źródło: www.flickr.com źródło: www.flickr.com

Zgodnie z pozwem, jaki złożył producent Coca-Coli w sądzie w Melbourne, butelka Pepsi jest „znacząco podobna” lub „łudząco podobna” do słynnej butelki Coca-Coli, zarejestrowanej jako znak towarowy. Aby wygrać sprawę, Coca-Cola musi udowodnić, że wykorzystywany przez Pepsi kształt butelki może wprowadzać w błąd potencjalnych klientów.

Pierwsze przesłuchanie w tej sprawie odbyło się już 15 września br., jednak żadna ze stron nie komentuje jego przebiegu. Nie jest też jasne, dlaczego pozew nie został złożony w Stanach Zjednoczonych oraz jak wysokiego odszkodowania żąda Coca-Cola. Pepsi, która sprzedaje napoje w zastrzeżonych butelkach w Australii od 2007 roku, odrzuca wszelkie zarzuty.

Szanse na wygranie sprawy mogą być jednak niewielkie. Zdaniem Amandy Scardamaglia z wydziału prawa na uniwersytecie Swinburne, konsument patrząc na napój, widzi przede wszystkim logo firmy, a nie kształt butelki. Pepsi nie wykorzystuje zatem formy, jako znaku towarowego.