Świętowanie zaczęło się już wieczorem 28 lutego podczas eleganckiej gali Black Tie zorganizowanej we wnętrzach budynku Bärensaal. To jeden z najważniejszych i najpiękniejszych zabytków Berlina. Na uroczystej, ekskluzywnej kolacji, pojawili się najlepsi dystrybutorzy MonaVie, którzy osiągnęli sukces dzięki ciężkiej i charyzmatycznej pracy wykonanej w 2013 roku.

ReklamaReklama

Dwudniowy kongres był mieszanką totalnej edukacji i motywacji, ale przede wszystkim dobrym momentem do przekazania współpracownikom firmy najważniejszych informacji dotyczących wprowadzanych nowości (produkty i programy motywacyjne), planów na najbliższy rok (ekspansja) oraz celebrowania wyników, jakimi może się pochwalić wielu dystrybutorów MonaVie. Przede wszystkim nagrodzono i nominowano ok. 40 osób w planie marketingowym na wysokich, liderskich pozycjach, wspomniano o przyznaniu 300 luksusowych, motywacyjnych wycieczek tematycznych i ponad 100 eleganckich samochodów. Jak przystało na biznes mocno działający charytatywnie, nie mogło zabraknąć specjalnego panelu poświęconego Projektowi More.

W ciągu dwóch dni na scenie, ze świetnymi wykładami pojawili się liderzy biznesu MonaVie : Danien Feier, Jan Brykczyński, Scott Olsen, Sandra Alves i Miguel Batista, Bruno & Francisco Grilo, Randy Schroeder, Dietmar Dahmen, Piotr Mosio, Artur Rdzonek oraz Steve & Gina Merritt; mówcy goście specjalni: Mateusz Grzesiak , Dr Paul Clayton oraz przedstawiciele korporacji MonaVie z centrali w Stanach Zjednoczonych: Mauricio Bellora –prezes i dyrektor zarządzający, Paul Muehlmann – dyrektor ds. marketingu, Blake Schroeder – starszy wiceprezes region Europa, Afryka i Środkowy Wschód, Mark McDonald – ekspert MonaVie w zakresie zdrowia i kondycji fizycznej oraz prosto z Brazylii – Sèrgio Ponce, dyrektor Programu More.

ReklamaReklama

Dwie wisienki na torcie zostawiono na zakończenie każdego dnia kongresu. Wykłady 1 marca zwieńczono nagrodzeniem osób z regionu europejskiego, które w 2013 roku zarobiły w tym MLM najwięcej pieniędzy. Począwszy od miejsca pierwszego są to: Bruno Chico i Francisco Nunes, Artur i Irena Rdzonek, Piotr i Kasia Mosio, Paulo i Liliana Alves oraz Jan i Kasia Brykczyńscy. To Top 5, którzy łącznie zarobili pond 3 miliony dolarów!

Natomiast 2 marca, na koniec całego spektaklu, na scenie pojawili się liderzy z Klubu Milionerów MonaVie, czyli ci, którzy zarobili w tym biznesie ponad milion dolarów i uczestniczyli w tym wydarzeniu. Kolejno, począwszy od tych z największymi prowizjami, są to: Steve i Gina Merritt, Scott i Sue Olsen, Calvin i Shannon Beccera, Bruno Chico i Francisco Nunes, Randy Schroeder, Artur i Irena Rdzonek, Piotr i Kasia Mosio, Marcelo Serakides oraz Paulo i Liliana Alves.

Po kongresie udało nam się porozmawiać z dwoma młodymi wilkami MonaVie Polska, którzy – jak poinformował nas Jarosław Flis, regionalny dyrektor zarządzający na Europę Środkową, osiągnęli w ostatnim czasie bardzo dobre wyniki, a ich wzrosty zaskakują przedstawicieli korporacji i współpracowników firmy na całym świecie. Oto ich komentarze:

Od lewej: Piotr Gotowicki z żoną Zofią i Kamil Nalewajko z żoną PaulinąOd lewej: Piotr Gotowicki z żoną Zofią i Kamil Nalewajko z żoną Pauliną

Piotr Gotowicki: – Moja historia z Monavie zaczęła się ponad cztery lata temu i jak do tej pory nie opuściłem żadnego firmowego eventu. Było ich kilka i każdy stał na wysokim poziomie organizacyjnym jak i merytorycznym – jeśli chodzi o przygotowanie mówców. Jednak kongres w Berlinie był dla mnie szczególny. Według mnie zwrócono na nim uwagę na jedno z najważniejszych zagadnień w marketingu sieciowym, czyli różnicę pomiędzy rekrutowaniem a sponsorowaniem. Praca w tym biznesie nie powinna sprowadzać się tylko do wprowadzenia ludzi, ale powinna opierać się na pomocy nowym partnerom w odnalezieniu się w nowej rzeczywistości. Biznes marketingu sieciowego jest wspaniałym systemem z niesamowitymi możliwościami, ale aby osiągnąć wysokie zarobki trzeba go potraktować jak profesję. Obecny prezes Mauricio Bellora jest jednym z najbardziej utalentowanych menedżerów MLM na świecie. To właśnie z jego ust w Berlinie padło wezwanie do odpowiedzialności za rozbudzone marzenia ludzi przystępujących do tego biznesu, za co jestem mu wdzięczny.

Kamil Nalewajko: – W MonaVie działam razem z moją żoną Pauliną od 3,5 roku. W tym okresie uzyskaliśmy rangę emerald executive. Od początku naszej drogi w firmie nie opuściliśmy żadnego kongresu. Dlatego pełni zachwytu, chcieliśmy powiedzieć, że ostatni kongres MonaVie w Berlinie „ELEVATE”, był najlepszym szkoleniem w naszym życiu. Byliśmy pod ogromnym wrażeniem wszystkich mówców. Wystąpienie Mauricio Bellory, w którym CEO MonaVie przedstawił wizję i kierunek firmy upewniło nas, że jesteśmy we właściwej firmie i z właściwymi ludźmi. Najbardziej cieszy nas, że Polska ma ogromny udział w sukcesie całego MonaVie. Widać to było przez cały czas zarówno na trybunach Tempodromu, jak również na samej scenie, gdzie polscy liderzy pokazali niesamowitą energię, wiedzę i przekonanie, ukazując tym samym, że są w czołówce światowego biznesu MLM.