źródło: Flickr.comźródło: Flickr.com

Skoro autorytet prawdziwego lidera nie może wypływać z władzy, to jak zbudować skuteczne przywództwo? No właśnie... Czy bycie liderem to efekt, skutek jakiegoś procesu? Czy przywództwo da się „zbudować” tak, jak buduje się domek z klocków? Wystarczy mieć projekt, dobrać odpowiednie elementy, stworzyć harmonogram działań i domek gotowy?

Autorytet musi być niekwestionowany. Musi budzić pozytywne emocje, być oparty na doświadczeniu życiowym i wiedzy oraz mądrości. Musi być oparty na zaufaniu rodzącym się w codziennych interakcjach. Wypływa wprost z uczuć (miłości lub szacunku). Czy to wszystko da się „zbudować”?

Ludzie łaknący władzy lub popularności mają swoje sposoby na wzbudzenie autorytetu. Wystarczy założyć odpowiedni ubiór i sprawa staje się prostsza: sędzia w todze, policjant w mundurze, lekarz w białym kitlu. Wiemy jednak, że nie raz, nie dwa daliśmy się zwieść wyglądowi. Sędzia był przekupiony, policjant na usługach gangsterów a osoba w białym kitlu tylko aktorem wynajętym do reklamowania cudownych pigułek na odchudzanie.

Autorytet spontaniczny jest prawdziwy właśnie dlatego, że jest spontaniczny. Nie wynika ze stratyfikacji społecznej, z formalnego umocowania. Wyobraźmy sobie sytuację, w której ktoś ma cechy idealnego przywódcy, ale autorytetem nie zostaje bo... nie zadbał o to. Rzeczy same się nie robią. Trzeba im pomóc. Jak? Na to pytanie każdy z liderów MLM musi znaleźć odpowiedź sam. A jest tyle odpowiedzi, ilu ludzi.

Prestiż jest jedną ze składowych statusu społecznego. To pozycja, która ma charakter przypisany lub osiągnięty. Oczywiście podświadomie marzymy o tej drugiej możliwości. Na tę pierwszą nie mamy wpływu: albo ktoś nas mianuje na jakieś stanowisko, albo nie. Drugą osiągamy tylko poprzez swoje własne działania. Tylko własnym cechom i temu co i jak robimy, stajemy się prawdziwymi liderami. Jedno jednak jest pewne: albo ma się prawdziwy autorytet lidera albo nie. To system zero-jedynkowy. Trzeciej możliwości nie ma.

Świat radzi sobie z narzuconymi autorytetami. Po jakimś czasie demaskuje fałszywych proroków. Świat network marketingu także. Tylko prawdziwi liderzy potrafią zbudować skuteczną sieć i zainspirować innych do pójścia tą drogą. A wierzcie mi: warto...