Pogoda na Biznes

Kalendarz redakcji

Dlaczego ludzie działają w MLM

Waluty

Tabela: 097/A/NBP/2012; Data publikacji: 2012-05-21

Nazwa:Symbol:Wartość (PLN):
Dolar Ameryk.USD3.1848
EuroEUR4.1932
Frank SzwajcarskiCHF3.4784

Giełda

Money.pl - Kliknij po więcej
GPW (2012-05-21 18:59)
WIG 37790.45 +1,44%
WIG20 2096.35 +1,72%
mWIG40 2290.50 +1,02%
sWIG80 9246.03 +0,54%

Statystyki GPW - 21 maja, 17:30
Money.pl - Kliknij po więcej
Największe spadki - notowania giełdowe
WalorKursZm.[%]     Obrót [mln]
ONE2ONE 0,82 -8,89 0,09
ATLANTAPL 8,40 -7,69 0,00
MOBRUK 88,20 -6,67 0,03
EUIMPLANT 0,14 -6,67 0,00

 

Europejczycy mniej rozrzutni

Maciej Badowski, 2011-07-08 07:22:00

  

Społeczeństwa Europy Zachodniej, które należą do bardziej zamożnych, coraz wyraźniej ograniczają konsumpcję. Takie zachowanie dezorientuje ekonomistów, którzy zakładali przyspieszenie wzrostu gospodarczego w strefie euro.

źródło: www.sxc.hu źródło: www.sxc.hu

Świat biznesu i finansów coraz bardziej oddala się od świata tzw. zwykłych ludzi. Utwierdzają w tym najnowsze dane Eurostatu. W maju sprzedaż detaliczna w strefie euro była o blisko 2% niższa niż przed rokiem. Ekonomiści są zaskoczeni tym wynikiem, ponieważ spodziewali się spadku o zaledwie 0,4%. Sytuacja w poszczególnych krajach europejskich zdecydowanie się różni. W zamożnym Luksemburgu sprzedaż stabilnie wzrasta o ponad 10% rocznie, podczas gdy w Grecji jeszcze kilka miesięcy temu zaliczała dwucyfrowe spadki. Swoje wydatki zdecydowanie redukują Hiszpanie i Portugalczycy, którzy w sklepach zostawiają o 8% mniej niż przed rokiem. Sporą sensacją jest 4% spadek sprzedaży w Niemczech, mimo że wzrost produktu krajowego brutto sięga 5% i jest najwyższy od 20 lat.

Sprzedaż detaliczna jest jedną z głównych miar wydatków konsumpcyjnych. Jeżeli te zaczynają spadać, przedsiębiorstwa nie mogą sprzedać swoich towarów, co skłania je do ograniczenia produkcji i zwolnienia pracowników. W taki sposób nakręca się mechanizm recesji, prowadząc do wzrostu bezrobocia i redukcji popytu w gospodarce. Tymczasem nastroje w europejskim biznesie pozostają bardzo dobre. Za tą rozbieżność oczekiwań przedsiębiorców i gospodarstw domowych mogą odpowiadać dwa czynniki. Pierwszym jest eksport. Wielkie koncerny z Niemiec czy Francji coraz więcej produktów sprzedają na szybko rosnących rynkach w Azji i Ameryce Łacińskiej. Drugim powodem może być przestrzelenie oczekiwań ze strony przedsiębiorstw. Widząc silne pokryzysowe odbicie w popycie zwiększyły one produkcję, ale konsumenci ze świadomością wysokiego bezrobocia, rosnącą inflacją i wysokimi długami zaczęli ograniczać wydatki. Nowa produkcja trafia więc do magazynów, co krótkoterminowo poprawia statystyki PKB, ale nie świadczy dobrze o stanie koniunktury gospodarczej.

TAGI

Maciej Badowski, 2011-07-08 07:22:00

toastmasters