źródło: Flickr.comźródło: Flickr.com

W przypadku zagranicznych inwestycji należy poznać prawo obowiązujące na tamtejszym rynku, zapotrzebowanie na produkt lub usługę, a także zastanowić się, jak będziemy operować walutami, by zyskać jak najwięcej. I dodatkowo wyeliminować zagrożenia.

Postaw na rozwój

Od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku dla inwestorów otworzyło się wiele możliwości. W tym roku w okresie kwiecień-czerwiec miało miejsce wydarzenie przełomowe. Po raz pierwszy w historii III RP eksport w naszym kraju był wyższy niż import. Mimo, że w dużej mierze zjawisko to spowodowane jest kryzysem, dla Polski to dobry znak. Nadwyżka handlowa, czyli przewaga eksportu nad importem, wyniosła prawie 1,2 mld euro (źródło: „Puls Biznesu”). To pokazuje, że gospodarka przyspiesza. Nasi eksporterzy coraz skuteczniej wchodzą na nowe rynki zbytu, w większości na wschód.

Dobre rokowania

Jak przygotować się pod kątem zagranicznego handlu do rozliczeń pieniężnych? Należy zacząć od wyboru, gdzie i jak waluty wymieniać. Odpowiednia decyzja pozwoli nam zaoszczędzić pieniądze. Mamy do wyboru: banki, kantory stacjonarne lub kantory internetowe. Rozważmy więc każdą opcję. Banki – z pewnością są bezpieczne, jednak należy liczyć się z tym, że mają bardzo wysoki spread walutowy. Spread to różnica pomiędzy ceną kupna waluty, a ceną jej sprzedaży. Banki, różnicując ceny, uzyskują zysk na transakcjach walutowych. Cena kupna waluty jest zawsze niższa niż cena sprzedaży, ponieważ bank chce kupić taniej, a sprzedać drożej. Spread walutowy jest zatem zyskiem banku, a kosztem klienta.

Kolejna opcja to kantor stacjonarny – bezpieczeństwo transakcji z przyczyn czysto technicznych pozostawia wiele do życzenia, szczególnie jeśli w grę wchodzą duże sumy. A kantor internetowy? To stosunkowo nowa opcja na polskim rynku, ale bardzo bezpieczna. Przykładem takiego kantoru jest np. Fritz Exchange. Platformy do wymiany posiadają certyfikat SSL, zapewniający szyfrowane połączenie. Na takiej formie wymiany można wiele zaoszczędzić, zwłaszcza na wcześniej wspomnianym spreadzie, który w zależności od waluty wynosi ok. 0,56% podczas, gdy w bankach może dochodzić nawet do 8-9%. W praktyce kursy są znacznie korzystniejsze niż w bankach.

Zmienne kursy

Są rzeczy, na które nie mamy bezpośredniego wpływu, a które bezwzględnie należy wziąć pod uwagę. Jednym z nich są zmienne kursy walut. Czy są sposoby na uchronienie się przed zmiennymi kursami? Można skorzystać z zabezpieczenia finansowania inwestycji (forward). Zabezpieczenie finansowania inwestycji polega na zakupie lub sprzedaży waluty w dniu dzisiejszym po aktualnym kursie podczas, gdy jej całościowe rozliczenie nastąpi w ściśle określonym, ustalonym dniu w przyszłości. Plusem jest uniezależnienie od ryzyka kursowego, które przy międzynarodowych kontraktach powoduje w niektórych przypadkach utratę opłacalności inwestycji. Klient podpisując kontrakt dokonuje transakcji forwardowej, zabezpieczając wartość kontraktu określonym w dniu zawarcia transakcji kursem. Rozliczenie następuje w momencie otrzymania od kontrahenta środków na finansowanie inwestycji.

Czas na wagę złota

Ciekawym rozwiązanie pozwalającym na zaoszczędzenie czasu są zlecenia oczekujące. Polegają na tym, że wybieramy rodzaj transakcji (kupno, sprzedaż), walutę, którą chcemy wymienić oraz określamy interesujący na kurs. Wymiana odbywa się automatycznie po osiągnięciu wskazanej wartości. Jest to rozwiązanie, dzięki któremu nie ma potrzeby ciągłej obserwacji rynku, aby osiągnąć interesujący nas pułap cenowy.

Praktyczne ułatwienia

Korzystanie z kantoru internetowego ma jeszcze jeden spory atut. Jest to rozwiązanie, które daje nam możliwość łatwego sprawdzania historii operacji, wyciągów, dowodów wpłaty, wypłaty czy księgowania przelewów. Możliwość pobieraniu plików PDF i sortowania ich według daty w znacznym stopniu ułatwia i przyspiesza pracę księgowych w firmach.