuźniara. Musi również usunąć z sieci wskazane przez sąd komentarze oraz opublikować przeprosiny w „Gazecie Wyborczej”.

źródło: Flickr.comźródło: Flickr.com

Ewa Pióro była współpracownikiem działającej w systemie MLM firmy European Financial Group. Jakiś czas temu, niezadowolona z wyników osób, które w ten biznes zarekomendowała, rozpoczęła w internecie prywatną „kampanię”, wypowiadając się w różnych miejscach na temat spółki i jej prezesa Marcina Kuźniara w sposób, który adresaci uznali za kłamliwy i oszczerczy.   

2 maja 2013 roku w „Dużym Formacie” – poczytnym dodatku do „Gazety Wyborczej”, ukazał się artykuł zatytułowany „Kto chciałby zarobić milion?” autorstwa Macieja Wesołowskiego. Ewa Pióro pojawiła się w tej publikacji jako „gwóźdź programu”, wyciągając w kierunku EFG i Kuźniara armaty dość ciężkiego kalibru:

ReklamaReklama

„Ja zarobiłam kilkadziesiąt tysięcy, ale moi współpracownicy – grosze. Zaczęłam podejrzewać, że to może być piramida. Chcę przestrzec ludzi przed wchodzeniem w ten biznes.” Zaraz po tej publikacji firma zaskarżyła Ewę Pióro (sygn. akt. XXV C 302/13) twierdząc, że jej działania godzą w dobre imię firmy i jej prezesa.

ReklamaReklama

Po ok. 6 miesiącach powód odniósł sukces – Sąd Okręgowy w Warszawie XXV Wydział Cywilny w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej wydał wyrok, w którym zakazuje Ewie Pióro publikowania w internecie treści naruszających dobra EFG i jej prezesa Marcina Kuźniara. Sąd nakazał również pozwanej usunąć z sieci wskazane, konkretne komentarze i opublikowanie przeprosin w „Gazecie Wyborczej”. Zdaniem sądu oskarżenia czynione pod adresem EFG oraz jej prezesa były bezpodstawne i naruszały ich dobra osobiste. Jak się dowiedzieliśmy, wyrok ten jest dla Marcina Kuźniara całkowicie satysfakcjonujący. 

Mogą Cię również zainteresować