Jolanta Gacek Jolanta Gacek

Zatem dziś, na konkretnym przykładzie, pokażemy Wam, jak podejść do tego tematu poważnie i profesjonalnie. Jolanta Gacek to jedna z czołowych postaci w polskiej firmie marketingu sieciowego Colway. Metodami, które od kilkudziesięciu lat sprawdzają się w tym systemie na całym świecie, wybudowała dużą strukturę menedżerską, osiągając przy tym odpowiednio wysokie prowizje sprzedażowe i satysfakcję z pracy. Teraz postanowiła wspomóc swój biznes wykorzystując niektóre z narzędzi internetowych jakie dają nam do dyspozycji nowoczesne technologie i stworzyła projekt nazwany iColway. Pomysł nam się spodobał, gdyż nie jest to zwykły sklep, jakich w sieci można znaleźć tysiące. Ma dobrze rozbudowaną część informacyjno-edukacyjną, a na przekór pojawiającym się skądinąd twierdzeniom, że wygląd strony www jest kwestią nieważną, zadbano również o jego walory estetyczne, co ucieszyło nasze oko. Dziś opiszemy na czym polega i jak wygląda ten projekt, a powstała w ten sposób publikacja może być przyczynkiem do dalszych obserwacji jego rozwoju i powstania na tej bazie realnego case study.

Maciej Maciejewski: Skąd zainteresowanie internetem pod kątem marketingu sieciowego?

Jolanta Gacek: Jestem wprost stworzona do robienia rzeczy wielkich. Wielkich i innowacyjnych. Właśnie po to się urodziłam i takich ludzi jak ja, przyciągam do swojego zespołu. Mam kilkunastoletnie doświadczenie w branży, głównie przy współpracy z firmami finansowymi. Wciąż obserwuję trendy i uczę się. Wyciągam wnioski. Nie patrzę na życie, jak krowa na przejeżdżający pociąg. Wiele klasycznych biznesów, w tym również drogerii, takich jak Douglas czy Rossmann udostępniło już sklepy internetowe swoim klientom pomimo tego, że ich produkty można spotkać niemal w każdym centrum handlowym. Więc doszłam do wniosku, że taka marka jak Colway i taki produkt jak kolagen naturalny tym bardziej zasługuje na swoje miejsce na arenie internetowej. Pomysł chodził mi po głowie już od dawna. Potrzebowałam tylko impulsu, bodźca, aby zdecydować, że zostanie odpalony. Takim bodźcem była menedżerka z mojego zespołu – Karolina Wendyńska, której serdecznie dziękuję za inspirację i wsparcie. Do realizacji projektu iColway wybrałam najlepszych specjalistów – informatyków i grafików, jakich mogłam zaangażować do tego przedsięwzięcia. Prace trwały wiele miesięcy, a początek tworzenia portalu to wrzesień 2010 roku. Już kiedy powstawała wizja i zarys przedsięwzięcia, moja przyjaciółka Katarzyna zainspirowała mnie do tego, aby nie poprzestać na konstruowaniu zwykłego sklepu, jakich w sieci jest wiele, ale żeby zapewnić potencjalnym klientom pełen serwis, profesjonalną obsługę i edukację. Posłuchałam jej. Kasia jest kobietą, która bardzo mi pomogła nie tylko przy tym projekcie. Dzięki niej przeszłam osobistą transformację. Ciągle prowokowała mnie i zachęcała do fajnych zmian, dała mi inspirację i przekazała ogromną dawkę luzu. To niezwykła osoba. Podczas wspólnej pracy w marketingu sieciowym wykazała się inteligentnym i jednocześnie ciepłym podejściem do mojej osoby, cały czas mówiła w czym jestem dobra i nie wahała się zwracać mi uwagę na to, co powinnam zmienić lub udoskonalić. Tak więc to jej działania są wynikiem moich zmian osobistych oraz ostatecznie efektem tego, co można zobaczyć w projekcie iColway. Kasia jest dla mnie ważna, jak mało kto. Wiele ciepłych słów zachęty i motywacji otrzymałam od menedżerek z Warszawy – Jolanty Jasińskiej i Anety Tokarskiej. To dwie, młode i dynamicznie rozwijające się kobiety, dla których projekt iColway jest strzałem w dziesiątkę.

www.iColway.eu www.iColway.eu

MM: Co to jest iColway?

JG: iColway to inicjatywa, którą podjęłam, aby rozpocząć ekspansję naszego produktu, czyli kolagenu naturalnego, za pośrednictwem internetu. Z firmą Colway współpracuję od 2005 roku. Przez ten czas zbudowałam imponujący zespół fantastycznych menedżerów, z których jestem nieprawdopodobnie dumna. Działamy z sukcesami na terenie Polski, Czech, Słowacji, Rosji, Belgii, Francji, Niemiec i Holandii. Dotychczas, zarówno mnie jaki i członkom mojego zespołu dystrybutorów zaufało ponad 100 tys. klientów. Chcemy tą liczbę pomnożyć, umożliwiając nabywanie kolagenu naturalnego przez internet. W drugiej dekadzie XXI wieku stosowanie nowoczesnych narzędzi jest nie tyko przywilejem, lecz wręcz obowiązkiem – to myśl przewodnia, która intensywnie popycha mnie do działania i zastosowania takich rozwiązań, które usatysfakcjonują dziś niezwykle wymagającego klienta. Naszym celem jest też zdobycie rynku w sektorze młodych, dynamicznie rozwijających się trzydziestolatków. Ludzi ambitnych i aktywnych zawodowo, preferujących zdrowy i śmiały styl życia. Takich, dla których internet i zakupy w nim są nieodzowną częścią codzienności.

MM: Jak jest skonstruowana strona iColway? Co potencjalny klient może znaleźć w tym miejscu ciekawego?

JG: Strona iColway składa się z dwóch kluczowych elementów – sekcji informacyjnej z blogiem oraz sklepu z panelem administracyjnym. Najprościej zobrazuje to grafika…

W serwisie informacyjnym można więc przede wszystkim zdobyć wiedzę, przeczytać artykuły, ciekawostki, zobaczyć filmy dotyczące kolagenu naturalnego, bądź uzyskać poradę eksperta. To miejsce, które będzie zachęcało do zakupów oraz dołączenia do naszego zespołu. Sklep internetowy służy do zakupów. Zarówno klienci, jak i menedżerowie mogą dokonywać transakcji i rejestracji bezpośrednio w Colway. Stworzyliśmy ten sklep i zintegrowaliśmy go z panelem administracyjnym po to, by stosując nową technologię wspierać pracę dystrybutorów i menedżerów. Każdy zakup klienta z rabatem wynikającym z posiadania karty iColway, bądź też z rabatem, jaki zostanie udzielony w panelu administracyjnym, zostanie zapisany dla partnera rekomendującego klienta. Zostanie przypisana również automatycznie należna między marża z jego zakupu. Dotyczy to również obrotów. Między marże są transmitowane po dokonaniu płatności przez kupującego do beneficjenta. Między marżę rozliczamy po zamknięciu danego miesiąca, do 10 każdego dnia następnego miesiąca i ją wypłacamy.

MM: Czego oczekuje pani od tego przedsięwzięcia?

JG: W globalnej sieci naszej firmy jesteśmy pierwsi na rynku z tego typu przedsięwzięciem internetowym. W trzy lata dotrzemy z naszymi produktami do każdego domu w Europie. I tak się już dzieje za pomocą systemu MLM. To dobrze, ponieważ ludzie zasługują na te wartościowe suplementy, jednak internet pomoże nam osiągnąć ten cel szybciej. Tak jak jodyna ma swoje miejsce w każdej domowej apteczce, tak dołączy tam kolagen! Pragniemy, aby jeszcze w listopadzie br. dowiedziało się o nas 1 000 000 internautów! Liczymy na to, że z tych osób 20% zaloguje się na stronie, a z tych, które zalogują się na naszym portalu, 20% włoży produkt do koszyka. To będzie około 40 000 osób. Jeśli 20% z tych 40 000 zamówi tylko jeden produkt o najniższym nominale cenowym, to da nam pół miliona obrotu w cenie detalicznej. Stosując konsekwentnie zasadę Paretto, 20% z pół miliona to 100 000 obrotu. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że startujemy w połowie miesiąca, niech to da nam tylko 50 000 obrotu sklepu iColway w listopadzie 2011 roku.

MM: Bardzo śmiałe plany. Zapytam więc o najważniejszą sprawę od drugiej strony lustra – co otrzyma zwykły śmiertelnik?

JG: Klient otrzyma najlepszą i najszybszą obsługę oraz możliwość zamówienia produktu wprost do swojego domu za pośrednictwem internetu. Ale przecież iColway to nie tylko sklep. Otrzyma więc również komplet najświeższych informacji z dziedziny biotechnologii i kosmetologii. Skorzysta bezpłatnie z porad ekspertów, jak również po zapisaniu się do Instytutu Młodości będzie mógł cieszyć się bezpłatnymi filmami dotyczącymi kolagenu naturalnego. Natomiast dystrybutor lub menedżer wykorzystując potencjał platformy iColway, zaoszczędzi czas i pieniądze. Dotrze do klientów poza regionem swojego zamieszkania. Będzie mógł nawet budować biznes międzynarodowy nie ruszając się z domu! Dzięki temu uzyska też większą ilość klientów i obsłuży ich w tym samym czasie, a co za tym idzie, zarobi więcej pieniędzy. Zaoszczędzony czas będzie mógł poświęcić dbałości o to, co dla niego najważniejsze, czyli swojej rodzinie. Ponieważ życie, zdrowie i szczęście rodziny moich klientów i współpracowników jest dla mnie wartością nadrzędną, to właśnie im dedykuję platformę iColway i sukces, na który jest skazana.

MM: Dziękuję za rozmowę. Obiecuję, że będziemy obserwowali rozwój tego projektu. Myślę, że na kolejną rozmowę możemy się umówić za pół roku. Sprawdzimy, czy pani śmiałe wyliczenia się sprawdziły. Życzę powodzenia.