Ekipa II Zjazdu Klubu TOP Smakoszy MLM Ekipa II Zjazdu Klubu TOP Smakoszy MLM

Ja również kiedyś zainteresowałem się właśnie tą gałęzią gospodarki i postanowiłem ją promować wśród polskiego społeczeństwa. Przecież niezmiennie od 7 lat podstawowymi zadaniami „Network Magazynu” jest rzetelne informowanie o DS/MLM, edukowanie w tym temacie i właśnie również promowanie możliwości, jakie daje biznes MLM.

Otóż mówi się, że pieniądze nie są w życiu sprawą najważniejszą. Ponad nimi mamy przecież miłość, zdrowie, samorealizację… Każdy o tym marzy. To fakt. I pomimo tego, że nikogo nie namawiamy do ślepego uganiania się za „mamoną”, to jednak w dzisiejszej dobie bez pieniędzy bardzo trudno jest człowiekowi zrealizować się w czymkolwiek. Być może jest to smutne, ale prawdziwe.

W realizacji planów i marzeń nie pomagają takie zjawiska jak: kryzys, bezrobocie, niskie zarobki na etacie, „chaos” w systemie emerytalno-rentowym, a do tego niemoc lub lenistwo decydentów, którzy notabene przez nas wybrani, zapatrzeni wyłącznie w swoje prywatne interesy, nie kwapią się do wykonywania swoich zadań i spełnienia wyznaczonej misji… Takie są realia. I właśnie w obliczu tych trudnych aspektów, wyłania się system biznesowy, który jako branża może pochwalić się świetnymi atrybutami, dzięki którym godnie egzystuje w Polsce wiele milionów osób.

Pytany o MLM przez dziennikarzy zajmujących się tym tradycyjnym biznesem, zawsze powtarzam, że network marketing to totalna odwrotność niewolniczego systemu pracy na etacie. Zarówno pod względem samopoczucia i zdrowej psychiki osobistej, jak i możliwości zarobkowo-rozwojowych. Jest również lepszą od biznesu tradycyjnego i franchisingu metodą na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej dla tych, którzy nie dysponują kapitałem i nie lubią wielu innych, zbędnych szopek, na opis których nie ma tutaj miejsca. Są firmy MLM, z którymi można zacząć budować swój biznes za 200 zł, nawet za złotówkę.

Oczywiście, każdy człowiek ma swój rozum i wybiera to, co jemu odpowiada najbardziej. Można grać w Lotto i czekać na cud. Można pracować na etacie, można wziąć kredyt (jeśli ktoś go da) i zainicjować własny biznes tradycyjny. Choćby stragan z marchewką. Można również wyłożyć kilkaset złotych, nawiązać współpracę z porządną firmą MLM, zabrać się do roboty i realizować marzenia. Każdy jest kowalem własnego losu. Nasz magazyn zajmuje się branżą DS/MLM, albowiem w pełni zasługuje ona na uwagę, zwłaszcza w Polsce, gdyż pobudza i promuje przedsiębiorczość, walkę z bezrobociem, rozwój osobisty i filantropię w biznesie. Daje ludziom możliwość zarabiania godnych pieniędzy i realizacji marzeń przy minimalnym wkładzie własnej gotówki. MLM to kwintesencja przedsiębiorczości. Kapitalizm w najczystszym wydaniu.

Ekipa VI Spotkania Klubu TOP Liderów MLM Ekipa VI Spotkania Klubu TOP Liderów MLM

Chcemy również zwrócić uwagę, że chodzi tu o własny biznes, trzeba więc czasu by go zbudować. Lepiej wolniej, a planowo, niż szybko i żywiołowo. Dobry system MLM ma nie tylko prawo rozwijać się latami, ale i ewoluować! Marketing sieciowy jest prosty. Prosty wtedy, kiedy się go robi. Ale, żeby czynić to dobrze, tak aby odnieść sukces, potrzeba dużo wiedzy i umiejętności. Od niedawna zauważam coraz więcej dwudziesto-, trzydziestolatków obojga płci, którzy w takich firmach osiągają najwyższe pozycje, wiążące się już z naprawdę dużymi zarobkami. No i trzeba pamiętać, że network marketing to biznes globalny – stwarza możliwość budowy swojej sieci sprzedaży na całym świecie, bez potrzeby emigracji. Czyli można? Można. Wystarczy chcieć i działać.

Życiowi nieudacznicy i maruderzy znów będą pytali: „A dowody?” Mówisz i masz. Proszę bardzo. Poniżej wypowiedzi osób kompetentnych w tym temacie, członków jedynego na świecie, zainicjowanego przez „Network Magazyn”, elitarnego Klubu TOP Liderów MLM. Każdemu zadaliśmy to samo pytanie: „Czym jest dla Ciebie MLM?” To spontaniczne nagranie odbyło się 11 stycznia 2011 roku w Zakopanem, podczas szóstego, integracyjnego spotkania Klubu TOP Liderów MLM. A wszystkim networkerom – bez wyjątku – życzę prowizji wysokich jak Giewont!